fot. Magdalena Szmidt

BALTIC GYM, Sopot

BF z wizytą na Pomorzu

Rozmowa z Aleksandrą Manista, współwłaścicielką BALTIC GYM

Doskonała lokalizacja, świetne rekomendacje oraz opowieści o zajęciach prowadzonych na plaży, skłoniły nas do wizyty w Sopocie. Na popularnej Monte Casino zawitaliśmy do BALTIC GYM i był to strzał w dziesiątkę! Aleksandra Manista, współwłaścicielka klubu, z nieopuszczającym uśmiechem oraz mnóstwem pozytywnej energii opowiedziała o filozofii klubu, sposobach na motywację Klubowiczów oraz o tym, jaka jest trójmiejska branża fitness. Dziś, o tym z jakich powodów BALTIC GYM jest „perełką” wyróżniającą się spośród innych klubów oraz o tym jak w BALTICu zarażają sportem.

Jaka jest Wasza historia?

Jesteśmy pasjonatami, miłość do sportu płynie z naszych serc. W pewnym momencie wszyscy wypaliliśmy się zawodowo i postanowiliśmy, że kolejny biznes będzie połączony z naszą pasją. BALTIC GYM powstał niecałe dwa lata temu, jako miejsce dla wszystkich, zarówno dla pasjonatów, jak i dla tych osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę ze sportem. Dla wszystkich, którzy czerpią radość z uprawiania aktywności fizycznej. Jego powstanie zawdzięczamy również wielu osobom, które od początku nam zaufały i wspierały nasze działania.

Jaka jest misja BALTIC GYM?

Naszą misją jest zarażanie ludzi zdrowym stylem życia oraz szerzenie świadomości dotyczącej korzystnych właściwości, jakie niesie za sobą uprawianie aktywności fizycznej. Uświadamiamy, że nie tylko wystarczy poćwiczyć sezonowo, ale warto żyć sportem przez cały rok. Warto zwracać uwagę na żywienie i dbać o zdrowie.

fot. facebook.com/balticgymsopot/

Klub cieszy się uznaniem wśród trenujących. Trafiliśmy do Was po licznych rekomendacjach. Czym wyróżniacie się spośród konkurencji? Jakie są mocne strony BALTIC GYM?

Miło nam słyszeć, że krążą o nas pozytywne opinie. To zawsze dodaje energii do dalszego działania. Myślę, że BALTIC GYM ma dwa obszary, które sprawiają, że Klubowicze cenią sobie czas spędzony w klubie. Jest to strona techniczna, po której leży wnętrze klubu, które wraz z architektem projektowaliśmy w taki sposób, aby każdy czuł się tutaj dobrze. Takie wrażenie nadaje jasne drewno, którego użyliśmy przy wykończeniu strefy funkcjonalnej. Poza tym wyposażyliśmy klub w bardzo dobrej jakości sprzęt firmy MATRIX oraz zapewniliśmy świetny system wentylacji i klimatyzacji. Są to aspekty, które ułatwiają i uprzyjemniają naszym gościom trening. Dodatkowo wyposażyliśmy klub w doskonale amortyzujące podłogi firmy Gelfloor. Są  to rzeczy, których Klubowicze nie odczuwają, na co dzień, ale są niezwykle pomocne, ponieważ przy ćwiczeniach zapewniają doskonałą amortyzację stawów. Niewątpliwie, w tej lokalizacji bezpłatny parking podziemny, który zapewniamy naszym Klubowiczom jest dużym plusem. Posiadamy spory taras słoneczny, który w bezdeszczowe dni wykorzystujemy na treningi. Dodatkowym atutem jest bliskość plaży, na której organizujemy bezpłatne zajęcia nie tylko dla Klubowiczów, ale również dla turystów. W każdą niedzielę prowadzimy uwielbianą przez Klientów jogę na plaży.

Drugą kwestią jest przytulna atmosfera tworzona przez wartościową społeczność. Myślę, że przez to, że sami tutaj ćwiczymy sprawia, że mamy kontakt z Klubowiczami. Słuchamy ich uwag i szybko wdrażamy zmiany.  Trenowaliśmy w wielu klubach w Polsce i zawsze pewne rzeczy nam przeszkadzały. Tworząc ten klub chcieliśmy uniknąć wszystkich minusów, które zaobserwowaliśmy w innych klubach.

Niewątpliwie doskonałą, przyjazną atmosferę zapewniają nie tylko elementy wnętrza nadające przytulnego charakteru, ale przede wszystkim kadra. Pierwszy raz spotkałam się z tak sympatyczną i pomocną obsługą!

Tak zgadza się, mamy świetną kadrę. W tym składzie dobrze nam się pracuje, ponieważ wszyscy jesteśmy pracowici. Jesteśmy dosyć wymagającym pracodawcą, ale potrafimy doceniać zaangażowanie naszego zespołu. Każdy pracownik czynnie uczestniczy w oferowanych przez klub zajęciach, co jest pozytywnie odbierane przez klubowiczów, a zespół dzięki temu chętniej angażuje się w działania klubu.

Jakie dostrzega Pani trendy w aktywnościach? Które zajęcia cieszą się obecnie największą popularnością?

Nasz klub jest dosyć specyficzny. Oprócz zajęć oferowanych przez większość klubów, mamy również w ofercie zajęcia, tj. twerk oraz brazylijską sztukę walki. Gościmy w naszym klubie drużynę capoeiry, która zachęca trenujących do udziału w zajęciach ogólnorozwojowych. Planujemy przenieść te zajęcia na plażę. Oblegane i lubiane przez Klubowiczów są zajęcia crossfit,  boks oraz joga.

Lato w klubie fitness – jak sobie radzicie z okresem wakacyjnym, kiedy motywacja trenujących do regularnych treningów słabnie?

Od początku działalności dostrzegamy to, że co sezon zwiększa się świadomość ludzi ćwiczących, którzy nie przerywają treningów tylko dlatego, że zaczął się okres letni. Oczywiście, część osób przenosi się na zewnątrz, gdzie biega i jeździ rowerami. Natomiast ci, którzy wypracowali sobie nawyk i świadomość ćwiczenia, odwiedzają nas także w sezonie. Cieszymy się również wizytami turystów, którzy licznie odwiedzają Sopot i chętnie korzystają z jednorazowych wejść podczas kilkudniowych pobytów. W naszej lokalizacji nie odczuwamy spadku związanego z sezonowością. Poza tym, współpracujemy z Zatoką Sztuki, gdzie organizujemy nie tylko jogę, ale również inne bezpłatne zajęcia, aby namówić turystów do aktywności fizycznej.

Jaka jest branża fitness w Trójmieście? Jakie obserwuje Pani plusy, a jakie minusy?

W związku z tym, że jesteśmy dosyć wyjątkowych klubem, to nie konkurujemy z innymi. Mamy w sąsiedztwie sieciówki, tj. Calypso i Zdrofit. Sporo osób ćwiczy w tych lokalizacjach, ponieważ w Trójmieście górują sieciówki. Niestety, w mojej opinii wartość usług jest niepotrzebnie zaniżana poprzez konkurencję cenową. Nie można oferować wysokiej jakości usług za niską cenę. Finalnie, zawsze traci na tym klient.

Zauważyliśmy, że kluby sieciowe podpatrują od nas niektóre pomysły, co dla nas jest bardzo miłe. Mówię tutaj chociażby o jodze na plaży, którą organizowaliśmy, jako pierwsi spośród trójmiejskich klubów.

Jakie plany na przyszłość?

Chcielibyśmy, aby powstały kolejne kluby pod marką BALTIC GYM. Projekt udał się, dlatego chcielibyśmy kontynuować działania.

Dziękuję za rozmowę.

Magdalena Anna Szmidt

 

 

Zobacz także: