photos: DOMOSLAVA

„Wszystko jest kwestią czasu, pracy, cierpliwości i pokory. Talent to nie wszystko.”

Lidia Zamyłko w kilku słowach o sobie, o skutecznych sposobach na marketing oraz o obserwowanych trendach na polskim rynku fitness.

Lidia Zamyłko – instruktorka i trenerka fitness z 17-letnim doświadczeniem, na co dzień prowadzi regularne treningi w kilku warszawskich klubach fitness. Regional Marketing Manager sieci Holmes Place. Wszechstronny i licencjonowany instruktor fitness oraz Master Trener Nike+ Training Club. Specjalizuje się w treningach funkcjonalnych, wzmacniających mięśnie, wyszczuplających, poprawiających ogólną sprawność i kondycję na różnym poziomie zaawansowania oraz treningu dla kobiet w ciąży i osób starszych. Zdrowy i aktywny styl życia propaguje w radio, telewizji i na łamach wielu czasopism. W swojej pracy najbardziej skupia się na technice wykonywania ćwiczeń i bezpieczeństwie. Jest osobą żywiołową, energiczną, ale jak sama podkreśla „czasami twardą, jednak zawsze koniec końców wspierającą swoją ofiarę”.

Lidka, w jaki sposób godzisz pracę trenera z stanowiskiem regional menagera sieci Holmes Place? Podejmujesz się także wielu projektów, m.in. jesteś ambasadorką marki Nike. Jak znajdujesz na to wszystko czas?

Przyznaję, że czasami bywa ciężko, bo doba ma tylko 24 godziny, ale chyba nauczyłam się w jakiś sposób na to, aby tą dobę rozciągać. A tak poważnie to kwestia dobrego planowania i zarządzania czasem. Od poniedziałku do piątku wstaję przed 6 rano, więc dzień zaczynam dość wcześnie i kończę około północy. Czasami bywam niewyspana i zmęczona, ale tak bardzo lubię wszystkie swoje zajęcia, że póki, co nie potrafię z żadnego z nich zrezygnować.

Czy według Ciebie aktywnie prowadzone media społecznościowe odpowiadają za sukces w zawodzie trenera?

Może nie odpowiadają za sukces, ale jest to pewna forma promocji. Mądrze prowadzone media społecznościowe to również motywacja i inspiracja dla podopiecznych oraz kanał umożliwiający dzielenie się swoją wiedzą.

Jakie narzędzia komunikacji z obserwatorami są dla Ciebie najważniejsze?

Wykorzystuję tylko, albo aż dwa kanały, którymi są Instagram i Facebook. Niestety na więcej nie wystarcza mi czasu. Lubię to robić i staram się to robić z głową, ale bardzo sobie cenię również komunikacje bezpośrednią na treningach w klubach oraz na prowadzonych przeze mnie eventach.

Jakie trendy fitness obserwujesz w tym sezonie? Co Twoim zdaniem jest przyszłością polskiego fitnessu?

W tym sezonie hitem jest joga oraz trening mobilności. I bardzo dobrze, bo musimy uczyć naszych podopiecznych inteligentnego treningu i wspólnie szukać równowagi w programach treningowych. Nie tylko ilość jednostek treningowych i wysoka intensywność treningu jest ważna, ale również aktywny odpoczynek, regeneracja, zwiększanie zakresów ruchu, elastyczność, gibkość i dobre samopoczucie psychiczne należy uwzględnić w mądrym planie treningowym.

Jakimi cechami według Ciebie powinien charakteryzować się dobry trener?

Wiedza i umiejętności to podstawa. Właściwa technika wykonywania ćwiczeń oraz egzekwowanie tej techniki to również dość oczywiste. Według mnie trener powinien być punktualny, profesjonalny, ale przede wszystkim … Trener powinien być wiarygodny, czyli swoją osobą i zachowaniem być przykładem dla swoich podopiecznych. I mam tu na myśli nie tylko moment, kiedy jesteśmy na treningu, ale również momenty kiedy jesteśmy poza klubem fitness i na urlopie. Dobry trener to trener z pasją, a nawet taki lekki „freak”, który emanuje dobrą energią i bez trudu potrafi zachęcić nawet najbardziej oporne jednostki do treningu. Trener powinien nie tylko korygować błędy, ale przede wszystkim edukować swoich podopiecznych. Ludzie lubią wiedzieć, z jakiego powodu wykonują dane ćwiczenie, co daje im dany trening i jaki efekt mogą dzięki temu osiągnąć. Trener musi mieć poczucie humoru, spory dystans do siebie, a przede wszystkim nie może przenosić swoich problemów i humorów na trening. Lubię na początku treningu rzucić jakiś dowcip, czasami niezbyt mądry, ale to rozluźnia atmosferę. Musimy pamiętać, że dla niektórych osób przyjście na trening to spory stres. Widok uśmiechniętego trenera i pozostałych uczestników ułatwia im start.

Jakie masz sposoby na pozyskiwanie Klientów na treningi? Jakie cechy, walory przyciągają do Ciebie Klientów?

A to pytanie chyba trzeba zadać moim podopiecznym i osobom, które regularnie uczestniczą w moich treningach. Na pewno na każdy trening jestem przygotowana i zawsze punktualna. Wymagam dużo od osób, z którymi trenuje, ale jeszcze więcej wymagam od siebie. Mam wyrazistą osobowość, jestem konkretna, czasami twarda, choć podobno z wiekiem łagodnieję J Lubię żartować na treningu, najchętniej z siebie. Uważam, że jeśli ktoś poświęca mi swój czas i przychodzi na trening, to moim obowiązkiem jest poprowadzić ten trening w taki sposób, aby ta osoba miała poczucie dobrze wykorzystanego czasu, bo przecież równie dobrze mogła ten czas poświęcić na inne przyjemności albo swoim bliskim.

Jakie masz sposoby, aby utrzymać Klientów w kryzysowym czasie?

Dużo rozmawiam z moimi podopiecznymi. Prowadzę szczery i otwarty dialog. Zadaję pytania, dzięki którym znam ich początki, czynniki motywujące oraz wiem, jaki obrali sobie cel. Buduję relacje oraz daję dobry przykład swoim zachowaniem. I tu nie chodzi o to, że chcę im powiedzieć „zobaczcie, ja mogę, więc wy też”, ale staram się im przekazać dobrą energię. Nie każdy trening musi być super, ale jeśli atmosfera na treningu jest przyjemna, to każdy z przyjemnością na taki trening przyjdzie i nie odpuści. Poza tym zawsze staram się pokazywać podopiecznym efekty, które już osiągnęli. Nawet, jeśli to nie jest nic spektakularnego, to każda nawet najmniejsza zmiana na lepsze jest ważna i to właśnie staram się im pokazać.

Jakie tendencje obserwujesz w środowisku trenerów? Czy coś wydaję Ci się być niepokojące?

Na polskim rynku trenerskim pojawia się coraz więcej osób, które dumnie nazywają siebie trenerami, a w zasadzie poza ukończonym kursem podstawowym nie posiadają żadnej wiedzy i mają na prawdę niewielkie umiejętności. Powinniśmy pamiętać, że praca trenera to ogromna odpowiedzialność. Osoby, które przychodzą do nas na treningi chcą zmieniać swoje życie na lepsze i zdrowsze, a nie na gorsze, z ciężkimi kontuzjami i dożywotnim urazem psychicznym. Niepokojący jest również wszechobecny hejt. Media społecznościowe dają w tym zakresie szerokie pole do popisu, ale moim zdaniem nie warto. Dla każdego dobrego trenera znajdzie się miejsce na rynku, bo w Polsce mamy jeszcze dużo do zrobienia i wiele osób do zaktywizowania.

Jak wspomniałaś, zawód trenera jest obecnie bardzo popularny. Trenerów personalnych, często tylko z nazwy, jest coraz więcej. Jaką masz radę dla osób, które chciałby rozpocząć współpracę, a nie są pewne komu mogą zaufać?

Najłatwiejszą drogą jest rekomendacja. Warto podpytać znajomych, z kim trenują i kogo polecają. Jednak nie znaczy to, że trener, który odpowiada mojej znajomej będzie odpowiadał również mnie. Trzeba szukać kogoś, z kim stworzymy idealny duet, kto będzie nam odpowiadał osobowościowo. Dość łatwo to stwierdzić już na pierwszym treningu. I nie bójmy się zmienić swojego Trenera Personalnego w dowolnym momencie, jeśli mamy poczucie, że coś „nie gra”. Musimy być pewni, że mamy najlepszą opiekę.

Dziękuję za rozmowę.

Magdalena Szmidt