Rozmowa z Michałem Maciukiem, CEO Move TV Polska

Move TV ma za sobą pierwszy, duży krok w stronę ekspansji zagranicznej. Ich ramówkę można obejrzeć już nie tylko w ponad 180 lokalizacjach wiodących sieci klubów fitness w Polsce. Teraz również w Bułgarii. Z Michałem Maciukiem, CEO Move TV, rozmawiamy o modelu biznesowym firmy, napotkanych problemach w trakcie przejęcia infrastruktury TV po Jatomi Fitness, o charakterystyce ramówki emitowanej w klubach oraz tradycyjnie pytamy o plany na przyszłość. Czym nas niebawem zaskoczą?

Pierwszym właścicielem Move TV ( Benefit Multimedia) był Benefit Systems, operator kart MultiSport. W 2015 roku Move TV trafił pod skrzydła Piano Group. Co ta transakcja oznaczała dla Was? Jakie dała nowe możliwości?

Michał Maciuk: Pierwszym krokiem było wspólne porozumienie i odkupienie spółki Benefit Multimedia od Benefit Systems, ale na zasadach bardzo bliskiej dalszej współpracy i działania na rzecz rozwoju jakości treści (contentu). Grupie Benefit Systems zależało, aby projekt dostarczał jak największą wartość merytoryczną dla klubów i ich użytkowników. W tym celu zaangażowaliśmy nowy zespół i dokonaliśmy rebrendingu kanału z BTV na Move TV. Ta transakcja wpłynęła pozytywnie na grupę Benefit Systems, ponieważ projekt nabrał nowej jakości i standardu obsługi klubów fitness. Dla Piano Group to potencjał dotarcia do bardzo atrakcyjnej grupy docelowej i zmiana myślenia z kategorii DOOH na VOOH. To zupełnie nowa jakość na rynku, z którą tworząc kategorie Video out of home chcemy być kojarzeni.

Na czym polega model biznesowy Move TV? Na jakich zasadach współpracujecie z klubami?

M.M.: Model biznesowy jest przejrzysty i konsekwentnie realizowany: klub fitness otrzymuje od nas specjalny program dedykowany dla użytkowników klubu. Ramówka zawiera atrakcyjne, lekkie i ciekawe materiały, dostosowane do emisji bez dźwięku, co w klubie fitness jest kluczowe dla odbiorców. Klub dostaje własny czas emisyjny na swoje potrzeby reklamowe i marketingowe (oszczędzając na produkcji tradycyjnych nośników reklamowych).  Klub oszczędza na abonamencie radiowo-telewizyjnym, jesteśmy właścicielem treści i produkujemy je inhouse. Całość przedsięwzięcia jest zupełnie nieangażująca dla personelu. My wykorzystujemy część czasu emisyjnego na komunikację reklamową, dbając o jej jakość oraz nienarzucającą się częstotliwość.

Ramówka Move TV jest emitowana w większości sieci klubów fitness w Polsce. W ilu lokalizacjach jesteście już obecni?

M.M.: Obecnie to już ponad 180 lokalizacji, i liczba ta stale rośnie. Ostatnio zadebiutowaliśmy w dwóch klubach sieci Zdrofit – we Włochach oraz w Kielcach.

Czy współpracę mogą podjąć z Wami jedynie kluby sieciowe czy również małe studio butikowe dysponujące jedną lokalizacją?

M.M.: Zdecydowanie. Otwieramy się na butikowe studia i mniejsze sieci. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do kontaktu. Jesteśmy przekonani, że korzyści, które dostarczamy są niezwykle atrakcyjne z perspektywy zarządzania nawet pojedynczą lokalizacją.

Co zawiera oferta programowa Move TV? Jakiego rodzaju są to treści i w jaki sposób są tworzone? 

M.M.: Move TV pokazuje dwugodzinną ramówkę, która zmienia się co dwa tygodnie. Przeciętny użytkownik klubu spędza w nim maksymalnie półtorej godziny, więc nie jest narażony na powtarzalność materiałów. Treści dotyczą tematów, które interesują tego widza: sport, podróże, lifestyle, gotowanie, technologia czy motoryzacja. Wszystko podane w lekki, ciekawy sposób, z napisami, tak, by ćwiczący mógł swobodnie obejrzeć reportaż. Wszystkie produkcje tworzone są przez zespół Move TV – od dokumentacji, poprzez nagranie, montaż, po emisję.

Czy ramówka emitowana w klubach jest jednolita? Czy partnerzy mają możliwość emisji swoich treści na Waszych nośnikach?

M.M.: Ramówka w zasadzie w każdym z klubów jest inna. Powiem więcej – nie tylko możliwość, ale stale zachęcamy naszych partnerów do wykorzystywania Move TV do własnej komunikacji. Move TV to tworzenie własnych rozwiązań, oprogramowanie plus własna produkcja. Kluczem jest atrakcyjna treść oraz pełen outsourcing zarządzania projektem.

W związku z likwidacją spółki Pure Health&Fitness (Jatomi Fitness), Move TV przejęło całą infrastrukturę w istniejących klubach fitness. Na jak duże problemy, wyzwania napotkaliście w związku z wyjściem jednego z największych graczy z polskiego rynku? Jak to wpłynęło na Wasz biznes?

M.M.: Obecnie rynek fitness to konsolidacja i akwizycje, więc nauczyliśmy się poruszać w tym otoczeniu na tyle sprawnie, aby zasłużyć sobie na miano rzetelnego i zaangażowanego w proces rebrendingu partnera. Likwidacja Jatomi Fitness na początku wydawała się być problemem, ale dzięki partnereskiemu podejściu likwidatora spółki oraz zaufaniu profesjonalnych partnerów z firm, które dokonywały przejęć (głównie My Fitness Place oraz Zdrofit) udało się cały projekt zrealizować bez uszczerbku dla klubów, a przede wszystkim dla członków klubów. Jestem pod wrażeniem jak w ciągu kilku lat z małych biznesów, branża fitness stale się profesjonalizuje i jak rozwija się jej kadra managerska. Wyzwaniem było zarządzenie kryzysem komunikacyjnym dla branży reklamowej. Ale poradziliśmy sobie dzięki transparentności i komunikowaniu planów rozwojowych, które zrealizowaliśmy z nawiązką.

Move Tv rozpoczęło ekspansję zagraniczną. Jesteście już w klubach w Bułgarii, rozważacie widoczność w Czechach… Jakie są Wasze dalsze plany?

M.M.: Move TV to projekt unikalny na skalę europejską. Nie ma drugiej spółki działającej w naszym lub podobnym modelu, tworzącej profesjonalny content na taką skalę. Próg wejścia w rynek jest bardzo wysoki, a branża podatna na kryzys. Jesteśmy spokojni o dalszy rozwój w Europie, ale stawiamy na organiczny rozwój, który nie zaburzy naszego bilansu finansowego. W naszych planach jest inny produkt z pogranicza mediów dla branży fitness, ale póki co jest za wcześnie, aby o tym mówić.

Dziękuję za rozmowę.

Magdalena Anna Szmidt

Zobacz także: