Relacje z klientem – skuteczny coaching w treningu personalnym

 

– Dzień dobry pani Olu.

– Dzień dobry.

…czyli od dziś zaczynamy. Mam jednak prośbę: zróbmy tak, żebym nie musiała się zmęczyć.

– Hmm, oczywiście, że tak zrobimy. Pani Olu, nie będzie musiała się Pani męczyć. Zrobimy tak, że będzie Pani CHCIAŁA SIĘ zmęczyć.

– Super! …to znaczy… nie rozumiem – to zmęczę się, czy nie?

– Tak, i to z przyjemnością. To Pani będzie chciała się zmęczyć, tak sama z siebie. Ja o to zadbam.

Jedna z wielu rozmów. Nieszablonowa, aczkolwiek poruszająca często występujący wątek. Początkową motywację obniża strach przed czymś nowym, co brzmi początkowo strasznie. Klient odpowiedzialność za swoją decyzję chce przenieść na trenera. Tak jak to bywa bardzo często. A co może zrobić trener? Obiecać pomoc, zaangażowanie, pełen profesjonalizm i uczciwość – uczciwym jest bowiem wyedukowanie klienta i uświadomienie, że przyszedł do trenera, bo chciał, podjął wyzwanie i jest odpowiedzialny za osiągnięcie swojego celu. Odpowiedzialny w 100%. Trener jest mentorem, coachem – nie gwarantem i usprawiedliwieniem.

Trening personalny to proces niezwykle złożony. Nie dojdzie do skutku jeśli nie będą w nim uczestniczyć, w pełni zaangażowane, minimum (i zwykle maksimum) dwa podmioty: trener i trenujący, na nasze potrzeby po prostu – klient. Przedmiotem działania jest aktywność fizyczna, ćwiczenia i forma treningu realizująca drogę osiągania wcześniej wyznaczonych celów. Jednak błędem byłoby stwierdzenie, że to jedyny obszar działania. Owszem, jest to główny środek, narzędzie wynikające z definicji treningu sportowego czy też zdrowotnego, ale w żadnym wypadku nie jest to odosobniony obszar działania. Jak wcześniej wspomniano jest to złożony proces – oprócz aktywności ruchowej musimy wkomponować działania tyczące się również innych sfer – żywienia, odnowy biologicznej oraz edukacji naszego klienta, tak by finalnie mógł uczestniczyć, w pełni świadomie, autonomicznie oraz z własnej woli i wynikającej z niej potrzeby w szeroko rozumianej kulturze fizycznej.

TRENER I KLIENT – DWA PODMIOTY TWORZĄCE CAŁOŚĆ

Mając na uwadze fakt, że klient to osoba, która powierza trenerowi swoje zdrowie, czas a co za tym idzie zaufanie, ostatecznie płacąc za taką całościową usługę – czy  jest realnym, by proces ten trwał tylko dlatego, że pojawia się aspekt finansowy będący pewnym dwustronnym zobowiązaniem? Z całą pewnością można stwierdzić, że nie. Łącząc wszystkie wyżej wspomniane aspekty, trener personalny staję się nie tylko „zwykłym specjalistą od wyciskania potu”, jest on kimś więcej – mentorem, coachem zachowań oraz postaw prozdrowotnych. Ile w takim razie owy stan może trwać? Nie ma odpowiedzi na to pytanie, jest to wartość niemierzalna, bo opiera się na relacjach jakie każdy trener „wyrabia” ze swoim klientem i odwrotnie – klient kształtuje je ze swoim trenerem. W momencie, kiedy dojdzie do sprzężenia zwrotnego między podmiotami trener – klient możemy mówić o nawiązywaniu relacji, które są podstawą do aktywnego uczestnictwa i trwania w długim procesie treningu personalnego.

TRENER VS COACH, CZY TRENER JAKO COACH?

Wyzwania i obowiązki trenera personalnego są praktycznie nieograniczone. Zaangażowanie 24 godziny na dobę, zawsze dobry humor i uśmiech na twarzy oraz niespożyta energia i umiejętność ciągłego motywowania to tylko niektóre atrybuty, których spodziewa się klient od swojego trenera, który w tym samym czasie staje się również coachem dla swojego podopiecznego. Czy zatem postać coacha nie wyklucza funkcji trenera w tym samym czasie? Nie. Wręcz przeciwnie. W całym procesie treningu personalnego świetnie wzajemnie się uzupełniają. „Trener” odnosi się do czynności stricte związanych z aktywnością fizyczną podczas przygotowania i realizacji jednostki treningowej uzupełniając to o niezbędne merytoryczne informacje z zakresu żywienia i szerokiej płaszczyzny jaką jest teoria treningu sportowego. „Coach” natomiast zagospodarowuje sferę życia Klienta związaną z praktycznym zastosowaniem „przykazań” trenera. Coach nadaje rangę działaniom, motywuje i wskazuje kierunki działania oraz środki do osiągania poszczególnych celów. Jest mentorem i autorytetem, ale nie odgrywa roli pierwszoplanowej – jego zadaniem jest uświadomienie Klienta, jego edukacja i animacja zachowań. Wszystkie czynności coacha podejmowane są w jednym celu – optymalnego przygotowania Klienta do osiągnięcia przez niego sukcesu w wyniku autonomicznych działań i podejmowanych decyzji, za które to Klient bierze pełną odpowiedzialność.

PROCES COACHINGU – EFEKTYWNA STRONA RELACJI Z KLIENTEM

Proces coachingu jest tym efektywniejszy, im relacje zbudowane z klientem mocniejsze, szczere i oparte na pełnym wzajemnym zaufaniu. Proces budowania relacji jest równie długi jak i proces treningu personalnego. Nie ma punktu, w którym można się zatrzymać. Można dojść do stanu optymalnego, ale nie jest on permanentny. Aby mógł się utrzymać należy ciągle dbać, a najlepiej cały czas rozwijać pozytywne relacje na linii Klient – trener. Proces coachingu w treningu personalnym odwołuje się do wielu, często nawet prywatnych, sfer życia Klienta. Dlatego właśnie, aby móc być efektywnym coachem, należy zadbać o maksymalnie najlepsze relacje z klientem. Oczywiście jest tak wiele charakterów ilu ludzi i nie ma szablonowego postępowania, a co za tym idzie każdy klient będzie wymagał innego „podejścia”, to co u jednych udaje się wyegzekwować na początku procesu u innych nastąpi w zupełnie innym momencie dlatego trener i coach zarazem musi być osobą otwartą, umiejącą zachować się w danej sytuacji i wyciągać odpowiednie wnioski w odpowiednim czasie – jednym słowem osoba taka musi być też psychologiem.

DOBRE RELACJE – FUNDAMENT WSPÓŁPRACY Z KLIENTEM

Jak zatem można budować fundament interakcji i współpracy z klientem jakimi są dobre relacje? Niestety nie ma na to uniwersalnego przepisu, ale są jednak pewne wytyczne i składowe, które nadają pewien kierunek działania. Relacje z klientem budowane są od pierwszego spotkania. Ponadto, właśnie po tym pierwszym spotkaniu klient wyciąga najwięcej wniosków i buduje obraz swojego ewentualnego przyszłego trenera. Wnioski te są wynikiem wrażenia – mogą być one zgodne z rzeczywistością, ale niestety są też często wynikiem błędnej interpretacji np. przypadkowego zachowania trenera. Należy zatem pamiętać, że pierwszy kontakt z klientem, czyli pierwsze wrażenie jest niesamowicie istotne. Nie można sobie tu pozwolić na nawet najdrobniejsze błędy. Jeśli podczas spotkania trener pokaże się jako osoba sumienna, rzetelna, zadbana, konsekwentna oraz punktualna, a przede wszystkim potrafiąca słuchać drugiej osoby i reagować na potrzeby klienta, jest po prostu wizytówką i dowodem tego o czym opowiada – na pewno zyska swego rodzaju handicup, na bazie, którego będzie już o krok do przodu w zbudowaniu trwałych i szczerych relacji. Jest to jednak dopiero początek długiej drogi. Kolejnym ważnym aspektem jest konsekwencja i szczerość. Należy zawsze odnosić się do faktów, wiedzy oraz „rozliczyć” się z obietnic, czyli osiągniętych celów, jakie były wcześniej wyznaczone. Taka forma interakcji gwarantuje długotrwałe i dobre relacje, które łączą klienta z trenerem w perspektywie długofalowej pracy w ramach procesu treningu personalnego.

Coaching i relacje z klientem to terminy, które wzajemnie się przeplatają. Jedno jest efektem drugiego z punktu widzenia budowania procesu kooperacji. Równocześnie to zagadnienia bardzo szerokie, które nie sposób opisać w kilku zdaniach. To wątki wielopłaszczyznowe, wielowymiarowe i bardzo dynamiczne. Z racji, że coaching dotyka wiele aspektów życia klienta, w które siłą rzeczy musi ingerować trener personalny, rodzą się i rozwijają ścisłe relacje między tymi dwoma podmiotami. W zależności od problemów jakie można napotkać kreują się różne rozwiązania. Każde są dobre, jeśli są efektywne!

Bartosz Groffik – Prezes Polskiego Związku Trenerów Personalnych. Doradca Biznesowy branży fitness. Absolwent Wydziału Zarządzania na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.