photo: weedezign / Fotolia

Social media w branży fitness – dobre praktyki

Branża fitness i social media są ze sobą nierozerwalnie związane. To fakt, z którego sprawę zdaje sobie każda funkcjonująca na rynku firma ze świata fitness. Poniżej znajdziecie zestawienie dobrych praktyk, które sprawdzają się w budowaniu wizerunku marki fit w mediach społecznościowych. Ich kolejność jest nieprzypadkowa!

1. Ustalenie planu działania

Planowanie to klucz do sukcesu, dlatego jeszcze przed rozpoczęciem działań w SM najlepiej ustalić ich strategię. Brzmi groźnie? Wcale nie musi tak być! Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie, co jest celem obecności w mediach społecznościowych, co chcemy pokazać w naszej komunikacji, jak zamierzamy to zrobić i po jakie kanały sięgniemy. Rekomenduję zebranie odpowiedzi w punkty, a następnie rozpisanie ich na konkretne działania: np. na Facebooku będzie to zarys harmonogramu postów. Wspomniany zarys powinien zawierać częstotliwość komunikacji (przykładowo 3 posty tygodniowo) z podziałem na rodzaj treści. Załóżmy sobie, że w poniedziałki będziemy komunikować luźno i angażująco, w środy postawimy na działania sprzedażowe prezentujące produkt, a w piątki ponownie na luźniejsze formaty. Najlepiej, gdy zarys harmonogramu będzie kończył się wraz z końcem danego kwartału. W Polsce rozwiązanie sprawdza się ze względu na pory roku i ich specyfikę, do której branża fit musi dostosowywać działania.

Warto przy tym pamiętać, że fanpage stanowi swoistą wizytówkę firmy i chaotyczna, często bezcelowa komunikacja na pewno nie wpłynie dobrze na jej wizerunek.

2. Zdefiniowanie grupy odbiorców

Mając już zarys harmonogramu i niezbędne pomysły na prowadzenie komunikacji, musimy ustalić naszą grupę odbiorców. Social media rządzą się swoimi prawami i, jak wskazuje ich nazwa, są społecznościowe – tu mówi się językiem danej społeczności. Pytanie, jaki to język? Świat fit dzieli się na kilka grup odbiorców, a każdy, kto decyduje się na prowadzenie firmy z nim związanej, powinien doskonale wiedzieć, w którą z tych grup celuje. Po ustaleniu grupy rekomenduję skorzystać z danych Facebooka i podejrzeć jej aktywności. Z pomocą przychodzą tu Audience Insights, czyli statystyki grupy odbiorców na FB. Możemy w nich sprawdzić zarówno wszystkich użytkowników Facebooka, jak i użytkowników połączonych z firmowym fanpage’em. Grupy odbiorców pozwalają nam podejrzeć ciekawe dane demograficzne oraz pozostałe firmy czy miejsca lubiane przez użytkowników z wybranej społeczności. Informacje z Audience Inshights możemy wykorzystać do działań w innych kanałach, by również tam odnaleźć osoby potencjalnie zainteresowane naszą marką.

3. Dostosowanie komunikacji

Obecnie w branży fit jest to absolutna podstawa. Jeżeli nie dostosuje się komunikacji do grupy docelowej, ciężko zachować autentyczność i zainteresować fanów. Firmy stawiające na marketing oparty na języku i stylu, z którymi identyfikuje się ich grupa odbiorców, osiągają spektakularne sukcesy. Doskonałym przykładem jest tu chociażby firma KFD – producent suplementów diety. Komunikacja KFD opiera się przede wszystkim na współpracy z influencerami z branży sportów siłowych oraz sylwetkowych, którzy w seriach nagrań z przymrużeniem oka opowiadają historie z dorabiania na bramkach, obalają mity i testują najnowsze produkty KFD. Nie ma tu poprawnego języka rodem z telewizyjnych reklam, który zachwala wybrany produkt. Influencerzy są naturalni i posługują się językiem odbiorców. Dzięki temu widzowie identyfikują się z każdą z postaci.

W komunikacji w kanałach SM warto pokazać więc ludzką twarz danej marki i nie epatować wyłącznie nastawionymi na sprzedaż komunikatami. Efekty będą zdecydowanie lepsze niż te uzyskane przez „suchy” język sprzedaży.

4. Korzystanie z opcji płatnych działań reklamowych

Precyzyjne systemy reklamowe dostępne niemal na wszystkich platformach mediów społecznościowych otwierają przed każdym reklamodawcą nieskończone możliwości dotarcia do dowolnej grupy odbiorców. W dobie ciągłego ograniczania zasięgów organicznych działania płatne, np. na Facebooku, stają się koniecznością.  Warto przeznaczyć na nie nawet niewielki budżet i wykorzystać je mądrze, a na pewno przyniosą znakomite efekty i realny zwrot z inwestycji. Każdy z systemów działa bardzo intuicyjnie i jeżeli nie chcemy się w niego za mocno zagłębiać, możemy używać najprostszych opcji, takich jak przycisk „Promuj post” na Facebooku.

 

Filip Lewandowski – social media specialist w agencji marketingowej Social Tigers, bazującej na doskonałej znajomości kanałów social media i ich systemów reklamowych. Prowadzi kampanie reklamowe oraz komunikację w mediach społecznościowych dla największych organizacji sportów walki na świecie i wielu innych wymagających indywidualnego podejścia Klientów.