fot. Forbis Group ( Adidas Runners Warsaw)

Aranżacja strefy relaksu w fitness klubie

Jak zaaranżować strefę wypoczynkową?

Jak wyróżnić się spośród konkurencji?

Duża konkurencja na polskim rynku fitness oraz popularność programów benefitowych, umożliwiających korzystanie z wielu różnych lokalizacji w ramach jednego karnetu sprawiają, że coraz trudniej jest zyskać stałych, lojalnych klientów. Kluczem do sukcesu na tym polu mogą być działania, które mają na celu budowę społeczności wokół naszego klubu, wspólnoty ludzi połączonych pasją, którzy będą spędzać u nas czas – czy to w poszukiwaniu relaksu czy też w ramach nawiązywania relacji interpersonalnych. Świadomość ta powoduje, że w coraz większej ilości klubów powstają specjalnie zaaranżowane strefy wellness oraz rozbudowane części konsumpcyjne. Jak powinna wyglądać strefa wypoczynkowa, aby maksymalnie uatrakcyjnić i uprzyjemnić pobyt Klienta oraz na jakie zabiegi powinniśmy zdecydować się, aby nasz klub wpisywał się w aktualnie obowiązujące trendy? Na te oraz inne pytania pomogli nam znaleźć odpowiedź specjaliści z Forbis Group.

Osoby zainteresowane zdrowym trybem życia bardzo chętnie korzystają z saun, gabinetów kosmetycznych, konsultacji dietetycznych, lubią też utrzymywać kontakty z innymi osobami
o podobnym hobby, z którymi mogą wzajemnie się motywować i wymieniać doświadczeniami.  W klubie fitness warto stworzyć dla nich miejsce, w którym będą mogli wypocząć po intensywnym treningu, wypić koktajl oraz wziąć udział w organizowanych eventach.

 – Jeżeli chodzi o strefę wellness, to trendy ustępują ponadczasowym zasadom projektowania wnętrz, mających wspomagać regenerację i dawać nam ukojenie – mówi Paulina Kanigowska, architekt firmy Forbis Group, specjalizującej się w projektowaniu powierzchni komercyjnych. – Przyciemnione światło, jasne, stonowane barwy, materiały nawiązujące do natury, ograniczona ilość bodźców.  Zadbajmy o odpowiednią jakość powietrza i akustykę. Zgodnie z panującymi trendami, aby nadać wnętrzu trochę charakteru, możemy zabawić się światłem, np. z pomocą kolorowych światłowodów. Zamiast chłodnych halogenów lepiej wykorzystać  nastrojowe LED-y. Podświetlenie wnęk, półek i wszelkich innych załamań pozwoli nam na optyczne powiększenie wnętrza. Królową trendów od dłuższego czasu pozostaje estetyka eko i wszystko co przybliża nas do natury – motywy roślinne, odcienie szarości i barwy ziemi – skandynawska prostota. Jeżeli mamy duży klub z basenem, zrezygnujmy z klasycznych, małych „łazienkowych” płytek na rzecz dużych płyt betonowych, kamieni, dużych kafli. Nie bójmy się żywej roślinności, pamiętajmy jednak, aby dostosować gatunki do mikroklimatu i oświetlenia, jakie panują w pomieszczeniu. Popularne jest użycie chrobotka na ścianie, duże rośliny w donicach, palmy. Jeśli postawimy na styl industrialny – surowe wykończenie, beton architektoniczny, cegłę – ocieplmy wnętrze drewnianymi elementami. – kontynuuje.

Jeśli pozwala nam na to przestrzeń i chcemy stworzyć miejsce, gdzie nasi klubowicze będą się spotykać po treningu, czy uczestniczyć w różnego rodzaju konsultacjach, możemy zdecydować się na wykorzystanie trików aranżacyjnych rodem z klubokawiarni, przytulnych wnętrz domowych, czy hotelowych lobby. Możemy umieścić tam różne rodzaje siedzisk – miękkie designerskie fotele, hamaki, chuśtawki, leżaki, a także stoły, regały, gdzie leżeć mogą książki, gazety, ramki ze zdjęciami z klubowych eventów – miejsce nabierze domowego, przytulnego charakteru.

Warto udostępnić naszym klubowiczom miejsce do spożycia posiłku – mini bufet, sokowirówkę, automaty ze zdrową żywnością. Podczas aranżacji przestrzeni wypoczynkowej warto postawić na radosne barwy i ciekawe wzory. Interesującym elementem, mogą być np. eko – ładowarki do telefonów, napędzane pedałowaniem. W ten sposób, z pewnością osiągniemy „efekt wow”. Strefa wypoczynkowa w klubie fitness najczęściej znajduje się tuż przy recepcji, dlatego powinna być bardzo reprezentatywna, zachęcająca swoim klimatem już od wejścia, niczym dobra restauracja.

Przykładowe rozwiązania zaprezentowane powyżej zapewniają szansę na wyróżnienie się spośród konkurencji, wywarcie wrażenia na klientach oraz na stworzenie miejsca, w którym warto będzie „bywać”. Jeżeli nie gospodarujemy wystraczającą przestrzenią lub nasz klub fitness z założenia jest miejscem niskokosztowym, a zależy nam na dużej rotacji gości, zadbajmy chociaż o niewielką część wyposażoną w wygodne fotele, charakteryzującą się przytulnym, domowym klimatem, gdzie damy naszym gościom możliwość zaznania odrobiny wytchnienia po odbytym treningu.

www.MagdalenaSzmidt.com/kontakt/