źródło: www.healthclubmanagement.co.uk

Naukowcy przeprowadzili badanie, które potwierdzało w jaki sposób ćwiczenia zmieniają ciało na poziomie molekularnym. Twierdzą, że można użyć prostego badania krwi w celu ustalenia, jak sprawna fizycznie jest osoba.

Zespół naukowców ze Stanford University School of Medicine przeprowadził badanie na podstawie licznych pomiarów cząstek molekularnych, z grupy 36 osób przed i po ćwiczeniach.

Śledzili markery molekularne szerokiej gamy procesów biologicznych, takich jak metabolizm, odporność, stres oksydacyjny i funkcje sercowo-naczyniowe.

Grupa przeszła testy VO2 na bieżniach. Przed testem na bieżni naukowcy pobrali wyjściową próbkę krwi. Następnie, uczestnicy założyli maskę do pomiaru tlenu i biegli pod lekkim nachyleniem, aż osiągnąć najwyższe zużycie tlenu, po czym zatrzymali się i zeszli z bieżni.

Badacze pobrali próbki krwi od uczestników dwie minuty, 15 minut, 30 minut i 60 minut po treningu. Pomiary dostarczyły informacji, jakich procesów doświadcza ciało, podczas intensywnych ćwiczeń.

„Wszyscy wiedzą, że ćwiczenia są dla nas dobre, ale tak naprawdę nie wiemy, co je napędza na poziomie molekularnym” – powiedział dr Michael Snyder, profesor i kierownik genetyki w Stanford. “Naszym celem od samego początku było przeprowadzenie bardzo kompleksowej analizy tego, co dzieje się w ciele, tuż po treningu.”

W ciągu pierwszych dwóch minut po ćwiczeniu ciało doświadcza intensywnego przypływu aktywności molekularnej. U większości uczestników molekularne markery stanu zapalnego, gojenia się tkanek i stresu oksydacyjnego, naturalnego produktu ubocznego metabolizmu, gwałtownie wzrosły wkrótce po zejściu z bieżni.

Markery metabolizmu molekularnego były zróżnicowane. Po 2 minutach próbki krwi ujawniły dowody na to, że organizm metabolizował pewne aminokwasy w celu uzyskania energii, ale przeszedł na metabolizm glukozy, rodzaju cukru, około 15 minut.

Zespół zauważył również pewne konsekwencje w pomiarach wyjściowych uczestników, którzy osiągnęli lepsze wyniki w szczytowym teście VO2.

U tych osób badacze dostrzegli silną korelację między zestawem cząsteczek a poziomem wydolności tlenowej danej osoby.

Odkryli zbiór tysięcy cząsteczek – w tym markerów odporności, metabolizmu i aktywności mięśni – które korelują ze sprawnością aerobową człowieka.

„Odkrycia podsunęły nam pomysł, że możemy opracować test pozwalający przewidzieć czyjś poziom sprawności” – powiedział dr Kévin Contrepois, dyrektor metabolomiki i lipidomiki na Wydziale Genetyki Stanforda. „Sprawność aerobowa jest jedną z najlepszych miar długowieczności, więc proste badanie krwi, które może dostarczyć tych informacji, byłoby cenne dla osobistego monitorowania stanu zdrowia”.

Na podstawie wstępnych danych zespół opracował test, dla którego złożył wniosek patentowy. Test nie jest obecnie dostępny publicznie.

Polecamy także:

Prawdziwym hitem kwarantanny były suplementy diety – analiza firmy badawczej Nielsen