źródło: informacja prasowa

Trzeci poniedziałek stycznia uważany jest za najbardziej przygnębiający dzień roku. To punkt, w którym zbiegają się zimowa aura, nadwyrężone okresem świątecznym finanse oraz niespełnione postanowienia noworoczne, z których większość z nas zrezygnuje w połowie stycznia. Jednak eksperci przekonują, że Blue Monday może być dobrym momentem na danie sobie drugiej szansy i rozpoczęcie planowanej przez wielu Polaków zmiany stylu życia, w tym postawienie na aktywność fizyczną. Co powinniśmy wiedzieć, by ambitne plany przekuć w długofalowe nawyki? O tym wszystkim opowiada ekspert MultiSport Polska – Mateusz Banaszkiewicz (psycholog zdrowia).

Z danych podanych przez CBOS wynika, że połowa Polaków robi postanowienia noworoczne. Według badania przeprowadzonego przez YouGov 64% wśród ankietowanych mieszkańców Polski w 2020 roku chce zadbać o siebie i swój rozwój osobisty. 59% zamierza nauczyć się języka obcego, a 53% planuje poświęcić czas na aktywność fizyczną. Ta ostatnia od lat pojawia się na szczycie listy noworocznych planów.

– Obserwując aktywność fizyczną ponad miliona użytkowników kart MultiSport, widzimy, że w okresie postanowień noworocznych wzrasta ona o niemal 25 proc. powyżej średniej. W większości są to jednak osoby, które już korzystały z ćwiczeń, a w nowym roku starają się zwiększyć jej poziom. Jak wynika z badania MultiSport Index 2019 w przekroju całego społeczeństwa 64 proc. Polaków korzysta z ruchu przynajmniej raz w miesiącu. To o 2 punkty procentowe więcej niż przed rokiem. Wciąż jednak 36 proc. Polaków nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej – mówi Adam Radzki, Członek Zarządu firmy Benefit Systems, będącej twórcą programu MultiSport.

Dobry start i szybki finisz

Według danych CBOS zaledwie 10 proc. Polaków spełnia noworoczne plany. W tym roku, twórcy sportowej aplikacji Strava, na podstawie dotychczasowych pomiarów aktywności swoich użytkowników szacują, że najwięcej osób zrezygnuje z realizacji postanowień już 19 stycznia. Dokładnie dziś przypada Blue Monday, czyli najbardziej przygnębiający poniedziałek roku, na który składają się zmęczenie zimową pogodą, odchudzona świętami zawartość portfela i porzucone postanowienia.

– Wbrew pozorom Blue Monday może być świetną okazją, by dać sobie drugą szansę na rozpoczęcie aktywnego trybu życia. Po pierwsze dlatego, że sport poprawia samopoczucie i pomaga przezwyciężyć przygnębienie. Niewiele osób wie, że aktywność fizyczna sprawia, że nasz mózg uczy się reagować większą przyjemnością na inne doświadczenia. Dzięki nim łatwiej jest nam później cieszyć się z drobnych rzeczy jak bardziej słoneczny poranek czy herbata wypita w towarzystwie innej osoby. Pod drugie plany układane w drugiej połowie stycznia, czyli w momencie, gdy po okresie urlopowym wchodzimy w codzienną rutynę, będą lepiej dostosowane do naszych zwyczajnych obowiązków. Dotychczasowe trudności w realizacji naszych postanowień warto potraktować jako nasz zasób tzn. źródło informacji o tym, co w naszym podejściu wymaga zmiany lub jakiego wsparcia potrzebujemy. Wówczas istnieje spora szansa, że ułożymy bardziej racjonalny plan działania. Racjonalny, czyli taki który obejmuje również sposoby radzenia sobie z trudnościami, które w naturalny sposób pojawiają się, gdy wprowadzamy zmianę. To wszystko zwiększa szansę na sukces – zaznacza Mateusz Banaszkiewicz, psycholog zdrowia.

Co powinniśmy wiedzieć, by ambitne plany przekuć w długofalowe nawyki?

1. Przede wszystkim motywacja

-Jak podkreślają eksperci, tworzenie planów powinniśmy zacząć od określenia swojej motywacji, czyli odpowiedzi na pytanie, dlaczego chcemy coś zmienić? 43 proc. Polaków ćwiczy dla zdrowia, 27 proc. dla przyjemności i relaksu, a 14 proc. dla poprawy wyglądu i sylwetki. Jeśli więc naszą motywacją jest zdrowie, warto pogłębić to refleksją, dlaczego mi na nim zależy? Dla jednych jest ono źródłem niezależności, komuś innemu umożliwi troszczenie się o bliskich. Taka pogłębiona motywacja pomoże nam rozpocząć i kontynuować realizację celu. Będzie nam także przypominać, dlaczego postanowiliśmy zmianę, da nam więc poczucie, że to, co robimy ma sens – zaznacza Mateusz Banaszkiewicz.

2.Doprecyzuj oczekiwania i wykaż się cierpliwością

-Na początku naszego działania powinniśmy określić, co konkretnie chcemy osiągnąć, w jakim czasie to zrobimy i jaka jest miara naszego sukcesu, czyli po czym poznamy, że osiągnęliśmy cel. – Ważne też by cel, był możliwy do osiągnięcia. Nie zakładajmy od razu, że w ciągu miesiąca zgubimy 10 zbędnych kilogramów, czy będziemy ćwiczyć 7 razy w tygodniu. Wprowadzajmy zmiany małymi krokami i bądźmy cierpliwi. Nie zniechęcajmy się początkowym brakiem efektów, te przyjdą z czasem i z regularnością naszego działania. Nie bójmy się konsultować ze specjalistami, którzy podpowiedzą nam czy nasze oczekiwania są realistyczne i długofalowo bezpieczne – podpowiada Mateusz Banaszkiewicz.

3. Nie nadrabiaj i nie zniechęcaj się

-Czasami konsekwencja w realizacji celu zawodzi. Mamy gorszy dzień, nie poszliśmy na trening. To się zdarza – pociesza psycholog – jeśli taka przerwa trwa dłużej, nie starajmy się nadrabiać pominiętych aktywności, to może nas przytłoczyć i spowodować spadek motywacji. Zacznijmy wówczas od nowa. Przypomnijmy sobie, dlaczego postawiliśmy sobie konkretne zadanie i do dzieła. Pamiętajmy: niepowodzenia są naturalnym elementem procesu realizacji celów.

Motywację do regularnej aktywności fizycznej odnaleźć można w inspirujących podcastach z ekspertami, które dostępne są na kanale Spotify „Co Cię rusza. MultiSport”. Dlaczego motywacja tak szybko się kończy? O tym w rozmowie z Ewą Jochheim, założycielką Instytutu Durkalskiego w Polsce: https://open.spotify.com/episode/2C1Zm0nI0iEEmdpikdXEFd

Polecamy także:

Ruch jest dziecinnie prosty – nowa kampania wizerunkowa marki MultiSport