źródło: https://www.worldleisurejobs.com/

Według najnowszych badań, liczba osób w USA z członkostwem w klubie fitness wzrosła o 28 procent od 2010 r. Oznacza to, iż więcej niż jeden na pięciu Amerykanów należy do klubu lub studia treningowego.

Powyższe dane pochodzą z badań przeprowadzonych przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Zdrowia, Rakiet i Sportów (IHRSA) oraz Radę Aktywności Fizycznej. Według nich, 64,2 mln konsumentów posiadało członkostwo fitness w 2019 r., co przekłada się na 21,2% całkowitej populacji USA.

Badanie pokazuje również, że całkowita liczba „konsumentów klubów fitness” – w tym członków i użytkowników niebędących klubowiczami – wzrosła o 27 procent od 2010 r. Doprowadziło to do tego, że liczba indywidualnych wizyt klubów fitness osiągnęła 6,7 ​​mld w 2019 r., w porównaniu z 4,7 mld w 2010 r.

-„Dziesięciolecie wzrostu świadczy o kluczowej roli, jaką kluby fitness odgrywają w zaspokajaniu potrzeb fizycznych konsumentów i ich dobrego samopoczucia” – powiedział Joe Moore, prezes i dyrektor generalny IHRSA. „Ponieważ spodziewamy się dużej liczby członków na innych kluczowych rynkach, dalszy wzrost liczby członków w USA pokazuje, że cel branży to osiągnięcie 230 milionów członków na całym świecie do 2030 r.”

W ramach badania przeprowadzono łącznie 18 000 ankiet wśród różnych osób, na skalę ogólnokrajową.

-„Osoby odwiedzające kluby fitness zaczęły postrzegać korzyści zdrowotne i sprawnościowe, co zmotywowało ich, aby regularnie ćwiczyć, ponieważ średnia frekwencja osiągnęła najwyższy w historii poziom 109 odwiedzin wśród członków w 2019 r. Wyniki podkreślają, jak ważna jest sprawność fizyczna dla społeczeństwa, ponieważ ponad dwie trzecie Amerykanów (67,3%) angażuje się w działania związane z kondycją, w tym ćwiczenia cardio, trening siłowy i ćwiczenia grupowe”. –  dodał Jay Ablondi, wiceprezes IHRSA ds. Globalnych produktów.

Polecamy także:

Sport w wykonaniu kobiet silnym trendem 2020 roku