źródło: materiały prasowe

Koncepcja podwodnego treningu siłowego nie jest nowa, jednak ostatnio nabiera rozpędu. Wysiłek pozbawiony tlenu, w środowisku wodnym intryguje coraz więcej osób. Założycie Deep End Fitness przekonują, że pozwalają przełamać granice fizyczne oraz mentalne zarówno zawodowym sportowcom jak i osobom, które swoją przygodę dopiero zaczynają.

Don Tran oraz Prime Hall to byli instruktorzy przetrwania w wodzie, którzy szkolili w Korpusie Piechoty Morskiej w Camp Pendleton. Wyszkolili tysiące marines i wówczas stwierdzili, że zdobywanie zaufania do wody bezpośrednio wpływa na wiele innych aspektów życia. Po tym jak odeszli z wojska, chcieli nadal realizować swoją pasję. Stąd, w 2017 roku podjęli decyzję o założeniu DEF & UTL (Deep End  Fitness & Underwater Torpedo League). Zastosowali zasady treningowe, których nauczyli się w wojsku oraz sprawdzone techniki, które sami opracowali. Pozwoliło to na rozpoczęcie treningów przez osoby na wszystkich poziomach zaawansowania, od nieumiejących pływać po profesjonalnych sportowców, takich jak pływacy olimpijscy, po zawodników MMA. 

Program Deep End Fitness (DEF) jest skierowany także do liderów korporacji oraz osób osiągających wysokie wyniki w nauce, aby rozwijać koncentrację umysłową, pomagać w zarządzaniu stresem i wzmacniać pewność siebie w wodzie oraz budować efektywne techniki oddychania poprzez zwiększanie pewności siebie. Z zajęć mogą korzystać także dzieci od 5. roku życia. Deep End  Fitness & Underwater Torpedo League buduje aspekty fizyczne poprzez trening siłowy, wytrzymałości mięśniowej, szybkości, tolerancji CO2, VO2 max, oraz pojemności płuc w wodzie i poza nią,  program skupia się również mocno na mentalnym aspekcie treningu.

“Największą korzyścią z naszego treningu jest siła psychiczna zbudowana na radzeniu sobie z poziomem stresu. Każdy odczuwa pewien niepokój, gdy schodzi pod wodę i ma ochotę wynurzyć się, aby zaczerpnąć powietrza. Jednak zrozumienie swoich ograniczeń i kontrolowanie poziomu stresu oraz niepokoju buduje siłę, która bezpośrednio przekłada się na inne aspekty życia. Żyjemy zgodnie z naszą zasadą bycia wolnym, która oznacza: Skupienie, Relaks, Ekonomia Ruchu i Wydajne Oddychanie”.

Przykładowy trening

Jednym z głównych założeń treningowych jest stworzenie warunków, które zapewnią maksymalne bezpieczeństwo dla ćwiczących oraz komfort. Pod wodę nigdy nie schodzi się samemu.

Trening rozpoczyna się od ćwiczeń oddechowych. Jednym z nich jest następujący schemat:

  • pełen oddech przeponowy
  • wstrzymanie powietrza
  • wykonanie ćwiczenia zwanego burpee
  • wspięcie się po drabinie

Następnie rozpoczyna się część treningu realizowana w basenie. W pierwszej kolejności to oswajanie z wodą i 10 minutowe stąpanie w basenie, a później spacer pod wodą, gdzie wykorzystujemy poznane ćwiczenia oddechowe.

Kolejnym elementem sesji treningowej są ćwiczenia techniki pływania z obciążeniem (4,5 kg ciężarkiem). To wprowadzenie do głównej części zajęć: spacer po dnie basenu z kompletem 20 kilogramowych hantli. W tym momencie rozpoczyna się prawdziwa walka o przetrwanie i trudna do opanowania chęć zaczerpnięcia powietrza. Cała sesja treningowa jest przeplatana z ćwiczeniami na lądzie oraz kombinacją ćwiczeń z obciążeniem w wodzie. Zmęczenie fizyczne ma za zadanie potęgować stres.

Naukowcy zgodnie przyznają, że trening w wodzie wpływa korzystnie na ciało: minimalizujemy ryzyko kontuzji, w większym stopniu angażuje do pracy mięśnie głębokie i znacznie poprawia wydolność.

„Wykonywanie ćwiczeń w wodzie powoduje mniejsze obciążenie stawów, ponieważ ciało jest bardziej wyporne, co pozwala uczestnikowi trenować ze znacznie większym wysiłkiem przez dłuższy czas” – wyjaśnia trener Alex Isaly.

Treningi w środowisku wodnym są często wykorzystywane w przygotowaniu psychicznym sportowców do startu w zawodach. 

Deep End Fitness działa w San Diego oraz w Kalifornii, natomiast zapowiada ekspansję na kolejne miasta.