źródło: artykuł partnera

Dziś uruchomienie działań w świecie online jest łatwe, również dla kogoś, kto nie posiada specjalnych umiejętności technicznych. Warto to zrobić nie tylko ze względu na pandemię, ale także dlatego, że rynek online w branży fitness będzie rozwijał się w tempie 30% rocznie przez kilka najbliższych lat. 

Rząd właśnie ogłosił „mały lockdown”, który niestety mocno uderza w rynek fitness. Cały 2020 rok jest bez wątpienia rokiem bardzo trudnym dla tej branży, a perspektywy na najbliższe miesiące nie są zbyt optymistyczne. Dlatego też jest to dobry moment, aby zastanowić się co dalej. Jak zaplanować najbliższe miesiące, aby utrzymać swój biznes, klientów i nadal zarabiać w branży fitness?

Niezależnie czy jesteś właścicielem klubu, instruktorem, trenerem, prowadzisz szkołę tańca albo zajęcia z jogi powinieneś rozważyć rozpoczęcie działalności w świecie online, bo ten segment rynku będzie notował przez najbliższe lata mocny wzrost.

Rozwój segmentu online w branży fitness

Wejście do świata online to jeden z lepszych sposobów na przetrwanie pandemii w branży fitness. Polacy już wiosną zdążyli poznać i polubić się z działaniami zdalnymi za pośrednictwem internetu. Kursy wideo typu on-demand, e-booki, live streaming – to tylko kilka możliwości jakie oferuje nam świat cyfrowy.

Warto podkreślić, że inwestycja w segment online to nie tylko sposób na przetrwanie  pandemicznych ograniczeń. To również szansa na zbudowanie nowej „nogi biznesowej”, która przynosić nam będzie dodatkowe dochody, często pasywne, a więc bez naszego fizycznego zaangażowania.

Nawet jeżeli zajęcia online nigdy nie zastąpią w pełni zajęć odbywających się na żywo, to z całą pewnością ten segment rynku fitness będzie notował spore wzrosty w najbliższych latach.

Według opublikowanego w tym roku raportu Global Market Insights, który częściowo uwzględnia wpływ Covid-19 na branżę, rynek fitness online będzie rósł w najbliższych 6 latach o około 30% rocznie. To naprawdę bardzo dużo!

Branża fitness w online – jakie są możliwości?

Według wyżej wspomnianego raportu wszystkie gałęzie fitnessowego rynku będą rosły w zbliżonym tempie. Zatem warto zastanowić się jaki model działań online wybrać i w którym będziemy czuli się najlepiej. A możliwości jest kilka.

Możemy pracować 1 na 1 z klientem lub prowadzić live-streaming dla grupy klientów wykorzystując programy do komunikacji zdalnej takie jak Skype lub Zoom.

Możemy też pójść w kierunku stworzenia kursów wideo typu VOD (video on-demand). W tym wypadku mamy trochę więcej pracy na początku, ponieważ musimy zaplanować kurs, nagrać materiały wideo i umieścić je na platformie za pomocą której będziemy je sprzedawać.

Gdy już jednak wykonamy całą pracę to możemy zautomatyzować proces zarabiania i generować dochód pasywny lub bardzo zbliżony do pasywnego. Dlatego to właśnie ten model jest coraz częściej wybierany przez osoby z branży fitness.

Możemy też postawić na wariant hybrydowy i prowadzić zarówno zajęcia w formie streamingów jak i stworzyć kurs wideo generujący dochód pasywny.

To najlepszy moment aby uruchomić swój kurs online!

Już dawno temu myślałem o tym by wejść w świat online, tak aby z moich treningów mogło zacząć korzystać jak najwięcej osób. Punktem zapalnym był wiosenny lockdown, kiedy jako trener nie mogłem prowadzić treningów personalnych – mówi Nikodem Finke, trener personalny i szkoleniowiec, prowadzący platformę z programami treningowymi wideo w tematyce odchudzania FinkeFitnessSzybko zacząłem prowadzić treningi live w internecie, a następnie zacząłem szukać miejsca gdzie będę mógł umieścić moje nagrane programy treningowe. Moim zdaniem wejście „w online” w obecnej chwili nie jest czymś skomplikowanym. Za wszystko odpowiadają systemy, wiec po mojej stronie jest tylko dawanie wartości w publikowanych materiałach.

Nikodem Finke nie jest odosobnionym przypadkiem. Wiosną wielu trenerów i instruktorów rozpoczęło swoją przygodę ze światem online. Z transmisji live oraz programów treningowych w formie wideo zaczęło korzystać mnóstwo Polaków.

Wiosenny lockdown przyciągnął do naszej platformy szkoły jogi, trenerów personalnych, szkoły tańca, salsy, fizjoterapeutów i wielu innych przedstawicieli z szeroko pojętej branży fitness, sportu i zdrowia – mówi Robert Rachwał współzałożyciel myVOD: platformy do sprzedaży kursów i materiałów wideo – Wielu z nich dzięki naszemu narzędziu, bez żadnej wiedzy technicznej uruchomiło swoje autorskie platformy z kursami i programami treningowymi w formie wideo. 

Co ciekawe niektórzy trenerzy i instruktorzy nie poprzestają tylko na przeniesieniu swoich planów treningowych do formy online, ale idą dalej za ciosem. Chcąc pozyskać nowych klientów tworzą dodatkowe kursy i szkolenia z tematów komplementarnych np: trenerzy personalni tworzą kursy na temat suplementacji, dietetyki czy marketingu w social mediach.


Tworzenie dodatkowych produktów jest powszechne w branży kursów online. Nasi klienci robią to regularnie. Nie ma znaczenia czy ich podstawowy kurs dotyczy nauki jazdy, nauki tańca, tworzenia makijażu czy wzmocnienia swojej siły fizycznej, prędzej czy później zaczynają tworzyć dodatkowe produkty w formie kursów, e-booków lub poradników z tematów pokrewnych, które interesują ich klientów – mówi Robert Rachwał z myVOD.

Gdy odmrożono branżę, część klubów, instruktorów i trenerów wróciła w 100% do tradycyjnej formy zajęć, ale niektórzy do teraz kontynuują działania w sferze online. Ta grupa nie tylko ma dodatkowe źródło dochodu, ale jest też zdecydowanie lepiej przygotowana na drugą falę pandemii i kolejny lockdown, z którym mamy aktualnie do czynienia.

Jeśli jeszcze nie działasz w online to bardzo możliwe, że dziś jest najlepszy dzień na to, aby to zmienić i skorzystać z możliwości jakie daje zdalne prowadzenie zajęć i programów treningowych.

Czego potrzebujesz aby stworzyć kurs online w branży fitness?

Z pewnością na początku masz trochę pytań i wątpliwości. To naturalne. W dalszej części artykułu pokażemy Ci, że uruchomienie działań w świecie online jest dziś dość łatwe, nawet dla kogoś, kto nie posiada jakichś specjalnych umiejętności technicznych.

Koncepcja i plan kursu online

Załóżmy, że chcesz stworzyć kurs lub program treningowy w formie wideo. Zatem na początku musisz wybrać tematykę i zaprojektować program takiego kursu. Ty jesteś specjalistą w swojej dziedzinie, więc najlepiej wiesz jak poprowadzić swojego podopiecznego do odpowiednich wyników. Planując poszczególne etapy kursu pamiętaj, aby projektować w miarę możliwości krótkie lekcje. Ludzie w domu często nie są w stanie poświęcić na raz wiele czasu na trening. Zatem jeśli możesz podzielić swój kurs na krótkie odcinki to zrób to koniecznie.

Materiały wideo

Na początek dobra wiadomość – nie potrzebujesz profesjonalnego sprzętu aby zacząć! Nagrywając wideo możesz skorzystać ze swojego smartfona i statywu dedykowanego do telefonów lub selfiestick’a z funkcją statywu. Koszt najprostszego statywu nie przekracza 50 zł. Alternatywnie możesz również nagrać filmy kamerką internetową. Tego rodzaju sprzęt również należy do tanich i powszechnie dostępnych.

Możesz nagrywać materiały w całości bez jakiegokolwiek montażu lub skorzystać z bezpłatnych aplikacji do montowania filmów wideo na telefonie takich jak np.: YouCat. Są one banalnie proste w obsłudze i nie wymagają profesjonalnych umiejętności. Na początek to wystarczy bo bardziej od super profesjonalnej jakości i montażu w Twoich filmach liczy się treść, którą przekazujesz!

Platforma ze szkoleniem

Teraz warto się zastanowić gdzie umieścisz swoje materiały wideo. Potrzebujesz platformy, na której klienci będą mogli kupić i oglądać przygotowane przez Ciebie programy treningowe. Na szczęście dziś posiadanie profesjonalnej platformy nie wymaga inwestowania wielkich środków. Nie musisz zlecać zbudowania takiej strony firmie z sektora IT, możesz skorzystać z gotowych rozwiązań takich jak np.: platforma do sprzedaży kursów i szkoleń online myVOD.

Aby zbudować i uruchomić swoją platformę z materiałami wideo w myVOD nie potrzebujesz żadnej wiedzy technicznej. Zakładasz konto na stronie www.myvod.io, konfigurujesz wygląd platformy w oparciu o gotowe szablony, uruchamiasz płatności on-line, wrzucasz materiały wideo, uruchamiasz sprzedaż i zarabiasz. Jedyny koszt jaki ponosisz to miesięczny abonament za użytkowanie narzędzia, a ten zaczyna się już od 47 złotych.

Jak zbudować platformę z kursami w systemie myVOD?

W pierwszej kolejności musisz założyć konto w systemie myVOD. Nie wiąże się to z żadnym kosztem, ponieważ pierwsze 30 dni korzystania z tego narzędzia jest całkowicie bezpłatne. Oznacza to, że możesz bez zobowiązań testować system przez pełen miesiąc.

Po założeniu konta przejdź do skonfigurowania wyglądu swojej platformy. Możesz wybrać jeden z dostępnych szablonów, ustawić własną kolorystykę strony, czy też wgrać logo.

Kolejnym krokiem będzie decyzja w jaki sposób będziesz przyjmować wpłaty od swoich klientów. Możesz przyjmować je na konto bankowe, ale wtedy nie uzyskasz pełnej automatyzacji sprzedaży swoich kursów lub programów.

Jeśli zależy Ci na zautomatyzowaniu tego procesu i sprzedaży bezobsługowej to możesz podpiąć do swojej platformy zewnętrzny system płatności. W myVOD może być to: PayU, DotPay, Przelewy24 lub PayPal. Zakładasz konto w jednym z tych systemów (lub w kilku!) i podpinasz je do swojej platformy. Dzięki temu możesz przyjmować wpłaty od klientów za pomocą tzw. szybkich przelewów online. To duże udogodnienie zarówno dla nich, jak i dla Ciebie.

Potem zostaje Ci już tylko stworzenie kursu, wgranie materiałów wideo oraz opisanie Twojego kursu lub programu tak aby zachęcić odwiedzających stronę do jego kupna. A jeśli będziesz mieć jakiś problem zawsze możesz poprosić zespół myVOD o pomoc i wsparcie.

Nasi klienci chwalą sobie łatwość z jaką mogą zbudować swoją platformę z kursami i materiałami wideo, ale to nie oznacza, że nigdy nie mają pytań. Dlatego staramy się być jak najmocniej dostępni dla naszych klientów i pomagać im zawsze, gdy mają jakiś problem lub coś jest dla nich niejasne – mówi Tomek Buczek jeden ze współzałożycieli myVOD – Jesteśmy dostępni dla naszych klientów pod czatem Messenger’owym oraz pod mailem, a jeśli zajdzie potrzeba to możemy umówić się na rozmowę telefoniczną lub wideo-konferencję i omówić niezbędne kwestie.

Jeżeli chcesz zobaczyć jak wyglądają przykładowe platformy zbudowane przez klientów myVOD to koniecznie zajrzyj na stronę myvod.io/faq. Znajdziesz tam listę kilkunastu platform z różnych branż, w tym także te z branży fitness.

Ponadto myVOD daje wiele dodatkowych możliwości i ciekawych funkcji m.in. integrację z systemami do e-mail marketingu takimi jak Freshmail, GetAll czy GetResponse, zabezpieczenie wideo przed kopiowaniem, czy też możliwość tworzenia kodów rabatowych dla klientów. Platforma myVOD ma wbudowany także moduł bloga. Zatem jeśli poza materiałami wideo chcemy dzielić się ze swoimi kursantami także merytorycznymi artykułami to z powodzeniem możemy to robić.

Poniżej możesz zobaczyć wideo-instrukcję pokazującą jak szybko zacząć budowę swojej platformy w systemie myVOD.

Inne przydatne narzędzia przy tworzeniu i sprzedaży kursów online

Oczywiście platforma to nie wszystko. Tworząc swoje kursy będziesz potrzebować przynajmniej kilku narzędzi. Na szczęście one także są łatwo dostępne i bezpłatne lub bardzo tanie.

Wspomnieliśmy już o smartfonie i statywie do tegoż smartfona. Oczywiście jeśli chcesz zainwestować w lepszy sprzęt np.: kamerę lub lustrzankę z funkcją nagrywania wideo to nic nie stoi na przeszkodzie. Natomiast pamiętaj, że współczesne telefony potrafią z powodzeniem nagrywać wideo w jakości full HD i jest to jakość absolutnie wystarczająca jak na standardy kursu online.

Z pewnością nie ominie Cię tworzenie grafik. Ale spokojnie! Nie musisz być ekspertem od Photoshop’a. Nie musisz także zlecać niczego grafikowi jeśli nie chcesz narażać się na dodatkowe koszty. Możesz skorzystać z programu Canva. Jest to proste internetowe narzędzie umożliwiające tworzenie projektów graficznych. Zawiera gotowe szablony, bazę zdjęć i grafik, z pomocą których każdy poradzi sobie z „produkcją” materiałów graficznych.

Czego jeszcze możesz potrzebować? Marketingu! Zbudowanie platformy i stworzenie kursu to pierwszy krok. Nie należy jednak zapominać o kolejnym czyli o aktywnej sprzedaży stworzonych i opublikowanych materiałów. Zasada jest prosta – jeśli nikomu nie powiesz o swoim kursie to nikt go nie kupi. Zatem z pewnością przyda Ci się obycie z mediami społecznościowymi oraz podszkolenie się z podstaw marketingu internetowego. Na szczęście w sieci jest mnóstwo materiałów (np. w serwisie www.OCspace.pl), od darmowych artykułów i filmów na YouTube po płatne kursy, które poprowadzą Cię za rękę i pokażą co robić od A do Z.

Jak widzisz wejście do świata online nie jest trudne! Większość pracy wykonują tu za Ciebie automatyczne systemy. Oczywiście, na początku jest trochę roboty, ale w jakiej dziedzinie jej nie ma? Biorąc pod uwagę sytuację epidemiczną nie pozostaje nic innego jak zakasać rękawy i raźnym krokiem wejść w świat online!

Polecamy także:

Debiut cyfrowej odsłony FIBO jednoczy branżę fitness