12 października odbyło się oficjalne otwarcie studia Dream Body EMS Warszawa Wilanów. W wydarzeniu tradycyjnie wzięli udział właściciele franczyzowej sieci Dream Body EMS. Studio Dream Body EMS Warszawa Wilanów należy do Michała Berkowicza, który jest związany ze sportami walki – prowadzi szkołę Krav Magi, w której pracuje również jako trener. Porozmawialiśmy także z trenerami, którzy pracują w studiu w Wilanowie.

Michał Berkowicz, właściciel studia Dream Body EMS Warszawa Wilanów

Dlaczego zdecydował się pan na współpracę z konceptem Dream Body EMS?

Michał Berkowicz: Nie miałem doświadczenia w branży EMS, dlatego chciałem wspomóc się doświadczeniem kogoś, kto działa od kilku lat w branży i nie jest tylko teoretykiem, ale również praktykiem. Przedstawiciele Dream Body EMS oferują pełen pakiet opieki, prowadzą za rękę od samego początku, pomagają w wyborze lokalu, biorą udział w rozmowach kwalifikacyjnych trenerów i służą pomocą przy podjęciu każdej decyzji.

Jakie są pana spostrzeżenia na temat treningu EMS?

Michał Berkowicz: Uważam, że jest to przyszłość, nastąpi dynamiczny rozwój tego rodzaju aktywności. Jestem jak najbardziej na tak, jeśli chodzi o tę metodę treningową. Dzięki elektrostymulacji mięśniowej można osiągnąć wszystkie założone cele treningowe w dużo krótszym czasie niż przy korzystaniu z tradycyjnego treningu na siłowni. Jestem dość wytrenowanym człowiekiem, wywodzę się ze sztuk walk, założyłem szkołę Krav Magi, w której prowadzę treningi, ćwiczę również rekreacyjnie na siłowni. Mimo tego, po treningu Dream Body EMS miałem całkiem fajne zakwasy, to znaczy, że to naprawdę działa. Na siłowni dużo trudniej jest zmusić do pracy mięśnie głębokie, natomiast dzięki elektrostymulacji wszystkie te mięśnie pracują perfekcyjnie.

W jaki sposób elektrostymulacja mięśniowa mogłaby wspomóc trenujących sztuki walki?

Michał Berkowicz: Jako trening uzupełniający. Praca nad wydolnością, wytrzymałością, siłą i kondycją to integralna część treningu sztuk walki. Oprócz nauki technik, kształtujemy również te elementy. Dzięki elektrostymulacji zrobimy to szybciej, bo jednostka treningowa trwa tylko 20 minut.

Czym kierował się pan przy wyborze trenerów do swojego studia?

Michał Berkowicz: Przede wszystkim doświadczeniem. Trenerzy, których wybrałem do naszego studia to osoby, które są w pełni wykwalifikowane do wykonywania tego zawodu oraz mają duże doświadczenie w prowadzeniu treningów personalnych. W studiu butikowym to trener ma największy wpływ na klientów. Jeśli profesjonalnie prowadzi zajęcia, dba o bezpieczeństwo klienta i potrafi z nim nawiązać serdeczne relacje, to zatrzyma klienta na długo. Obecnie w moim studiu pracuje dwóch trenerów: Piotr i Joanna. Oboje to specjaliści w swoim fachu i świetni animatorzy, ja jestem w odwodzie, jako zastępstwo.

Trener Dream Body EMS Piotr Ostrowski

Od jak dawna jest pan trenerem personalnym?

Piotr Ostrowski: Jestem trenerem personalnym od 7 lat. Pracuję z wieloma klientami na terenie całej Warszawy. Zajmuje się treningiem prozdrowotny, jestem specjalistą treningu siłowego. Staram się do każdego klienta podejść indywidualnie i rozpatrywać jego potrzeby na różne sposoby. Uprawiałem wiele dyscyplin sportu, gry zespołowe takie jak siatkówka i koszykówka, poza tym taniec towarzyski.

Czy korzystał pan z elektrostymulacji mięśniowej?

Piotr Ostrowski: Miałem operację kolana, to pozwoliło mi doświadczyć tego, że elektrostymulacja jest skuteczna przy odbudowie mięśni. Wraz z kontuzją doznałem atrofii mięśniowej, a dzięki rehabilitacji z elektrostymulacją wróciłem do sprawności. Jeśli elektrostymulację mięśniową połączy się z treningiem siłowym, to da nam to oszałamiające efekty. Wprowadziłem trening Dream Body EMS do swojego planu treningowego. Zaobserwowałem u siebie lepszą regenerację, poprawę snu.

Jaki powinien być trener personalny?

Piotr Ostrowski: Powinien być przede wszystkim człowiekiem i umieć słuchać. Jeśli ma tylko swoją wizję i chce ją wdrożyć u klienta, to mija się to z celem. To klient stwierdza jaki ma cel i powinno się go wysłuchać. Poza słuchaniem trener powinien mieć narzędzia do tego, by cele realizować czyli szkolić się, pogłębiać swoją wiedzę. Sam podjąłem studia fizjoterapeutyczne by moje usługi były naprawdę klasy premium.

Co jest trudne w pracy trenera personalnego?

Piotr Ostrowski: Każdy przypadek trzeba rozpatrywać jednostkowo. Nie ma jednego modelu i rozwiązania problemu. Sytuacje losowe czasem wpływają na to czy trening się odbędzie czy nie. Ja ze swojej strony mogę odpowiednio przygotować i zaprogramować trening oraz objąć opieką osobę, która go wykonuje.

Czemu wybrał pan prowadzenie treningu w studiu butikowym?

Piotr Ostrowski: Najlepszy trening personalny to trening jeden na jeden, gdzie trener ma szansę skupić się na kliencie w stu procentach. Można poczuć się swobodnie i zrelaksować, dlatego forma prowadzenia zajęć w studiu jest tak korzystna. Wystarczy 20 minut, żeby wszystkie mięśnie zostały pobudzone i wykonały ciężka pracę. Już obserwuję wzrost siły i sprawności u moich klientów. Nie jesteśmy ograniczeni kabelkiem, możemy wykorzystać gumy, mini bandy, piłki, TRX. Spektrum ćwiczeń jest bardzo szerokie, co daje pewność że cel każdego klienta zostanie osiągnięty.

Trenerka Dream Body EMS Joanna Wrzos

Jak zaczęła się pani przygoda z treningiem Dream Body EMS?

Joanna Wrzos: Od 2 lat pracuję jako trenerka, przez pół roku pracowałam w małych miejscowościach, prowadziłam zajęcia fitness i treningi biegowe. Od półtorej roku zajmuję się treningiem personalnym na siłowni. Jakiś czas temu sama chodziłam na treningi z wykorzystaniem elektrostymulacji, stwierdziłam, że to fajna aktywność, coś nowego i poczułam, że chcę pójść w tym kierunku.

Jakie wrażenie wywarł na pani trening Dream Body EMS?

Joanna Wrzos: Przy treningu Dream Body EMS bardzo szybko można się zmęczyć, podczas gdy na siłowni trzeba włożyć w to więcej wysiłku. 20 minut, a daje popalić. Ta forma aktywności jest też odpowiednia i bezpieczniejsza dla osób, które nie mogą dźwigać ciężarów.

Co jest najtrudniejsze w pracy trenera personalnego?

Joanna Wrzos: Myślę, że kontakt z drugim człowiekiem. Większość trenerów zapomina o tym, że nie jesteśmy tylko trenerami, ale też psychologami, kucharzami, dietetykami, bratem, siostrą, mamą… ludzie zwierzają się nam z wielu rzeczy.

Wygląda na to, że zdolności interpersonalne są bardzo ważne dla kogoś, kto chciałby zostać trenerem personalnym.

Joanna Wrzos: Jasne, oprócz wiedzy merytorycznej te umiejętności będą przydatne.

Czy klienci wolą ćwiczyć w studiach butikowych?

Joanna Wrzos: To kwestia indywidualna, zależna od osobowości. Niektórzy wstydzą się ćwiczyć na siłowni, gdzie dwadzieścia osób przygląda się temu, co robią. Takie osoby bardziej komfortowo czują się w małej przestrzeni.

Czy ten rodzaj treningu jest przyszłościowy?

Joanna Wrzos: Tak, ludzie mają coraz mniej czasu, a 20 minut dwa razy w tygodniu każdy potrafi znaleźć.

***

Studio Dream Body EMS Warszawa Wilanów znajduje się przy ulicy Sarmackiej 5k, w lokalu 8.

Jeśli jesteś zainteresowany otworzeniem własnego studia według franczyzowego konceptu Dream Body EMS skontaktuj się z promotorem:

Mail: biuro@dreambody.studio

Tel: 781 501 511

Polecamy także:

Motywacja jest czymś, co pomaga nam zacząć – wywiad z Marcinem Andrysiakiem, właścicielem studia Dreambody EMS Łódź Chojny