artykuł partnerski

Drodzy Państwo, zapraszamy na rozmowę z Jackiem Kubikiem, który w Naomi Fitness Design pracuje jako osoba zarządzająca operacyjnie firmą oraz kontaktująca się z kluczowymi klientami. Przedstawi nam strategię ekspansji firmy na rynek zagraniczny.

Jacku, czy możesz opowiedzieć kilka słów o sobie? Czym zajmujesz się na co dzień?

Od zawsze związany byłem ze sportem, a w szczególności karate. W szczytowym okresie kariery byłem kilkukrotnym medalistą Mistrzostw Polski. Prowadziłem również swoją sekcję. Z wykształcenia jestem ekonomistą, natomiast z doświadczenia osobą, która restrukturyzuje przedsiębiorstwa.
Na co dzień pracuję w Naomi Fitness Design. Moją rolą jest zarządzanie operacyjne firmą oraz kontakt z kluczowymi klientami. Przez ostatnie 5 lat pracowałem jako dyrektor sprzedaży w ekspertfitness.

To właśnie wtedy rozpocząłem karierę w branży fitness – w tym okresie poznałem wiele znakomitych osób, menadżerów, właścicieli i trenerów, którzy pokazali mi jak inne jest to miejsce od dotychczasowym moich doświadczeń zawodowych. Miałem w tym czasie do czynienia ze sprzętem lekkim, z kolei teraz jest to sprzęt ciężki oraz klatki funkcjonalne. Praca w Naomi pokazuje mi obraz branży fitness z zupełnie innej strony. Spodziewałem się innych schematów, ale musze przyznać, że niektóre mnie zaskoczyły.

Co dla Ciebie jest miarą sukcesu?

Odpowiedź nie jest prosta. Dla niektórych mogą być to pieniądze, dla innych władza, a dla mnie zdecydowanie jest to nieustanny rozwój. Łącząc się z firmą Naomi wiedziałem, że poszerzę swoje horyzonty nie tylko o projekty krajowe, ale także o kontrakty międzynarodowe. Obecnie obroty generowane przez Naomi to w 80% rynki zewnętrzne. Przed podjęciem decyzji o współpracy, oceniając branżę i obecnych odbiorców zauważyłem, że miarą sukcesu tej marki jest dokładne zidentyfikowanie potrzeb klienta i sprostanie nawet tym najbardziej wymagającym.

Dobrym przykładem potwierdzającym moje słowa może być projekt zrealizowany dla Armii Szwajcarskiej. Inną przykładową realizacją jest duża strefa funkcjonalna przygotowana w tym roku dla International Tennis Complex w Kuwejcie, na którym rozgrywane będą międzynarodowe turnieje tenisowe. Sukcesem określam to, że wybierają nas najlepsi. Zapraszam do tego grona pozostałych kontrahentów.

Czy możesz opowiedzieć coś więcej o Waszych ekspansjach zagranicznych?

Oczywiście. Obecnie naszymi klientami są głównie klienci zagraniczni. Co ciekawe, z naszymi produktami wystartowaliśmy w pierwszej kolejności, na rynku zagranicznym, a dopiero później pojawiliśmy się w Polsce. Jest to spowodowane tym, że większość nowych trendów pojawia się po zachodniej stronie granicy. Na ten moment współpracujemy z odbiorcami prawie na całym świecie – nie dolecieliśmy jeszcze tylko do Australii i Ameryki Południowej. Natomiast Polsce na obecną chwilę naszym głównym odbiorcą jest sieć Xtreme Fitness oraz prężnie rozwijająca się sieć Interfit Club oraz sieć Up-fit.

Uchylając rąbka tajemnicy, właśnie prowadzimy negocjacje z klientem z Brazylii. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do zdobycia pozostanie nam już tylko jeden kontynent. Wiemy jednak, że wiąże się to wieloma problemami logistycznymi – na szczęście na to również znaleźliśmy już sposób. Cieszy mnie fakt, że klienci, z którymi rozpoczęliśmy współpracę chętnie polecają nas innym zwracając uwagę nie tylko na jakość i innowacyjność, ale także na szybki kontakt oraz profesjonalne podejście zarówno przed jak i po sprzedaży.

Z jakich państw pochodzą przedsiębiorcy, z którymi współpracujecie?

Tak jak wspomniałem wcześniej, firma dotarła już na 4 kontynenty, natomiast robimy wszystko, aby być na każdym. Projekty są światowej jakości, tutaj nie mamy żadnych wątpliwości. Do klientów Naomi dołączyli przedsiębiorcy z krajów takich jak Stany Zjednoczone, Singapur, Hawaje, Kuwejt, Izrael, Arabia Saudyjska, Filipiny, Kanada, Egipt, Madagaskar, Portugalia, Hiszpania, Włochy, Francja, Słowienia i nie tylko. Dzięki innowacyjności i elastyczności, możemy rozwijać się w bardzo szybkim tempie.

Dziękuję za rozmowę i trzymam kciuki za dalszy rozwój!

Polecamy także:

HASTA LA VISTA – profesjonalne centrum rekreacyjno – sportowe we Wrocławiu