źródło: www.healthclubmanagement.co.uk

Prezes Harvey Spevak, ekskluzywnego operatora fitness Equinox, nie spieszy się z ponownym otwarciem swoich klubów fitness, nawet jeśli otrzymają na to zgodę władz.

W rozmowie z CNBC Spevak powiedział, że firma przyjęła podejście „poczekaj i zobacz”, aby dołożyć wszelkich starań, aby wszystkie ponowne otwarcia odbywały się w bezpieczny sposób.

Wyjawił także, że firma – której portfolio obejmuje ponad 100 nieruchomości w markach Equinox, Soul Cycle, PURE Yoga i Blink Fitness – utworzyła specjalną grupę zadaniową do nadzorowania strategii ponownego uruchomienia, mówiąc: „Pracowaliśmy nad planem otwarcia i stworzyliśmy grupę zadaniową do opracowania kompleksowej strategii. Będziemy wspierać nasz własny zespół ekspertów medycznych – niektórzy z nich są czołowymi specjalistami w dziedzinie chorób zakaźnych i epidemiologii.”

Prezes Harvey Spevak uważa również, że pandemia ma charakter globalny, ale należy do niej podchodzić również lokalnie. W momencie, gdy będzie możliwość ponownego otwarcia klubów, zespół będzie współpracować z urzędnikami lokalnych władz, aby ustalić, co jest najlepsze i najbezpieczniejsze.

Przykładowo, w stanie Georgia w USA, gdzie można już ponownie otworzyć klub sieci, postanowiono tego nie robić. Operator jest chętny do ponownego otwarcia, wielu członków chętnie wróci do aktywności. Mają jednak świadomość odpowiedzialności za utrzymanie wysokich standardów i dlatego też, nie spieszą się z ponownym otwarciem.

Spevak powiedział, że Equinox przeprowadził ankietę wśród członków i stwierdził, że 74% z nich chce wrócić po ponownym otwarciu.

„Dlatego przyjmujemy podejście chwilowego przeczekania, we wszystkich miastach, w których działamy – czy to w USA, Kanadzie czy Wielkiej Brytanii. Musimy wzbudzać zaufanie naszych klientów i dawać przeświadczenie, że wejście do naszych klubów i studiów jest bezpieczne.” – mówi Prezes.

Sieć Equinox podaje również, iż firma koncentruje się na utrzymaniu „siły napędowej” klubu, czyli pracownikach. „Kiedy zaczęły się zamknięcia, skupiliśmy się przede wszystkim na ochronie naszych pracowników” – powiedział Spevak. „Od 60 do 65 % naszych pracowników wciąż znajduje się na liście płac. Obejmuje to naszych instruktorów fitness grupy i trenerów osobistych.”

Polecamy także:

Zamknięcie klubu CityFit Warszawa Sadyba – co z resztą klubów sieci?