W ramach nawiązanej przez firmę International Center of Events współpracy z Chinami, redakcja Portalu Branża Fitness udała się na targi branżowe Fibo China do Szanghaju. Będziemy Państwu na bieżąco zdawać relację z całego wydarzenia.

W Chinach zainteresowanie aktywnością fizyczną cały czas rośnie. Większość hoteli jest wyposażona w siłownie. Dodatkowo, przy ruchliwych ulicach można spotkać lokalne kluby fitness – “wellness fitness”.

Imponujący obiekt

Na samym początku zaskoczyło nas centrum kongresowo-wystawiennicze International Sourcing, w której odbywa się wydarzenie. Monumentalne, trzy piętrowe 4 budynki w kształcie czterolistnej koniczyny, podzielone na kilka hal, w nocy są ogromną atrakcją ze względu na oświetlenie. Wyróżnia je również precyzja w konstrukcji oraz architektura wnętrza. Każdy element jest idealnie dopracowany, łącznie z terenami zielonymi.

Oferta stoisk wystawienniczych

Podczas dnia biznesowego było wielu ludzi interesujących się zakupem maszyn. Nie brakowało znanych marek sprzętowych: Life Fitness, Technogym, Precor, a także mniej znanych w Polsce marek z Australii i Chin. Mniejszą popularnością cieszą się produkty suplementacyjne, natomiast jest duże zainteresowanie masażerami, maszynami do pilatesu, akcesoriami sportowymi. Pomimo rozwoju nowoczesnych technologii, w Chinach nie rozwinął się do tej pory EMS. Na Targach nie było żadnego dystrybutora prezentującego ten sprzęt. Nie spotkałyśmy się również ze stoiskami prezentującymi oprogramowania do zarządzania klubami fitness, czy aplikacji treningowych.
Coraz większą popularnością cieszą się natomiast gry interaktywne.

Wydarzenia towarzyszące

Oprócz bogatej oferty stoisk wystawienniczych, odwiedzający mogą wziąć udział w akademii oferującej prelekcje, debaty CEO, szkolenia w zakresie treningu grupowego. Nie zabrakło także debiutów kulturystycznych, zawodów w wyciskaniu sztangi a także zajęć fitness, typu: Zumba, kettelbells, sztuki walki. W Chinach bardzo mocno promuje swoje usługi Les Mills, wykorzystując rosnącą popularność zajęć grupowych.

Pierwsze wrażenia z targów

Nasze pierwsze wrażenia z targów są pozytywne. Jesteśmy ciekawe w jaki sposób zostaną przygotowane dni dla konsumenta. Chińczycy dysponują bardzo dużymi możliwościami jeżeli chodzi o aranżację targów, jednak patrząc na FIBO, dopiero raczkują w branży wystawienniczej. Poza firmami zagranicznymi, które są już wprawione w “trade show”, lokalne marki nie inwestują w wygląd stoisk. Targi fitness w Polsce są na wyższym poziomie jeśli chodzi o organizację oraz ilość wydarzeń towarzyszących. W Chinach jest jednak kilka ciekawych rozwiązań, które przekładają się pozytywnie na kontakty biznesowe i pomagają dotrzeć do klienta, który ma sprecyzowane wymagania. Klient biznesowy w Chinach jest bardzo otwarty na propozycje współpracy. Przychodzi na wydarzenie w konkretnym celu, dlatego jest to Państwo, w którym warto prezentować swoją ofertę.
Przyjeżdżając do Chin trzeba brać pod uwagę to, że istnieje duża bariera jeżeli chodzi o komunikację. Mało osób, nawet na stoiskach wystawienniczych, mówi w języku angielskim. Dodatkowo kwestie obsługi klienta również niektórych mogą zaskoczyć. Przybywając w tym kraju, trzeba mieć na uwadze, że jest to zupełnie inna kultura i to co w naszym kraju jest normą, w Chinach niekoniecznie. Początkowo, obawiałyśmy się przyjazdu ze względu na dużą różnicę kulturową. Zostałyśmy jednak mile zaskoczone. Ludzie są tu bardzo przyjaźni oraz pomocni. Szczegóły przedstawimy Państwu w materiale wideo po powrocie. W dniu jutrzejszym pokażemy top 5 inspiracji z Chin. Zachęcamy do śledzenia Portalu!

Polecamy także:

Fibo w Chinach – specjalna oferta dla polskich wystawców