źródło: Biuro Rzecznika MŚP

Podczas wczorajszego spotkania przedstawicieli branży fitness z GIS dot. ustalenia odpowiedniego reżimu sanitarnego dla branży fitness, przedstawiciele Sanepidu pozytywnie odnieśli się do zaproponowanych wytycznych przez Polską Federację Fitness.

Jak zaznaczył na samym początku Prezes PFF, Tomasz Napiórkowski nieuniknione jest otwarcie branży 1 lutego, co zadeklarowało już ponad 1600 obiektów, natomiast właściciele klubów chcą to zrobić odpowiedzialnie w ścisłym reżimie sanitarnym.

“Chcielibyśmy się skupić na merytorycznej dyskusji czy nasze wytyczne wg GIS znacznie odbiegają od jakichkolwiek koncepcji, jakie mogłyby być skierowane w stosunku do naszej branży czy też nie. (…) Przedsiębiorcy wyboru nie mają, więc jeżeli już jest podejmowana taka decyzja, to jako odpowiedzialna branża chcemy zrobić wszystko, żeby reżim sanitarny, w jakim te obiekty będą działać był taki, jaki być powinien.”

GIS daje zielone światło branży

Izabela Kucharska, Zastępca GIS oraz Anna Kamińska, Dyrektor Departamentu Higieny Środowiska pozytywnie odniosły się do zaproponowanych wytycznych PFF. Jednocześnie zaznaczając, że nie jest to moment usankcjonowania czegokolwiek. Potrzebna jest jeszcze zgoda Rady Medycznej działającej przy premierze oraz decyzja całego rządu.

“Zapoznaliśmy się z  propozycją zaostrzonych wytycznych dla funkcjonowania siłowni i klubów fitness. Mamy kilka sugestii (…). Z naszego oglądu tych propozycji, wynika że one są dosyć jednak kompleksowo przygotowane, co nie znaczy, że wyrażając tę opinię w tej chwili sankcjonujemy w jakikolwiek sposób kwestie otwierania się Państwa branży w najbliższym czasie o czym była mowa.”

Zastępca GIS dodała:

W zasadzie bez istotniejszych uwag, a jedynie przy drobnych sugestiach zgodzilibyśmy się, że przy tak zaproponowanym reżimie sanitarnym w obecnej sytuacji epidemiologicznej jaką mamy, branża mogłaby stosunkowo bezpiecznie funkcjonować

Doradca Naczelnej Rady Lekarskiej przestrzega branżę

Doktor Paweł Grzesiowski, doradca Naczelnej Rady Lekarskiej jasno zaznaczył, że wszystkie zaproponowane wytyczne muszą być realizowane i monitorowane, aby w każdym momencie, a zwłaszcza w sytuacji zakażenia móc to wykazać i udowodnić. Wszelkie działania wg dr Grzesiowskiego muszą być udokumentowane. Klienci powinni przy wejściu podpisywać regulamin, a pracownik kierować każdego do korzystania z płynu do dezynfekcji. Potwierdzeniem staranności w przestrzeganiu procedur może być zapis z monitoringu. Wyrywkowo realizowany powinien być także raport wewnętrzny, z którego zostanie sporządzony odpowiedni protokół.

“Dla mnie kluczową sprawą jest w każdej działalności dzisiaj uwzględnienie bezpieczeństwa i te procedury, standardy muszą być po pierwsze kompleksowe, po drugie wykonalne i po trzecie monitorowane. Musicie Państwo dołożyć wszelkiej staranności, aby tak one wyglądały(…)nie wystarczy mieć procedury na papierze i sprzęt, ale także potwierdzenie, że się ich używa.”

Zaproponowany reżim sanitarny

  • 12 mkw/osobę na powierzchnię obiektu
  • dystans fizyczny 2m
  • zalecany pomiar temperatury
  • zalecany odstęp 30min między zajęciami
  • zalecenie wyłączenia co drugiego pionu szafek w szatni

Polecamy także:

sondaż, bunt, poparcie

Sondaż IRBiS: Społeczeństwo popiera bunt i otwarcie Klubów Fitness!