photo: tomass2015/ Fotolia

Grupy na Facebooku – praktyczne narzędzie dla klubów fitness

Ostatnie zmiany algorytmu Facebooka sprawiły, że administratorzy stron intensywnie poszukują nowych, sprytnych sposobów na zwiększenie zasięgów bezpłatnych. Jednym z takich sposobów, wspieranym przez samego Facebooka, są grupy.

Dlaczego właśnie grupy?

Przycinanie zasięgów organicznych fanpage’y firmowych Mark Zuckerberg argumentuje chęcią powrotu do „korzeni” portalu – bądź, co bądź społecznościowego. Właśnie zwrot ku społeczności stał się motywem przewodnim zmian na Facebooku. Użytkownicy mają postrzegać swój feed nie jako słup reklamowy, ale jako miejsce wymiany ciekawych i ważnych dla nich informacji, które mogą dzielić ze znajomymi. Stąd właśnie wzięło się dowartościowanie grup tematycznych, w ramach których fejsbukowicze łączą się w małe, skupione na ważnej dla nich kwestii społeczności.

Tyle teorii – można by bowiem postawić jeszcze wiele pytań na temat tego, jaki plan marketingowy stoi za pięknie brzmiącymi ideami Facebooka. Tymczasem lepiej jednak skupić się na kilku aspektach praktycznych, które mogą wspomóc socialowe działania firm z branży fitness.

1. Prowadź grupę i docieraj do fanów za darmo

Jak już wspominałam, Facebook zmniejsza zasięgi fanpage’y firmowych, grupy natomiast – jak na razie – cieszą się niemal stuprocentowym dotarciem do ich członków. Jeżeli więc w morzu niskich zasięgów bezpłatnych masz do dyspozycji wysepkę zasięgów wysokich w postaci grupy, wykorzystaj ją! Pamiętaj jednak, by nie traktować swojej grupy jak jednorazowej akcji („założyłem i zostawiłem”). Grupa wymagać będzie od Ciebie dodatkowej uwagi i codziennego zaangażowania: w moderację pojawiających się pytań, aktywizację członków, aktualizację treści, czyli po prostu w jej prowadzenie. Jeżeli nie masz do tego wystarczających zasobów, nie zakładaj grupy na siłę. Nawet wspierane przez Facebooka działania muszą być realizowane porządnie, by przynosić wymierne korzyści.

2. Stwórz wartościową przestrzeń dla swoich klientów

Można by wymienić sporo branż, w których stworzenie ciekawej i wartościowej grupy na Facebooku stanowiłoby wyzwanie. Na szczęście branży fitness ten problem nie dotyczy. Jesteś właścicielem lokalnego klubu osiedlowego? Zaproś swoich klientów do grupy, w której będą mogli znaleźć ważne i ciekawe dla nich informacje: o zmianach w grafiku, nowych zajęciach, promocjach, ciekawostkach z życia klubu. Możesz też zamieszczać ankiety, by dowiedzieć się, w jakich godzinach przydałyby się dodatkowe treningi kettlebell lub na jakie nowe zajęcia jest największy popyt: pilates, TBC, a może stretching. Dbasz o marketing klubu z wieloma lokalizacjami? Stwórz oddzielną grupę dla każdej z nich i zadbaj o to, by publikowane na nich treści dotyczyły spraw lokalnych. Pamiętaj też, by wśród administratorów grupy znajdował się zawsze menedżer danej lokalizacji – w końcu to on wie najlepiej, co dzieje się w zarządzanej przez niego filii.

3. Zadbaj o tych, którzy są już z Tobą

Wśród wielu klubów fitness można zauważyć koncentrację przede wszystkim na pozyskiwaniu nowych klientów. Stąd przeznaczanie większości budżetu na reklamy leadowe, oferowanie atrakcyjnych zniżek w zamian za podpisanie umowy czy darmowych wejść dla nowicjuszy. Wszystkie te działania są wartościowe – pod warunkiem, że przy okazji nie zapomnisz o tych, którzy są względem Ciebie lojalni i już od dłuższego czasu ćwiczą w Twoim klubie. Jeżeli dasz im odczuć, że wszystkie zniżki i oferty specjalne kierujesz do „tych nowych”, a stałych klientów traktujesz jak pozyskanych raz na zawsze – bardzo szybko udowodnią Ci, że tak nie jest, zmieniając swój klub. Grupy dla obecnych klientów są doskonałą formą okazania im uwagi i zainteresowania. Tam też jest miejsce na informowanie o specjalnych ofertach i nagrodach lojalnościowych – wszystko po to, by Twoi wierni klienci poczuli się wyróżnieni tak, jak na to zasługują. Dodatkowo zadawane przez nich pytania i zgłaszane potrzeby to niezastąpione źródło inspiracji dla treści na fanpage. Poznając lepiej potrzeby Twoich klientów, zdobywasz pomysły na to, o czym pisać, by pozyskać ich uwagę.

4. Pamiętaj o regulaminie

Ponieważ grupy to miejsca zbierające wyselekcjonowanych użytkowników o specyficznych zainteresowaniach, mogą być one atrakcyjne dla Twojej konkurencji. Może się zdarzyć, że osoba prowadząca klub na sąsiedniej ulicy uzna Twoją grupę za idealne miejsce do wypromowania swojego biznesu. Aby mieć podstawy do pozbywania się tego typu treści, stwórz regulamin grupy i zastrzeż w nim prawo do usuwania wpisów reklamujących inne firmy i usługi. Możesz też w ustawieniach grupy wybrać opcję zatwierdzania postów, dzięki czemu będziesz mieć kontrolę nad wpisami wyświetlającymi się na forum. Ale nawet wówczas regulamin będzie Ci potrzebny: warto uprzedzić użytkowników o konieczności zachowania podstawowych zasad kulturalnej dyskusji i pisania jedynie w sprawach związanych z tematyką grupy. Każdy post niespełniający warunków określonych w regulaminie powinien być usuwany przez administratora.

5. Targetuj członków swojej grupy

Jeżeli wziąłeś sobie do serca poprzednie wskazówki i solidnie przyłożyłeś się do prowadzenia grupy, czas zebrać owoce. Gdy Twoja grupa liczy przynajmniej tysiąc osób, możesz ustawiać w Ads Managerze targetowane na jej członków reklamy. Są jeszcze dwa warunki: grupa musi być otwarta, a Ty musisz być jej administratorem. Dlaczego ta opcja jest tak ciekawa? Po pierwsze dlatego, że to wyjątkowo precyzyjnie dobrana, nieprzypadkowa grupa odbiorców. Jeżeli chcesz wypromować nowe zajęcia, specjalne karnety sezonowe czy inną ofertę, członkowie Twojej grupy są pierwszymi potencjalnymi zainteresowanymi. Po drugie Ads Manager daje Ci możliwość utworzenia grupy odbiorców podobnych [lookalike]. Oznacza to, że system reklamowy Facebooka wyznaczy cechy wspólne członków Twojej grupy i na tej podstawie dobierze grupę osób do nich podobnych. W ten sposób możesz jeszcze skuteczniej pozyskiwać nowych klientów, a wszystko to przy jednoczesnym troszczeniu się o tych już pozyskanych.

Na koniec jeszcze jedna ważna uwaga. Grupy to pożyteczne i wciąż skuteczne narzędzie do prowadzenia działań marketingowych na Facebooku. Niemniej, zgodnie z mechanizmem funkcjonowania Facebooka, to, co dziś jest wspierane jako miejsce bezpłatnej reklamy, jutro będzie kolejną lokalizacją dla reklamy płatnej. Korzystaj zatem z grup, miej jednak świadomość, że ich obecnie wysokie zasięgi bezpłatne również zostaną kiedyś ucięte. Dlatego też warto patrzeć na grupę w szerszej perspektywie komunikacji marki i traktować ją jako wartościowy i inspirujący kanał do kontaktu z klientami. Wówczas zainwestowane w jej prowadzenie zasoby zwrócą się w postaci bazy zaangażowanych, wiernych fanów, to zaś z czasem przełoży się na konwersję.

 

Katarzyna Mazurkiewicz – Social media specialist i copywriter w agencji marketingowej Social Tigers. Praca ze słowem to jej specjalność – ale nie jedyna. Na co dzień prowadzi także profile i kampanie reklamowe dla klientów Social Tigers, dbając o ich sukcesy biznesowe w mediach społecznościowych. Posiada doświadczenie w zarządzaniu wielomiesięcznymi

www.MagdalenaSzmidt.com/kontakt/