Rozmowa z Robertem Garncarkiem, właścicielem Jump4Fit

i-MOTION w ofercie polskiego dystrybutora

Na polskim rynku pojawiła się nowa marka posiadająca w swojej ofercie urządzenia do treningu elektrostymulacji mięśni. Czy w Polsce jest jeszcze miejsce dla kolejnej marki proponującej EMS? Czym charakteryzują się produkty i-MOTION? Jakie są plany na rozwój marki na polskim rynku? Na te oraz inne pytania udzielił nam odpowiedzi Robert Garncarek, właściciel Jump4Fit, dystrybutor i-MOTION.

W asortymencie Państwa firmy pojawił się kolejny produkt. Mowa o urządzeniu do treningów EMS i-MOTION. Czy jest jeszcze miejsce dla kolejnego produktu na rynku?

Robert Garncarek : Jesteśmy przekonani że tak, zostaliśmy pierwszym dystrybutorem urządzeń hiszpańskiej marki i-MOTION. Na rynku jest duża konkurencja, wiele firm oferuje sprzęt EMS, dlatego postawiliśmy na znaną na świecie markę, która posiada już dystrybutorów w ponad 50 krajach. To daje przyszłym klientom gwarancje, że nie kupują sprzętu niesprawdzonego.

Czym charakteryzuje się sprzęt i-MOTION oraz czym wyróżnia się?

Robert Garncarek : i-MOTION to system bezprzewodowy, wygodne i intuicyjne sterowanie zapewnia nam oprogramowanie dostępne na tablecie czy laptopie. Rozwiązanie to sprawia, że urządzenie jest mobilne i niezawodne. System posiada ponad 20 różnych programów treningowych w zależności od celów ćwiczącego, co daje nam bardzo duże możliwości, na osiągniecie celu przez klienta. Kombinezony wykonane z neoprenu, nie chłoną zapachów i są antybakteryjne. Elektrody na rzepy zapewniają nam dostosowanie do budowy anatomiczne ćwiczącego. To tylko niektóre z zalet tego systemu.

Na polskim rynku obserwujemy otwarcia studiów treningowych EMS. Czy Pana zdaniem ten trend będzie się utrzymywał?

Robert Garncarek : Tak, studia otwierają się licznie, ponieważ do metody przekonują się trenerzy oraz klienci. Coraz więcej osób miało okazję spróbować treningu i zobaczyć, że naprawdę działa. Niepozorny, krótki trening potrafi solidnie zmęczyć, stosowany zgodnie z zaleceniami raz, czy dwa razy w tygodniu przynosi świetne efekty.

Z jaką inwestycją musza się liczyć przyszli inwestorzy?

Robert Garncarek : Zauważyliśmy, że na rynku są dostępne urządzenia w cenach od 40 do 70 tysięcy złotych netto przy możliwości treningu z jedną osoba. Zainteresowanie sprzętem jest bardzo duże niestety duża część z osób zainteresowanych musi odpuścić ze względu na wysoki koszt zakupu sprzętu. Poszukujemy klubów, trenerów personalnych oraz inwestorów do stworzenia studiów pokazowych, którym urządzenie i-MOTION możemy zaoferować w rewelacyjnej cenie. Przygotowaliśmy bardzo korzystne modele biznesowe. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do współpracy.

Kontakt : 517 276 265 ; robert.garncarek@gmail.com

źródło: Artykuł sponsorowany