źródło: materiały prasowe

Z powodu gwałtownego wzrostu infekcji koronawirusem rząd Izraela zdecydował o ponownym wprowadzeniu ograniczeń przeciwepidemicznych w całym kraju. Zamknięte zostaną m.in. bary, kluby nocne, siłownie czy baseny. O zamknięcie swoich granic z Izraelem apelują władze palestyńskiego Zachodniego Brzegu.

Według najnowszego raportu palestyńskiego ministerstwa zdrowia ponad 4 200 Palestyńczyków zostało zakażonych koronawirusem na Zachodnim Brzegu Jordanu. Zmarło tam 16 osób.

Od początku pandemii w Izraelu odnotowano ponad 30 tys. infekcji SARS-CoV-2 oraz 332 zgonów z powodu COVID-19.

Obostrzenia pojawiają się, gdy liczba nowych zakażeń – która spadła do dwucyfrowych wartości w maju – wzrosła do około tysiąca dziennie w lipcu, a liczba aktywnych przypadków jest najwyższa od wybuchu pandemii i wynosi ponad 11 tysięcy. Minister zdrowia Izraela Juli Edelstein w niedzielę powiedział, że jego kraj mierzy się z drugą falą pandemii COVID-19. Jego słowa obrazują wykresy nowych dziennych przypadków koronawirusa oraz aktywnych zachorowań w kraju.

źródło: Worldometers

Zamknięte zostaną między innymi bary, kluby nocne, siłownie czy baseny. Z kolei plaże, jesziwy (szkoły talmudyczne) i restauracje pozostaną otwarte. Zgodnie z rządowym rozporządzeniem wewnątrz restauracji będzie mogło przebywać maksymalnie 20 gości, a na zewnątrz dodatkowo 30 osób.

– Epidemia się rozprzestrzenia, to jasne – powiedział premier Benjamin Netanjahu, cytowany przez Ynet. – Jeśli nie będziemy działać teraz, to w ciągu najbliższych tygodni pojawią się setki, czy ponad tysiąc poważnie chorych pacjentów, co sparaliżuje nasz system – podkreślił.

W związku ze wzrostem zachorowań w Izraelu rząd Autonomii Palestyńskiej wezwał w poniedziałek Tel Awiw do zamknięcia wszystkich przejść granicznych z Zachodnim Brzegiem Jordanu. Palestyńczycy już w zeszłym tygodniu zdecydowali o zamknięciu na pięć dni przejść granicznych od swojej strony, począwszy od 3 lipca. Decyzja ta nie ma jednak zastosowania do żydowskich osiedli na terenach Zachodniego Brzegu, które są administrowane przez Izrael.

– Liczba zakażeń osiągnęła bezprecedensowy poziom w Palestynie, a wynika to z wielu powodów, między innymi z faktu, że nie kontrolujemy naszych przejść granicznych i całych granic – powiedział premier Autonomii Mohammed Sztajeh przed cotygodniowym posiedzeniem rządu. – Prosimy Izrael o zamknięcie wszystkich przejść granicznych i apelujemy do Palestyńczyków pracujących w Izraelu, aby pozostali w swoich miejscach pracy i nie wracali na terytoria palestyńskie – dodał.

Polecamy także:

EuropeActive będzie wspierać krajowe i branżowe stowarzyszenia