źródło: www.healthclubmanagement.co.uk

Podczas gdy Europa i Stany Zjednoczone w większości są jeszcze w fazie zamknięcia, kluby fitness w Chinach zaczynają się ponownie otwierać. Jak trzech chińskich operatorów radzi sobie po pandemii?

Chińscy operatorzy klubów fitness niemal na pewno zgodziliby się z tezą matematyka John Allen Paulos’a, że: „Niepewność jest jedyną pewnością…”, spędzając ostatnie trzy miesiące walcząc z wyzwaniami w epicentrum pandemii koronawirusa.

Ale pomimo konieczności zamknięcia klubów na dwa miesiące, wiele z nich było w stanie przetrwać i mimo wszystko rozwijać się, budując swoją cyfrową obecność w ciągu kilku tygodni, aby w konsekwencji radykalnie zmienić swoje firmy.

Teraz, w kwietniu, gdy reszta świata zaczyna dostosowywać się do życia w zamknięciu, siłownie w całych Chinach ponownie otwierają drzwi, witając obecnych członków, a także nowych klientów, których przyciągają dzięki ofercie online.

Jak więc poradzili sobie z największymi klubowymi kryzysami? A czego reszta świata fitness może się nauczyć z ich podejścia? Oto kilka kluczowych spostrzeżeń na temat tego, jak chińskie kluby przezwyciężyły problemy związane z koronawirusaem.

Zmiana reguł funkcjonowania

W każdej branży koronawirus zmusił firmy do ponownego przemyślenia strategii wejścia na rynek. W przypadku chińskich klubów opisanych w tym artykule, oznaczało to zmiany przepisów i wykorzystanie koronawirusa, jako katalizatora całkowicie nowego podejścia, do zaspokajania potrzeb ludzi w zakresie fitness.

Konieczność była matką wynalazku. Operatorzy, którzy wcześniej polegali wyłącznie na wizytach w swoich siłowniach w celu uzyskania przychodów, zostali zmuszeni do ponownego rozważenia swoich strategii. W takich przypadkach wyłoniły się one z dzięki komplementarnym kanałom cyfrowym, bardziej wydajnym systemom oraz nowym możliwościom zwiększenia przychodów i bazy klientów.

Współpraca osobista

W Chinach, zamknięcie klubów natychmiast wywołało zwiększone zapotrzebowanie na społeczności internetowe i wspólne doświadczenia, więc siłownie przyspieszyły i nawiązały kontakty z członkami.

Dla azjatyckiego operatora premium Pure International Group, który ma siedem klubów w Szanghaju i dwa w Pekinie, oznaczało to mobilizowanie całego personelu do komunikowania się z członkami i wysyłania codziennych treningów do klubowiczów za pośrednictwem aplikacji Pure 360 ​​Lifestyle.

„W naszych zamkniętych klubach w Szanghaju i Pekinie nauczyciele jogi, zespół sprzedaży, PT i instruktorzy zajęć, stale utrzymywali kontakt z klubowiczami” – wyjaśnił Colin Grant, dyrektor generalny Pure podczas briefingu IHRSA. „Musisz zachęcić członków do współpracy za pośrednictwem mediów społecznościowych, aby upewnić się, że są przekonani, że nam na nich zależy, nawet jeśli jesteśmy zamknięci. Wysyłaj im codzienne treści za pośrednictwem mediów społecznościowych, np. treningi domowe i informacje o tym, jak dobrze się odżywiać ”.

Utrzymanie zaangażowania

Zamknięcie klubów stworzyło nową, otwartą ofertę, jeśli chodzi o technologię cyfrową. Najwyższym priorytetem dla klubów podczas zamknięcia musi być dostarczenie rozwiązań treningowych, aby utrzymać członków zaangażowanych i aktywnych, zanim znajdą ofertę cyfrową, dostępną w innym klubie.

Chiński klub butikowy Shape, który prowadzi 10 witryn w Pekinie, rozpoczął transmisje treningów na żywo od pierwszego dnia zamknięcia. Shape wybrał platformę, na której widzowie mogą przekazywać pieniądze w formie „prezentów”, a wpływająca kwota pokrywa koszty instruktora, umożliwiając im utrzymanie zarobków.

Koncentracja na płynności finansowej

Utrzymanie przepływu środków pieniężnych jest kluczem do przetrwania kryzysu. Kluby w Chinach podjęły szereg kroków w celu ograniczenia swoich wydatków, jednocześnie przestrzegając zobowiązań wobec instruktorów, członków i dostawców.
Colin Grant, adwokat firmy Pure zajął się uzyskaniem wsparcia od lokalnego samorządu, jeśli jtakowe było dostepne, a także zbadaniem możliwości obniżenia czynszu.

„Rozmawialiśmy z naszymi właścicielami w Szanghaju i Pekinie o ulgach w czynszach i odnieśliśmy pewne sukcesy w tej dziedzinie” – powiedział. „Różniło się to w zależności od obiektu, ale otrzymaliśmy wiele dobrych odpowiedzi od samorządów, którzy zrozumieli, że jesteśmy zamknięci i nadal musimy płacić naszym pracownikom – to nasz najważniejszy atut”.

Nowe strumienie przychodów

Podczas gdy redukcja kosztów ogólnych jest niezbędna w trudnych czasach, znalezienie dodatkowych źródeł przychodów może być równie skuteczne w utrzymaniu się na powierzchni, jak i w dodaniu długoterminowej wartości dla Twojej firmy.

Butikowy operator Shape rozpoczął transmisje z treningów na żywo. Po zbudowaniu grupy odbiorców (która dotarła do 100 000 widzów) za pomocą platform społecznościowych WeChat i TikTok w celu rozwoju marki, szybko zarabiali na tej nowej grupie członków.

Operator rozpoczął 12-dniowy internetowy obóz treningowy dotyczący odchudzania, w którym instruktorzy prowadzą szkolenia wideo i sesje coachingowe z uczestnikami. W cenie 369 RMB (52 USD) zarejestrowało się ponad 1000 osób, a wiele z nich kupowało dodatkowe pakiety na zamówienie.

Natychmiastowe przychody pomogły firmie utrzymać się na rynku i stworzyły kolejny rynek zbytu dla instruktorów. Shape planuje teraz rozwinąć te osobiste koncepcje coachingowe w swojej sieci.

„Trening osobisty naprawdę uzupełnia treningi grupowe, z których znany jest nasz butik, umożliwiając nam powiększanie grona odbiorców i docieranie do starszych klientów, którzy preferują usługi indywidualne”, wyjaśnia CEO Shape i założyciel Zeng Xiang.
„Jest to świetny dodatek do naszej fizycznej obecności i planujemy wprowadzić tę ofertę w 90% naszych witryn do końca 2020 r.”

Odważne posunięcia

Model biznesowy online do offline (O2O) – w którym firmy budują relacje dzięki swojej obecności cyfrowej, a następnie kierują ją do fizycznych klubów – jest bardzo popularny w Chinach, dzięki wszechobecności aplikacji WeChat, która ułatwia większość transakcji konsumenckich.

Jako jeden z wiodących zwolenników O2O (obok Super Monkey), Lefit miał już pewne doświadczenie w zakresie innowacji online, ale koronawirus skłonił operatora do rozpoczęcia nowego, odważnego projektu.

Siłownia wytypowała zespół, aby rozpocząć umieszczanie treści fitness online, a w ciągu tygodni zajęcia przyciągnęły średnio 20 000 widzów, dzięki inteligentnej promocji za pośrednictwem WeChat i TikTok. Lefit twierdzi, że jego treningi online od czasu premiery uzyskały łącznie dwa miliardy wyświetleń.

Zainteresowany tym początkowym sukcesem zespół założył internetową platformę do ćwiczeń – nazwaną „Lefit Live Broadcasting Room” – oferującą treningi na żywo, programy treningowe i wyprzedaże trenerskie.

Przy członkostwie już od 99 RMB (14 USD) rocznie, według Lefit liczba płacących użytkowników rośnie każdego dnia. „Nie znamy jeszcze skali możliwości fitness online i tego, czy wszyscy powrócą na siłownię po całkowitym ustąpieniu koronawirusa”, mówi Ren Xingrong, „Koronawirus dał nam niespotykaną możliwość integracji naszych firm online i offline . Od stanu całkowitej paniki na początku tej pandemii jesteśmy teraz bardziej pozytywnie nastawieni do przyszłości ”.

Przyciągnięcie nowych członków

Podstawową zasadą strategii zarówno Shape, jak i Lefit było powiększenie grona odbiorców, poza ich istniejącą bazą członków i wykorzystanie zamknięcia klubów jako okazji do zdobycia nowych.

Przed wybuchem koronawirusa instruktorzy Shape nigdy nie transmitowali treningów na żywo, a konto TikTok w sieci było nieaktywne. W zaledwie kilka tygodni, operator przyciągał 100 000 uczestników na swoje treningi online.

„Mieliśmy powolny start, ale dzięki zaangażowaniu ekspertów do szkolenia naszych trenerów w zakresie transmisji, a także współpracy z platformami na żywo, byliśmy w stanie wykorzystać wiele kanałów online, aby przyciągnąć odbiorców do naszej marki”, wyjaśnia Zeng Xiang .

Partnerstwo

Wiele osób wręcz potrzebuje treści online, które pomagają zachować formę i budować silniejszy układ odpornościowy. Strategiczne partnerstwa są skutecznym sposobem na zwiększenie zasięgu.

Korzystając z okazji, Shape zorganizował w połowie lutego serię korporacyjnych zajęć wellness, przy użyciu modelu freemium i od tego czasu dostarczył je ponad 30 firmom, przynosząc dodatkowe przychody.

Alibaba nawiązał współpracę partnerską z Les Mills China w pięciu kanałach i aplikacjach, aby pomóc chińskiej społeczności pozostać aktywnymi podczas zamknięcia, co zaowocowało pół milionem treningów w pierwszym tygodniu partnerstwa.

„Kryzys w Chinach oznacza zarówno niebezpieczeństwo, jak i szansę”, mówi Jane Jiang, dyrektor generalny Les Mills China. „Odporność i zdrowie były kluczem do przezwyciężenia kryzysu przez branżę fitness, odkrywając nowe możliwości”.

Reputacja

Niezależnie od tego, czy Twój klub jest nadal otwarty, czy zamknięty z powodu koronawirusa lub przygotowuje się do ponownego otwarcia ważne jest,  aby wzbudzić zaufanie i zapewnić członkom poczucie bezpieczeństwa.

Pandemia dała operatorom również doskonałą okazję do podniesienia umiejętności personelu, a kluby szybko to wykorzystały. W pełni wykorzystali czas wolny swoich zespołów, a także efektywność edukacji online.

Pure Fitness przeprowadziło wiele wewnętrznych treningów dla swoich zespołów, podczas gdy Lefit utrzymywał swoich instruktorów aktywnych i  zatrudnionych, organizując treningi na żywo i sesje coachingowe na nowej platformie online.

Les Mills China zapewnił szereg instruktażowych kursów szkoleniowych dla instruktorów, przyciągając około 3000 osób, do kwartalnych warsztatów. Oprócz oszczędności czasu i kosztów podróży, instruktorzy byli wdzięczni za możliwość pełnego przekazywania treści, poprzez cykliczne treningi.

Shape wykazał się niesamowitą odwagą, wykorzystując przepływ gotówki z zajęć online, w sieci butików premium i ogłosił rekrutację 200 nowych instruktorów, podczas zamknięcia.

Dostosowanie do nowej rzeczywistości

W klubach, które przetrwają pandemię koronawirusa, będą istnieć znaczące możliwości rozwoju. Ponieważ zdrowie jest teraz priorytetem prawie dla wszystkich, możemy spodziewać się zwiększonego popytu na oferty fitness, po zniesieniu lockdown.

W Chinach, po przeprowadzeniu ankiety po zamknięciu klubów wykazano, że 75 procent społeczeństwa planuje wydać więcej na sport i fitness w przyszłości, a 80 procent stara się jeść zdrowo. Znalazło to odzwierciedlenie w wydatkach na zakup sprzętu do domowych ćwiczeń, które wzrosły o 300 procent.

Jest zbyt wcześnie, aby powiedzieć, jaki wpływ będzie to miało na liczbę członków siłowni, ale logika podpowiada, że gdy lęk przed koronawirusem ustąpi, nowi fani fitness, będą chętnie korzystać z klubów ponownie.

Tak czy inaczej, kluby, które skorzystały z tej okazji, aby zintegrować swoje oferty online i offline, znajdą się w sytuacji korzystnej dla wszystkich.

„Pomimo ogromnych zakłóceń koronawirus jest krótkotrwałą pandemią i ostatecznie wszystko wróci do normy. Większość ludzi wróci na siłownie i wróci do normalnego życia.” – podsumowuje dyrektor generalny Shape Zeng Xiang. „Z naszej perspektywy cieszymy się, że wykorzystaliśmy tę okazję do odblokowania nowych strumieni przychodów online, przy stosunkowo niewielkich kosztach. Staramy się je rozwijać, wykorzystując jednocześnie Internet jako sposób na przyciągnięcie nowych klientów do naszych klubów, na większą skalę. Teraz czujemy się bardziej komfortowo w przyszłości i jest całkiem możliwe, że nasza działalność online będzie stanowić jedną trzecią naszych przychodów, w ciągu najbliższych dwóch do trzech lat”.

Polecamy także:

Gold’s Gym wnioskuje o ochronę przed bankructwem