Millenialsi jako klienci klubu fitness? Chcesz mieć ich w klubie? Chcesz, by kupowali karnety, podpisywali umowy, ćwiczyli? A znasz ich potrzeby, problemy, obawy? Mówi się, że są skupieni na sobie. Czy to prawda?

Fun. Friends. Feedback. „Święta trójca” łącząca to pokolenie, czyli 3 F.

Taka nazwa funkcjonuje na określenie tej grupy, pokolenie 3F, czyli zabawa, rozrywka, frajda, przyjaciele, grupa rówieśnicza, najbliższy krąg znajomych, informacja zwrotna, możliwość dokonywania pomiarów. Przyjrzyjmy się temu bliżej. Skoro jasno wynika z badań czego potrzebują Millenialsi, zatem w jaki sposób zapewnić im to w klubie fitness?

Przyjemność, Zabawa

Dla Millenialsów bardzo liczy się odczuwanie przyjemności, zabawa. Klub fitness, w którym obsługa jest uśmiechnięta, towarzyska, energetyczna, serdeczna, parking wygodny a w środku miłe wnętrza z pewnością przyciąga ich skutecznie. Miłe oznacza ciekawe, dostosowane, przemyślane.

Jeśli mają wybrać klub to taki który zapewnia przeżycia i niezwykłe doświadczenia, taki w którym dużo się dzieje, jest atrakcyjny, inny , wyjątkowy. Jasno z tego wynika iż w naszym klubie powinno odbywać się wiele różnorodnych aktywności i wydarzeń, by każdy z członków tej grupy znalazł coś dla siebie.

WYDARZENIA EDUKACYJNE : wykłady, pogadanki, seminaria

ZAJĘCIA TEMATYCZNE : Bootcamp, Cheerleaders classes, Striptease classes

PROGRAMY TRENINGOWE : PT, Sport PerformanceTraining

FITNESS GAMES : Monopoly, Tour de France, Mountain Trec, Race Across America

PROGRAMY PROFILAKTYCZNE : Badania i testy, Morfologia, FMS, wykłady, seminaria, walka ze stresem, rzucanie palenia tytoniu

PROGRAMY REKREACYJNE : konkursy i zawody w klubie, pomiędzy klubami, ligi

PROGRAMY PRZYGODOWE : rajdy, wycieczki rowerowe, spływy kajakowe, wyjazdy

EVENTY BUDUJĄCE RELACJĘ : degustacje win, jedzenia, wycieczki z przewodnikiem, kino, teatr, widowiska sportowe, dobroczynność

Klienci z tej grupy szczególnie mocno oczekują dziś od swoich marek, szczególnie tych bliskich, lokalnych, że marka, poza świadczeniem swoich usług na wystarczająco dobrym dla nich poziomie, będzie działała aktywnie, by zmieniać świat na lepsze. Szczególnie ten lokalny świat, świat lokalnej społeczności. Oczekują, że klub będzie walczyć o idee i wartości naprawdę ważne dla ludzi. Dla dużej części klubowiczów takim działaniem jest wsparcie dla lokalnego schroniska. Np. dla aż 79% polskich millenialsów szczególnie ważne jest, by biznes angażował się w działania społecznie istotne. Często są w stanie zapłacić więcej za karnet w klubie, który wyróżnia się aktywnością, świadomością i odpowiedzialnością w tej materii.

Przyjaciele

Millenialsi uwielbiają robić rzeczy razem, w świecie fizycznym albo cyfrowym, wspólnie uczestniczyć, przeżywać, doświadczać by na bieżąco to omawiać, dzielić się tym. Skoro tego potrzebują, zapewnijmy im to dając możliwość zapraszania do klubu swoich przyjaciół i znajomych, w ramach wszelkiego typu Akcji Rekomendacji, Akcji Rekomendujesz-Zyskujesz, Tygodni Przyjaciela. Dzięki temu klubowicz z tej grupy jest szczęśliwy, a klub ma szansę łatwo pozyskać do klubu nowych członków. Według badań, aż 92% klientów ufa rekomendacjom osób znajomych, a 77% klientów jest skłonnych kupić produkt lub skorzystać z usług polecanych przez kogoś znajomego. Warto to wykorzystać, i uczynić z naszych klubowiczów ambasadorów naszego klubu w swoich społecznościach, uzbrojonych w nasze zaproszenia i wciągniętych w nasze akcje rekomendacyjne.

Nie zapominajmy, że można ten efekt osiągnąć także budując społeczność lub społeczności i starać się każdego nowego klubowicza do niej wciągnąć. Mogą one być budowane wokół konkretnego typu zajęć/aktywności fizycznej, jak indoorcycling, crossfit, ale także wokół zainteresowań i pasji jak odżywianie/dieta, wyzwania, programy. Kiedy piszę „starać się każdego nowego klubowicz do niej wciągnąć”, mam na myśli zaplanowane, konkretne działania wobec każdego „nowego w klubie” gościa, w ramach których poznaje wybranych przedstawicieli zespołu. Jest przedstawiany innym podobnym mu ćwiczącym, zachęca się go do uczestnictwa w grupach.

Feedback

Millenialsi potrzebują informacji zwrotnej, jak im idzie, czy są w czymś dobrzy, czy robią postępy, jak plasują się w rankingu. To daje im poczucie dobrze wykonanej pracy, spełnionego obowiązku. To ich łączy i to jesteśmy w stanie im zapewnić bardzo skutecznie w naszych klubach. Do tego wcale nie potrzeba ogromnych nakładów finansowych, niesamowitych rozwiązań technologicznych, sprzętowych, drogich gadżetów. Informacja zwrotna to z jednej strony niedoceniony, zaś z drugiej powiedziałbym luksusowy czynnik, utrzymujący tę grupę w klubie. To naprawdę łatwe. Nie robimy tego, gdyż brakuje nam czasu, chęci, albo wręcz każemy za to dodatkowo płacić. Konsultacje, analizy, pomiary, plany treningowe, realizowane wyzwania, często wszystko to traktujemy jako usługę, dodatkową, za którą klient powinien dodatkowo zapłacić. A tymczasem trend w klubach, które chcą zatrzymać tę grupę klientów u siebie jest odwrotny : kluby przejmują odpowiedzialność za efekty osiągane przez swoich klientów, zapewniają im odpowiednie wsparcie, pomoc. W większości klubów w Polsce, obowiązuje zasada: „masz przyjść drogi Millenialsie i ćwiczyć, jeśli chcesz opieki, pomocy, analizy, informacji zwrotnej, nawet w wersji podstawowej, musisz płacić dodatkowo. Na ta grupę konsumentów to nie zadziała.

Każdy klub może zapewnić swoim Millenialsom zabawę i rozrywkę. Inna sprawa, że aby Ci chcieli do niego przyjść, musi być w nim coś, co przyciąga. Każdy także może uczynić to społecznym, albo w świecie realnym albo w cyfrowym. Jeśli chcemy to robić w świecie realnym, musimy potrafić budować relacje z klubowiczami i pomagać im budować relacje między sobą. Jeśli chcemy to czynić w świecie cyfrowym, musimy być tam, gdzie oni i komunikować się z nimi, rozmawiać, wymieniać. Komunikacja musi być dwustronna, to niezbyt często wychodzi nam dobrze. Potrafimy już jako branża dobrze informować klientów, w sposób ciekawy, interesujący, przyciągający uwagę. Ale współczesne rynki to rozmowy i wymiana. To, czy jesteś interesujący i masz dobrą relację z klientami, czy będą lojalni, można poznać po sile interakcji w świecie cyfrowym.

Jeśli chcesz by Millenialsi dobrze czuli się w klubie, dzielili treściami będąc w nim, zapewnij im odpowiednie środowisko „technologiczne”:

1.Dostęp do szybkiego internetu, w każdym miejscu klubu, (pamiętajmy że w części klubów sieci telefonii komórkowej „gubią” zasięg). Do tego jeden router wifi i podstawowy pakiet internetowy to zbyt mało. Sprawdź, czy zasięg klubowego wifi jest silny w każdym miejscu klubu. Jego brak, niewystarczająco silny sygnał wifi czy sieci komórkowych w klubie, będzie skutkował utratą klientów z tej grupy z powodu FOMO (feel of missing out). Osoby te boją się, że coś ich ominie, że przeoczą jakąś istotną informację ze świata lub z grona znajomych, obawiają się braku kontaktu z bliskimi przyjaciółmi.

2. Możliwość niekłopotliwego doładowania swoich urządzeń, czyli gniazdka, ładowarki z różnymi końcówkami do różnych modeli urządzeń, dostępne bez dodatkowej opłaty i w odpowiedniej ilości.

Jak widać, mamy więc w klubach wszelkie narzędzia by wyczarować jeśli nie ofertę marzeń, to przynajmniej bardzo atrakcyjną i wystarczającą ofertę dla tej grupy. Trzeba jedynie się odrobinę postarać, przestać narzekać na Millenialsów i spróbować ich zrozumieć.

Artykuł eksperta:

Sebastian Goszcz

Związany z branżą fitness od 1997 r., w latach 1999-2015 jako Dyrektor Zarządzający odpowiadał za strategię, sprzedaż oraz budowanie lojalności klientów w sieci Fitness Klubów Rytm oraz Atmosfera Fitness & Welness w Łodzi.

Współzałożyciel oraz partner zarządzający firmy doradczo-szkoleniowej Espresso Fitness Business Solutions. Twórca czytanego przez ponad 14 000 użytkowników, adresowanego do specjalistów branży fitness, trenerów personalnych, pracowników, menedżerów i właścicieli klubów fitness bloga „O marketingu, sprzedaży, budowaniu lojalności klientów w branży fitness.” www.espresso-fitness.com

 

 

Polecamy także:

Dłużnicy w klubie fitness – jak sobie z nimi radzić?