W branży fitness odczuwa się narastającą konsternację spowodowaną grożącą epidemią koronawirusa. Niektóre kluby fitness i obiekty sportowo-rekreacyjne odwołują zajęcia grupowe. Straty wywołane zamknięciem klubów fitness mogą być bardzo duże. Jak przedsiębiorcy mogą sobie poradzić w tej sytuacji? Poprosiliśmy o komentarz i podanie wskazówek naszego eksperta – Michała Kosel.

Jak jako przedsiębiorca powinieneś się zachować, by wykorzystać sytuację z korzyścią dla firmy i klienta?

My ruszyliśmy z cyklem bezpłatnych #live, gdzie instruujemy przedsiębiorców jak poradzić sobie z komunikacją kryzysową oraz rozgniewanymi klientami. Sprawa jest napięta, jedni się wściekają, że zamykamy firmę inni, że tego nie robimy. Na grupie www.grupa.zarabiajnapasji.com codziennie o 12:00 wrzucamy kolejne wskazówki.

W pierwszej kolejności musimy zrozumieć reakcję pod kątem psychologicznym i w odpowiednim punkcie ją rozładować.
Kolejna sprawa to kwestia komunikacji. Z pewnością NIE powinna się odbywać na profilach publicznych, co robi obecie 90% przedsiębiorców. Po trzecie, jako przedsiębiorcy nie możemy skupiać się na tym co się dzieje, tylko co możemy z tym zrobić. Naszą rolą jest odnajdywanie się w sytuacjach dalekich od ideału. Również teraz widzę duży potencjał tego, że ludzie zostaną w domach przez kolejne 14 dni. Naszym zadaniem, jako liderów jest wykonywanie swojego zadania. Jako przedsiębiorcy robimy coś więcej niż tylko sprzedaż karnetów – teraz musimy robić to dalej, ale inaczej.

W jaki sposób zatrzymać klienta w klubie? Jakie kroki powinien podjąć klub w okresie paniki społecznej?

Ustalmy, że nie mówię w ogóle o “sama wiesz czym”. Dajmy na to, że mówię w ogóle o zarządzaniu kryzysowym, w którym się specjalizuję. Przede wszystkim, musimy skontaktować się z klientem indywidualnie, poprzez nasze kanały. My na grupie zaproponowaliśmy kilka rozwiązań, które można robić masowo poprzez komunikatory na zasadzie “jeden do wielu” – tam są podane narzędzia, które pomogą.

Kolejna sprawa to danie klientom pozornego wyboru. Czegoś, co jesteśmy w stanie kontrolować, co oni sami wybiorą. W tym przypadku widzę duży potencjał na rozwój czegoś co komunikujemy jako Fundacja ZarabiajNaPasji.com od dawna – produktów online. Pytanie ile klubów jest przygotowanych do zamiany treningu fizycznego na trening online w domu. Kluby z którymi współpracujemy i obsługujemy od dawna były w stanie błyskawicznie zaproponować klientom trening online 1:1, trening grupowy lub jako rekompensatę kursy online, w trybie 30 dni, kiedy klient może pracować nad daną partią ciała lub danymi celami treningowymi.

Pozorny wybór ogranicza się do tego, że przy odpowiedniej komunikacji klienci sami zdecydują, czy wolą opcję online, na żywo; opcję kursu “zrób to sam”, czy opcję 1:1 online/fizycznie w klubie lub ostatecznie trening w mniej uczęszczanych godzinach. To on dokona wyboru, my dajemy mu różne opcje. To daje poczucie sprawczości, a klient nie może przez to narzekać na pogorszenie się warunków treningowych, ponieważ sam zdecydował o takiej formie i lepiej zaakceptuje niedogodności.

Co w momencie kiedy zostaną zamknięte kluby? W jaki sposób powinien zabezpieczyć się przedsiębiorca? Jak się zabezpieczyć na tę ewentualność?

Przedsiębiorcy, z którymi my współpracujemy to kluby, które były gotowe na tego typu sytuacje. Nie konkretnie na tą, ale miały w zanadrzu rozwiązania online jako zamiennik. Wcześniej wykorzystywały je do uniknięcia zawieszania karnetów podczas urlopu czy wyjazdu / choroby / kontuzji. Teraz mogą ciężar dalszej realizacji usługi przerzucić na poczet tych rozwiązań, które czekały gotowe. My jako przedsiębiorcy (sam mam swoje kluby), musimy zdać sobie sprawę, że czynsz czy ZUS będzie do zapłacenia, bez względu na to czy klub będzie pełen czy zacznie świecić pustkami. Zatem musimy zadbać o:

  • a. edukacje klienta – również w kontekście ćwiczeń w domu
  • b. dać realne narzędzia związane z tym o czym edukujemy – live, trening online, kurs online, konsultacje zdalne
  • c. zadbać o płynność – przekonać ludzi, że skoro są uziemieni, to nadal mogą z nami trenować niezgorzej niż na co dzień

W jaki sposób zarządzać pracą pracowników w czasie kryzysu? Motywacja, praca zdalna? Podstawowe narzędzia?

Znów się powtórzę, ale my u naszych partnerów wielokrotnie wdrażaliśmy procedury pracy zdalnej, z miesiąca na miesiąc zwiększając procent pracowników lub czasu pracy, który w takim trybie się odbywa. Jest on tańszy, wydajniejszy i idealny na pokolenie Millenialsów i Z. Tu znów prewencja się sprawdziła, skoro większość zespołu 20-30% pracy wykonywała zdalnie, to zna procedury, wypracowała już systematyczność i komunikację. Gdy teraz poprosimy, by większa część zespołu pracowała w tym trybie, to może nadal nie będzie to idealne rozwiązanie, ale dużo wydajniejsze niż wdrażanie pracy zdalnej “na szybko”, które skończy się “skrolowaniem fejsa” i czytaniem memów o “sama wiesz czym”. Kryzysy rodzą progres, ale też ujawniają naszą ignorancję w czasach prosperity, kiedy mogliśmy się na różne ewentualności przygotowywać. Nie ważne co się dzieje, czasu nie cofniemy, ale to ważny test dla przedsiębiorców – zobaczymy co z tym zrobimy, jak to wykorzystamy, czy w porę zareagujemy i czy odrobimy to zadanie domowe.

Zapraszam na grupę, www.grupa.zarabiajnapasji.com – będziemy tam edukować przedsiębiorców dzień po dniu z przydatnych narzędzi do rozwoju biznesu. Kiedyś pandemia się skończy, będzie trzeba wrócić do pracy, warto wykorzystać ten czas mądrze i nadrobić zaległości.

Czy w związku z koniecznością zamknięcia klubów, właściciele mogą upominać się o odszkodowanie?

Tylko do kogo? Biznes rządzi się swoimi prawami, jesteśmy jak rolnik, który musi być świadomy zagrożeń, jeśli źle zasiejemy to nie zbierzemy. Jeśli nie przewidzimy niektórych ewentualności i nie mamy rezerw i planów B to możemy mieć pretensje tylko do siebie. Każda mądra książka o ekonomii uczy, by nie opierać się na jednym źródle dochodu. Podzielenie działalności fizycznej z działalnością online wydaje się tutaj bardzo rozsądnym podziałem. Niech ten kryzys nauczy nas, że jedyne co stałe to zmiana – w pewien sposób to jest właśnie piękne w biznesie, ale też brutalne przy zderzeniu z rzeczywistością.

Michał Kosel

Przedsiębiorca, dziennikarz, założyciel Fundacji ZarabiajNaPasji.com – przedsiębiorca, który od 10 lat udowadnia, że można tworzyć coś na własny rachunek tylko i wyłącznie w oparciu na pasji, zainteresowaniach i predyspozycjach i godnie z tego żyć. Autor dwóch książek (www.PracaPoStudiach.pl i www.PasjaUpada.pl). Jest wykładowcą na studiach licencjackich i MBA, na uczelni biznesowej ASBIRO w Warszawie, wykładowcą LEM przy Instytucie Misesa oraz doradcą na Uniwersytecie Opolskim w formie eksperta z sektora prywatnego. Dwukrotnie otarł się o bankructwo, zbudował 2 placówki taneczno-sportowe, nie mając złotówki na koncie.

 

 

Polecamy także:

W jaki sposób zabezpieczyć Klub Fitness przed Koronawirusem?