Sposób postrzegania siłowni zmienił się niesamowicie na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Początkowo takiego rodzaju miejsce kojarzyło się raczej z oazą kulturystów, środowisk kibicowskich, czy ludzi skupionych tylko i wyłącznie na wyglądzie. Z czasem moda z zachodu przyniosła kult zdrowia i dobrego samopoczucia, który zachęcił do aktywności na siłowniach ludzi dbających o kondycję fizyczną i codzienną formę. W pewnym momencie siłownie ładne, zadbane, zaprojektowane z pomysłem zaczęły funkcjonować w świadomości społeczeństwa jako ekskluzywne miejsca dla ludzi sukcesu, o czym świadczyły ceny członkostwa i sami uczestnicy zajęć. Rozkwit tej gałęzi w branży fitness przyniósł oczywiście dużą konkurencyjność na rynku i politykę klubów nierzadko związaną z obniżką cenową. Taki zabieg, powodując obniżenie ekskluzywności członkostwa spowodował, że dotychczasowa klientela zaczęła ponownie szukać miejsca dla siebie. I tak powstały studia butikowe. Mam tu na myśli studia treningu personalnego, studia fitness, które są adresowane do mniejszych grup odbiorców, aniżeli duże kluby. To miejsca kameralne, z indywidualną opieką trenerską, jako produktem głównym, nastawione na klienta bardziej zindywidualizowanego i wymagającego. Jako właścicielka bardzo dobrze działającego Magda Foeller Studio, zauważyłam pewne okoliczności, które decydują o tym, że klient wybiera studio, zamiast siłowni, czy klubu fitness.

To przede wszystkim kameralność takiego miejsca. Klient trenuje z dala od tłumu, co pozwala mu skupić się na sobie, zamiast na krępującym go otoczeniu. Człowiekowi, który wstydzi się własnego ciała lub dopiero zaczyna ćwiczyć, ciężko jest obnażyć brak umiejętności lub skrępowane namiarem tkanki tłuszczowej ruchy przed szerszą publicznością, która składa się w klubie z osób w różnym wieku, różnej płci, a także kulturze osobistej. Z drugiej strony, jeśli zastanowić się nad klientem premium, to osoba zarządzająca firmą może mieć opory przed trenowaniem w obecności swoich podwładnych. W studiu butikowym taka osoba otrzymuje komfort skupienia się na swoich potrzebach i trening w oderwaniu od czynników, jakie w innym miejscu mogłyby ją zdemotywować.

Z drugiej strony, studio opierające swoje funkcjonowanie na usłudze treningów personalnych od razu gwarantuje klientowi pełną opiekę trenerską i żywieniową, co skutkuje zwiększeniem efektywności działań klienta i maksymalizacją osiąganych przez niego celów treningowych. Taka usługa w studiu butikowym stanowi produkt bazowy, a nie dodatkowy, jak w przypadku klubów fitness, co prowadzi do innego kreowania marki takiego miejsca w świadomości klienta. Świadomości, że klient dostaje to, czego oczekuje.

Doświadczenie przyniosło mi tezę, że w studiach butikowych sprawdza się sprzęt najwyższej technologii. Sama, w swoich studiach wykorzystuję sprzęt do treningu EMS. To rosnąca w siłę metoda treningowa, dająca nam nowe możliwości gospodarowania czasem. Klient, który czasowo nie mógłby sobie pozwolić na godzinę, półtorej na siłowni, ma możliwość zadbania o swoje zdrowie, samopoczucie, sylwetkę w ciągu 30 minut. To niesamowity postęp i jako właścicielka nie wyobrażam sobie takiej opcji moim klientom nie dać. Myślę, że potencjał drzemiący w takim sprzęcie spokojnie rekompensuje inwestycję.

Jeśli chodzi o promocję studia butikowego, to widzę takie trzy sposoby.

Po pierwsze: daj klientom tego miejsca pozytywne emocje. Człowiek nie zapamięta treningu, nie zapamięta ścian, ale na pewno zapamięta jak czuł się w tym miejscu i będzie chciał tym pozytywnym wrażeniem podzielić się z innymi ludźmi.

Po drugie: pracuj tak, aby mieć autentyczne wizytówki w postać ludzi zadowolonych z efektów treningowych.

Po trzecie: działaj w teamie, czyli nawiązuj relacje z innymi rzetelnymi firmami z branży beaty i wdroż marketing rekomendacji. Jeśli odpowiednio zadbasz o tę relację, kiedy na horyzoncie pojawi się osoba, któremu możesz pomóc, z pewnością zostaniesz polecony.

O koncepcji studia butikowego oraz o treningu EMS jako sposobach na maksymalizację zysków opowiem więcej już 8 marca na Kongresie Fitness Experience Management w Hotelu Marriot w Warszawie.

Artykuł eksperta

Magda Foeller – Propagatorka zdrowego stylu życia, trener personalny. Właścicielka prestiżowego studia treningu personalnego Magda Foeller Studio. Absolwentka prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika i Master Trener metody Justfit EMS. Dziś jedna z najbardziej znanych trenerek w kraju. Jej nowatorskie podejście do treningu i odżywiania zostało docenione na arenie ogólnopolskiej, a jej posty na portalach społecznościowych śledzi każdego dnia kilkadziesiąt tysięcy kobiet i mężczyzn. Regularnie występuje jako ekspert w programach telewizyjnych m.in. TVN i TVP, radiowych oraz na ogólnopolskich konferencjach. Przez prawie 5 lat działalności, Magda przeprowadziła setki metamorfoz wizerunkowych w kraju i zagranicą. Obecnie tworzy Magda Foeller Studio razem z zespołem trenerów, którzy trenują ludzi wg jej filozofii i programów treningowych.
W swojej działalności kieruje się mottem, że tylko jednej osobie na całym świecie musisz się podobać – sobie

Polecamy również

Onboarding – witaj na pokładzie pracowniku!

kontakt@branzafitness.pl