Kosmiczny trening w Holmes Place

SpaceCurl 3D po raz pierwszy w Polsce

SpaceCurl 3D – innowacyjna maszyna dostępna w Warszawie

Gabinet Fizjoterapia Holmes Place to pierwsze w Warszawie miejsce, które oferuje  profesjonalny trening terapeutyczny na Spacecurl 3D. To znana wśród sportowców na całym świecie maszyna umożliwiająca „kosmiczną” terapię. System terapeutyczno-treningowy wykorzystywany w badaniach kosmicznych dostępny jest w Warszawie dla wszystkich chętnych. Nie wiadomo jeszcze na jak długo zagościł on w gabinecie fizjoterapii Holmes Place.

SpaceCurl 3D to rozpowszechniona w Europie Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych terapia, która jest jednym z elementów regularnych treningów zawodowych sportowców.  Urządzenie składa się z trójwymiarego systemu trzech pierścieni poruszanych siłą naszych mięśni. Urządzenie jest współczesnym podejściem do każdego rodzaju niestabilności postawy. Służy ono do budowania równowagi i koordynacji ciała, stymuluje równowagę napięcia mięśni kręgosłupa i poprawia ich ukrwienie, koryguje wady postawy i jest skutecznym uzupełnieniem treningów na siłowni oraz fizjoterapii manualnej.  W Stanach Zjednoczonych urządzenie znane jest jako uzupełnienie treningu zawodowych sportowców i profesjonalistów narażonych na przeciążenia fizyczne. W europejskich ośrodkach medycznych SpaceCurl 3D najczęściej stosowany jest  do wspierania terapii spastyczności, wad postawy, bólu.

Terapia na SpaceCurl 3D ma zapewnić wzmocnienie mięśni kręgosłupa, redukować przeciążenia układu ruchu, poprawić mobilność i stabilność wszystkich stawów, zapewnić szybszy powrót do sprawności po kontuzji oraz zredukować lub w całości wyeliminować ból.

Na czym polega „kosmiczność” SpaceCurl 3D?

Inicjatorzy, którzy sprowadzili maszynę do gabinetu Fizjoterapia Holmes Place, nazywają ją kosmiczną terapią – dlaczego? – Jest to efektywne zaadaptowanie technologii NASA wykorzystywanej w badaniach kosmicznych. Kiedyś trenowali na niej jedynie kosmonauci, a dzisiaj znając jej możliwości, wykorzystujemy ją w pracy z naszymi pacjentami – tłumaczy manager gabinetu fizjoterapii, Krzysztof Stefanek. – Będąc przypiętym do SpaceCurl 3D, możemy poczuć jakbyśmy byli w statku kosmicznym. Unosząc się nad ziemią, mamy możliwość poczuć działanie grawitacji w znacznie większym zakresie niż w kontakcie z podłożem. Zgodnie ze wskazówkami dawanymi przez fizjoterapeutę jesteśmy w stanie zrobić salto i obrócić się o 360 stopni w każdym, dowolnym kierunku. Dzięki SpaceCurl 3D lepiej poznajemy grawitację, a przy tym świetnie się bawimy. Z drugiej strony, nie możemy oszukać ciała. Sami zauważamy, że niektóre ruchy sprawiają nam większą trudność, i tutaj ważną rolę odgrywa fizjoterapeuta, który poprzez diagnozę ruchu pacjenta, wypracowuje najbardziej efektywną metodę ćwiczeń. – dodaje.

Czy to naprawdę działa?

– To mój pierwszy kontakt z tego typu urządzeniem i muszę przyznać, że wrażenia są niepowtarzalne. Nie sądziłem też, że będzie to taki wysiłek fizyczny. – ocenia Tomasz Walendzik, siatkarz, rozgrywający II-ligowego KS Metro Warszawa. Rzeczywiście 10-minutowa terapia na SpaceCurl 3D potrafi zmęczyć bardziej niż półgodzinny trening na siłowni, ponieważ do pracy wykorzystywane są wszystkie mięśnie, również te, które na co dzień są uśpione pod warstwą tkanek. – To, co najważniejsze w moim treningu, to że udało się wykryć dysfunkcję, która odpowiada za mój ból kolana, z którym walczę praktycznie od początku kariery siatkarskiej – dodaje Tomasz Walendzik.

Skąd pomysł na sprowadzenie kosmicznego SpaceCurl 3D do gabinetu Fizjoterapia Holmes Place? „Od ponad roku starałem się, aby SpaceCurl 3D pojawił się w naszym gabinecie. Jestem fizjoterapeutą, nauczycielem ruchu i certyfikowanym trenerem przygotowania motorycznego, stąd wiem jak wiele korzyści dla naszej postawy i jej stabilności przynosi już kilka minut ćwiczeń na SpaceCurl 3D.” – tłumaczy Krzysztof Stefanek.  – System pracy ze SpaceCurl 3D jest mało popularny w Polsce, ponieważ niewielu specjalistów rozumie mechanizm jego działania lub po prostu nie potrafią profesjonalnie poprowadzić osoby trenującej. My dobrze wiemy jak wykorzystać to kosmicznie skuteczne urządzenie i mamy zamiar udoskonalić metodykę treningu i terapii na SpaceCurl 3D. Lista zastosowań jest przeogromna, pracujemy tutaj nad najważniejszymi bazowo funkcjami ciała – stabilnością i kontrolą ruchu w polu grawitacyjnym – i właśnie to daje te kosmiczne efekty.  – dodaje Krzysztof Stefanek. Manager gabinetu swoją wiedzę na temat wdrażania SpaceCurl 3D jako dodatkowego elementu wspierającego terapię manualną, przekazał zespołowi fizjoterapeutów. Dzięki temu już od miesiąca członkowie klubu Holmes Place, jak i pacjenci z zewnątrz – niezależnie od kondycji fizycznej, wieku i postawy – mogą cieszyć się kosmicznym treningiem.

W gabinecie fizjoterapii Holmes Place Hilton w Warszawie przez miesiąc wypróbowało go prawie 50 osób.

www.MagdalenaSzmidt.com/kontakt/