źródło: www.leisureopportunities.co.uk

Martin Long, dyrektor generalny DW Fitness First, wezwał rząd do przyspieszenia wypłaty wsparcia dla dalszej pracy. Firma, która zwykle zarabia 15 milionów funtów miesięcznie, obecnie spadła do zera, nie pozostawiając żadnej gotówki na sfinansowanie płac w wysokości 3 milionów funtów w kwietniu.

„Pieniądze nie przychodzą wystarczająco szybko” – powiedział Long. Większość 3000 pracowników DW Fitness First została tymczasowo zawieszona, ale Long twierdzi, że rządowy plan zatrzymania pracy koronawirusa nie zostanie wprowadzony na czas, aby pomóc.

Operator dysponuje 120 klubami fitness w całej Wielkiej Brytanii. Wszystkie są obecnie zamknięte.

„Ostatecznie, musisz prowadzić firmę bez dochodu i bez wiedzy o tym, kiedy przychód ten się pojawi, ponieważ nie wiesz, kiedy ponownie się otworzysz” – powiedział Long. „Nawet po ponownym otwarciu prawdopodobnie będziesz mieć mniej członków.”

DW Fitness First ujawniło plany, aby stać się „największą brytyjską marką sportu”, integrując działalność centrum handlowego i klubu fitness w celu zapewnienia płynnej obsługi konsumentów.

UKActive twierdzi, że trudności z uzyskaniem pożyczek i opóźnienia w dostępie do rządowego programu pomocy w czasach koronawirusa, mogą oznaczać upadek ponad jednej trzeciej brytyjskich siłowni i centrów rozrywki.

„Jesteśmy zaledwie kilka tygodni od zamknięcia ok. 2800 obiektów fitness, które odgrywają kluczową rolę we wspieraniu zdrowia i dobrego samopoczucia naszych społeczności”. – powiedział dyrektor generalny Huw Edwards.

Zagroziłoby to 100 000 miejsc pracy w sektorze wartym 7,7 mld funtów rocznie dla brytyjskiej gospodarki.

UKActive twierdzi, że niektórzy operatorzy siłowni i centrów fitness, mogą przetrwać tylko kolejne pięć tygodni, gdy rachunki za wynajem nadal rosną.

„W przypadku braku płynności finansowej naszych obiektów rekreacyjnych, ich odnowa będzie niezwykle trudna, a wszelkie działanie mające na celu odbudowę strat, będzie wyjątkowo powolne i bolesne” – powiedział Edwards.

Polecamy także:

Firmie 4F grozi upadłość – co z kadrą pracowniczą?