Wiadomym jest, że w branży fitness są sezony w których jest wysokie obłożenie treningami personalnymi, takie jak na przykład początek roku, czy czas powakacyjny. Są też takie, gdzie większość trenerów odczuwa ogromny spadek zainteresowania usługami, jak na przykład wakacje, czy końcówka roku. Natomiast, wcale nie musi się to wiązać z mniejszą ilością klientów, czy niższymi zarobkami, ponieważ w dalszym ciągu jest mnóstwo osób, chcących zadbać o siebie, nawet w okresach określanych jako trudniejsze. Musimy zrozumieć mechanizm sezonowości.

Często sezony mniejszego obłożenia związane są jedynie z częściowym ubytkiem klientów na rynku. W rzeczywistości jest ogrom ludzi, którzy z jakiegoś powodu w ciągu roku nie wzięli się za siebie, ale chcieliby to zrobić właśnie w okresie wakacyjnym, bądź pod koniec roku, aby lepiej wypaść w pracy po urlopie, czy nawet w szkole. Sami często zaczynamy sabotować swoje działania, widzimy mniejsze zainteresowanie, więc sami redukujemy nakład swoich wysiłków, by pozyskać nowych podopiecznych, a to ogromny błąd. Jesteśmy ludźmi, więc w wakacje, czy pod koniec roku zmniejszamy znacznie inwestycję w reklamę, czy rzadziej pojawiamy się na siłowni, co za tym idzie podopieczni też zaczynają odpoczywać.
Wykorzystajmy to, że inni trenerzy nie działają tak prężnie w tym okresie i docierajmy do większej ilości klientów, zwiększając nakłady swojej pracy.

1.Usługi online lekarstwem na sezonowość.

W okresie letnim najczęściej zauważamy spadek zainteresowania treningami personalnymi, co powoduje, że jest teoretycznie mniej zainteresowanych, a nasi klienci wyjeżdżają na urlop. Podobnie jest w przypadku okresu świątecznego.
Zacznijmy od tego, że nie każdy w wakacje jedzie na urlop i nie każdy odpuszcza sobie w luźniejszych okresach, natomiast Twoi potencjalni i aktualni klienci, będąc na urlopie, również mogą w miarę możliwości zadbać o swoją sylwetkę i zdrowie. Najlepszym sposobem na to jest sprzedaż Twoich programów treningowych i żywieniowych w usłudze online, nie spotykając się z klientem na sali.
Wielu trenerów już zna ten model działania, ale robią to na bardzo małą skalę, ponieważ jeżeli Twoje działania marketingowe mają określoną strategię, która jest sprawdzona i działa, to pozyskasz bardzo wielu klientów, świadcząc dla nich usługi online. Spowoduje to, że nie odczujesz kompletnie tej sezonowości.
Posłużę się tutaj przykładem z mojego życia, sprzed dwóch lat, gdy bardzo aktywnie działałem jako trener. Moim najlepszym miesiącem sprzedażowym był sierpień, w którym zarobiłem zdecydowanie więcej, niż w innych miesiącach w roku i to na samych współpracach online.
Było to podyktowanie bardzo aktywnym działaniem w tym czasie, ponieważ będąc w branży fitness troszkę dłużej wiemy, że są okresy w których trzeba pracować dużo intensywniej, aby zapobiec negatywnym skutkom sezonowości.

2.Klient, klientowi nie równy.

Paradoksalnie istnieje znaczna liczba osób, która może być naszą grupą docelową, wypełniającą lukę w okresach spadku. Pierwszym przykładem będą przedsiębiorcy i przedstawiciele wolnych zawodów, oraz freelancerzy. Przez swój nierenomowany czas pracy, często pozwalają sobie na wyjazdy w ciągu roku, na przykład w okresie zimowym na tydzień, lub dwa, natomiast w lecie cieszą się słońcem w naszym kraju.
Szczególnie ta grupa osób będzie w dalszym ciągu z Tobą trenować, podczas gdy oczywiście osoby pracujące w stałych godzinach od rana do popołudnia, będą chciały odpocząć i prawdopodobnie w lipcu, lub sierpniu wezmą sobie urlop i wyjadą. Jeżeli mówimy o okresie zimowym, to możesz również zrobić dodatkowe kursy doszkalające. Przykładowo, mogą być o tematyce przygotowania motorycznego w sportach zimowych, lub przygotowań do biegów z przeszkodami. To poszerzy Twoją wiedzę i zbuduje markę profesjonalisty, a przy tym będziesz miał jeszcze szerszy dostęp do nowej grupy klientów, która jest jeszcze w dzisiejszych czasach niezajętą niszą. Przeważnie ludzie planują sobie wolne w bardzo podobnych okresach, więc możemy to przewidzieć. Spisz dokładnie w jakim okresie Twoi klienci wyjeżdżają i zaplanuj wcześniej na przykład promocję, dzięki której zapełnisz te dwa tygodnie. Może odrobinę tańszymi usługami, natomiast nie będziesz miał przymusowego wolnego.

3.Przeprowadzenie akcji promocyjnej. 

Okresowe promocje to w dalszym ciągu jedne z najlepszych metod marketingowych, które wykorzystane odpowiednio potrafią w szybkim tempie zapełnić grafik, zarówno online, jak i offline. Istnieje wiele rodzajów promocji. Na pewno oprócz standardowych: na nowy rok, walentynki, czy blackfriday, warto pomyśleć nad dniem dziecka, rodziców, dziadków, a także okazje takie jak początek roku szkolnego.
Bardzo dobrze sprawdzają się promocje przedświąteczne z dużymi obniżkami, a także specjalne pakiety sprzedawane miesiąc przed wakacjami, jako „akcja lato” lub „zrób formę do wakacji”, gdzie klient w czerwcu kupuje pakiety trwające do września. Zapewnia to ciągłość współpracy, czyli świetne efekty podopiecznych, oraz daje bezpieczeństwo finansowe nam jako trenerom. Promocja działa praktycznie zawsze, ale musi być mocno przemyślana, abyśmy nie tracili zasobów i nie pracowali za pół darmo. Dobrze jest wykorzystać siłę rekomendacji i poprosić swoich aktualnych klientów o polecenia. Jeżeli mamy ich przynajmniej kilku to wysoce prawdopodobne, że wyklaruje nam się z tym poleceń kilku dodatkowych podopiecznych w trudniejszym okresie.

4.Rozszerz swoją ofertę o prosty i powtarzany produkt.

Dzisiejszy rynek stwarza niebywałe możliwości, jeżeli chodzi o szeroko pojętą sprzedaż internetową. Jako trener możesz to wykorzystać dodając do Twojej oferty dodatkowe produkty, które można sprzedawać poza sezonem i w dodatku nie angażują wiele Twojego czasu.
Bardzo dobrze sprawdzą się tutaj wszelkiego rodzaju gadżety, które lubią podopieczni, takie jak koszulki, breloczki, kubeczki, dzienniki czy kalendarze z Twoim logiem. W ten sposób budujesz markę oraz sprawiasz, że klient identyfikuje się z Tobą.
Gdy mowa o powtarzalnych produktach to oprócz fizycznych gadżetów, bardzo dobrym pomysłem mogą się okazać produkty digitalowe. Może to być  gotowy program metamorfozy, jako biblioteka wiedzy video, czy opracowany specjalnie trening na maszynach, lub trening rozwoju danych partii mięśniowych w formie gotowego planu dla Twoich klientów, dostępnego 24 godziny na dobę, bez angażowania Twojego czasu.
Możesz stworzyć specjalny program kształtujący sylwetkę i wypuścić go tuż przed wakacjami, bądź ebooka na temat tego „Jak jeść odpowiedzialnie w święta”, z tabelami makroskładników w odniesieniu do tradycyjnych potraw i produktów, które jemy w święta.
Napisanie artykułu, czy nagranie filmu w temacie tego, dlaczego warto trenować w wakacje, czy jak powinniśmy trenować, gdy mamy okres w którym nie ma na to czasu, może okazać się złotym środkiem.
Dodatkowym rozwiązaniem do całości, będzie sprzedaż pakietów rocznych, obejmujących z góry płatne 12 miesięcy współpracy online, która jest ciągła i powtarzalna. Podopieczny dostaje wtedy gotowy pakiet kompletnej metamorfozy, a my współpracujemy z nim cały rok.

5.Wybierz pracę tam, gdzie jest sezon.

Najczęściej powodami tego, że mamy mniejsze zainteresowanie treningami i przestój w pozyskiwaniu nowych podopiecznych są wakacje i okresy zimowe. Tam właśnie są ludzie.
Jeżeli nie prowadzisz firmy, która się rozrasta, tylko pracujesz na etacie, możesz wybrać pracę w kurortach morskich, uzdrowiskach, czy w górskich obiektach spa, rehabilitacji, czy specjalnych przystosowanych do tego placówkach treningowych.
Często organizowane są rekrutacje do pracy za granicą, na przykład na statkach wycieczkowych, czy w cieplejszych krajach, co daje nowe możliwości rozwoju, a także wyjątkowe doświadczenie, które bardzo przyda się po powrocie do kraju.

6.Ponadczasowy produkt.

Napisanie książki jest czasochłonne i wymaga zaangażowania, ale nasz trud jest solidnie wynagradzany. Książkę możesz sprzedawać cały rok w dowolnym temacie, a ludzie mogą czytać ją na hamaku przy plaży lub w wieczorem w domku górskim, tuż po aktywnym dniu na nartach.
W dalszym ciągu jest niewiele dobrych książek, które potencjalny podopieczny mógł przeczytać i się nie zawieść. To niesamowicie dobrze przekona go do Ciebie, jako do eksperta, zwłaszcza, że jako trenerzy jesteśmy bardzo zajęci, więc napisanie książki tym bardziej świadczy o nas lepiej, jako o profesjonalistach.

7.Nie licz na przypadkowość w poszukiwaniu klienta. 

Przypadkowe działania marketingowe nigdy nie zdadzą egzaminu. Warto mieć dokładną strategię marketingową i sprzedażową zarówno, od czasu i momentu pozyskania leada, aż po zamknięcie sprzedaży i obsługę posprzedażową.
Taki sposób działania daje nam gwarancję powodzenia, ponieważ dokładnie wiemy, ile wydajemy na marketing, ile pozyskamy dzięki temu klientów i jaka jest nasza przyszłość finansowa. Odejmując od tego wszystkie koszty, mamy kompletny model działania, dzięki któremu nasz biznes ma stabilne miejsce do rozwoju.
Najlepiej jest wypracować kilka źródeł pozyskania klienta, które dopracujemy, dzięki czemu staną się stabilne i zawsze będziemy czuli się pewni swojej pracy.

8.Przygotuj się i optymalizuj koszty.

Większość z nas, korzysta z programów specjalnie dedykowanych trenerom personalnym. Warto w okresach, gdy wiemy, że klientów będzie mniej, po prostu nie podejmować umowy z aplikacjami, co pozwoli zaoszczędzić kilkaset złotych miesięcznie.
Pierwszym krokiem do przygotowania się na słabszy sezon jest zaplanowanie wydatków na przynamniej pół roku do przodu. Jesteśmy wtedy w stanie przewidzieć to, ile musimy pozyskać środków, a także jakie koszty możemy ograniczyć.
Kolejny krok to właśnie ograniczanie wszelkich wydatków. Jeżeli mamy czynsz za lokal, którego aktualnie nie opłaca nam się prowadzić, to powinniśmy dążyć do zredukowania wydatków na niego.
Tak samo rzecz ma się z wszystkimi kosztami stałymi, które zawsze można zoptymalizować.
Będąc w branży już jakiś czas, powinniśmy mieć świadomość, że zjawisko sezonowości istnieje i można mu zapobiegać. Warto pamiętać o tym w okresach największego wzrostu i pracować efektywniej, część pieniędzy odkładając.
W trzeciej kolejności zwróć uwagę na organizację Twoich finansów – czy wiesz jak dysponujesz pieniędzmi, na co wydajesz, ile zarabiasz.
Pamiętaj, by w ciągu roku oszczędzać część zysków, które staną się poduszką finansową w trudniejszych chwilach.
Warto również wykorzystać wszystkie sposoby, które są dostępne w tym artykule, aby możliwie jak najmniej ryzykownie przebrnąć przez słabszy sezon.

Sezonowość istnieje w każdym biznesie, natomiast profesjonaliści wiedzą, że można temu skutecznie zapobiegać, by kompletnie nie odczuć tego w swojej kieszeni.
Powiedzenie że gdy jest gorączka złota, nie warto kopać w ziemi, tylko sprzedawać łopaty jest trafne, ponieważ nowatorskie sposoby działania, które wymagają poświęceń i czasu dają niesamowite rezultaty i pozwalają przebić się na tle konkurencji, w zamian dając komfort.
Moda na zdrowy tryb życia z roku na rok się rozrasta i liczba zainteresowanych rośnie, niezależnie od miejsca na ziemi, tak świetną usługę i produkt, możesz proponować każdemu, niezależnie w którym miejscu jesteś.

***

Artykuł eksperta:

Jakub Żuk

W branży reklamowej i biznesie od 6 lat. Poza branżą organizuje duże eventy, ma za sobą miedzy innymi festiwal hip – hopowy na prawie tysiąc osób. Swoją karierę zawodową zaczynał jako przedstawiciel handlowy, później byłe head managerem w firmie finansowej, oraz odzieżowej. Zajmuje się wdrażaniem strategii marketingowych do firm, głównie w branży fitness.

 

 

 

Polecamy także:

Płatności cykliczne – zobacz, jak działają w sieci klubów Zdrofit