„Luksus stał się nieco nudny i przewidywalny w morzu identyczności. Bardziej niż kiedykolwiek wcześniej widać, że istnieją dwa rodzaje luksusu, luksus starego świata lub luksus starego stylu oraz luksus dla ludzi chcących doświadczać, który koncentruje się na programowaniu i integracji każdego doświadczenia, które gość mógłby chcieć odczuwać”. Te słowa, wypowiedział Christopher Norton, CEO Equinox Hotels już jakiś czas temu, ale dźwięczą mi one w głowie do dziś.

Obrazują one idealnie podział generacyjny naszych klientów. Jaskrawymi przykładami takiego rozwarstwienia są z pewnością dwa wydarzenia ostatnich dni, jakie mogliśmy obserwować w naszej branży. Chodzi mi o otwarcie pierwszego hotelu Equinoxa na nowojorskim Manhatanie i pierwszego klubu Lanserhof w historycznym dla Londynu budynku Arts Clubu przy Dover Street. Przeglądając informacje o obu projektach, nie sposób nie zrozumieć, co miał na myśli Pan Norton wypowiadając słowa, które przytoczyłem powyżej. Według mnie niemiecki Lanserhof to klasyczny przykład “luksusu starego stylu”, który samą swoją formą wzbudza zachwyt, a jego użytkowników wprowadzać ma w stan przynależności do grupy osób wyróżnionych. Sześciopiętrowy luksusowy klub wellness, koncentruje się na zindywidualizowanych usługach. W jego murach znajdziemy bardzo dobrze wyposażoną siłownię w sprzęt marki Technogym, sale treningowe, kompleksowo wyposażone spa z gabinetami zabiegowymi i komorą krioterapii.

Klub łączy swoją ofertę fitness z wellness oraz szeregiem zabiegów medycznych, takich jak badanie MRI, badania przesiewowe układu krążenia, analiza metabolizmu ciała i dwa laboratoria fizykoterapii. Każdy nowy członek przy pierwszych wizytach przechodzi konsultację z dwoma różnymi lekarzami, którzy wykorzystają różne testy do oceny obecnego stanu zdrowia – przed podjęciem decyzji, jak najlepiej osiągnąć swoje cele fizyczne.

W oficjalnym oświadczeniu marki Lanserhof możemy wyczytać: „Specjalizując się w medycynie profilaktycznej, zaawansowanej diagnostyce medycznej i zaawansowanych metodach treningowych, Lanserhof w The Arts Club pozwala członkom ćwiczyć lepiej, poprawić ich odporność i wzbogacić ich życie w sposób całościowy”.

Po drugiej stronie słowa luksus postawiłem wcześniej wspomniany przeze mnie hotel Equinoxa. Marki słynnej już nie tylko z kontrowersyjnej komunikacji marketingowej, ale marki, która dzięki swoim kampaniom reklamowym i spójnemu działaniu w codziennym życiu już dawno, przebiła mur z napisem silna marka klubów fitness i otrzepując się z pyłu, dumnie wkroczyła do ogródka lifestyle brand. Potwierdzili to z resztą przy projektowaniu swojego najnowszego dziecka: „Chcę się upewnić, że Equinox Hotels będzie się wyróżniał spośród innych stylowych hoteli pod względem wyjątkowej obsługi i zapewnienia prawdziwej spójności. Nie chodzi o bar na dachu i wiele imprez, które można zorganizować. Tu chodzi o styl życia związany z wyborami, których dokonujesz, kiedy chcesz być zdrowy, sprawny, silny i mieć te wszystkie ważne elementy w swoim życiu. Dzisiejszy luksus jest bardzo osobisty i jest w nim rzadkość, która przewyższa jakość.” – Christopher Norton.

Oba te style, zarówno stary, jak i nowy luksus znajdują swoich odbiorców, co potwierdza choćby rozwój obu marek i planowane kolejne otwarcia. Rynek luksusowy, sam w sobie jest mocno ograniczony, a mimo to znajdują się na nim marki, które potrafią wyłuskać z niego klienta odpowiadającego ich wartościom. Działania te wyraźnie obrazują potrzebę jasnego określenia, do kogo chcemy trafić z naszą usługą i kogo zaprosić w nasze progi. Nie ma klubów dla wszystkich, tak jak nie ma jednego punktu widzenia na tę samą kwestię czy jednej opinii na konkretny temat.

Zdefiniuj kim jesteś, jaką masz misję, jakimi wartościami się kierujesz, a następnie poprzez swoje działania dopasuj do siebie klienta.

Artykuł eksperta:

Krystian Kempa

Od ponad 17 lat związany z branżą fitness z czego 11 z nich szlifując swój warsztat poza granicami kraju. Przeszedł wszystkie szczeble kariery – od pracownika technicznego do generalnego menedżera klubów fitness, konsultingowca i szkoleniowca. Pasjonat rynku fitness i zachodzących na nim zmian oraz nowinek, jak sam mówi fitness to dla Niego powietrze, bez którego nie wyobraża sobie życia.

 

 

 

Polecamy także:

Jak wypromować Twoją siłownię, również online?