Drodzy Państwo, serdecznie zapraszamy na rozmowę z Panią Martą Seta, Managerem klubu Formownia w Pabianicach, która przedstawi nam koncept klubu, skąd wzięła się ich oryginalna nazwa oraz skąd czerpią pomysły.

Zapraszamy!

1. Pani Marto, co Państwa zainspirowało do otworzenia klubu fitness?

Klub mieści się w kompleksie hotelowym Fabryka Wełny. Od początku jego planowania założeniem było także stworzenie miejsca dla Pabianiczan oraz okolicznych mieszkańców. Chcieliśmy być nie tylko hotelem, ale także przestrzenią, gdzie ludzie będą mogli spędzać swój wolny czas i dlatego otworzyliśmy klub fitness, SPA, kręgielnie, basen, korty do squasha, restauracje. W naszym mieście było niewiele klubów fitness, a szczególnie takich, które zostały od początku stworzone do swojej funkcji. My wiedzieliśmy, jakie miejsce chcemy stworzyć, dla kogo i jaki jest nasz cel.

2. Skąd inspiracja odnośnie nazewnictwa – Formownia, brzmi oryginalnie…

Inspiracją była historia obiektu, w którym mieści się klub. Wybudowana w latach 70. XIX wieku i zarządzana przez braci Baruch pabianicka Fabryka Wełny. Po II wojnie światowej przekształcono ją w Zakłady Przemysłu Wełnianego Pawelana. Z końcem lat 90. ubiegłego wieku obiekt zamknięto i przez kilkanaście lat czekał na nowego właściciela.

Po rewitalizacji każda część obiektu ma nazwę związaną z historią fabryki wełny – Tkalnia SPA, kręgielnia Maszynownia, restauracje Wzorcownia i Przędzalnia oraz my jako Formownia .

3. Formownie wyróżnia wiele ciekawych rozwiązań architektonicznych? Skąd czerpali państwo pomysły?

Projekt rewitalizacji obejmował adaptację kompleksu na potrzeby hotelu z programem usług spa i centrum konferencyjnym. Zadaniem architektów z pracowni C13 Architektura Stosowana, odpowiadających za projekt wnętrz, było zachowanie atmosfery i umiejętne wydobycie zastanych wartości estetycznych.

W całym obiekcie wyeksponowano zachowane fragmenty starego budynku. Nowe formy i materiały zostały dobrane tak, aby dobrze komponowały się z surowością fabrycznego tła.

Głównym założeniem projektu było stworzenie miejsca autentycznego i unikatowego.

Powstała przestrzeń, która spełniając wszelkie wymogi stawiane współczesnym klubom fitness, sprzyja zarówno odprężeniu jak też koncentracji na celach treningowych, jednocześnie szanując i pokazując historię ponad stuletniego obiektu, w którym Formowania się znajduje.

Dlatego oryginalne szarości betonów i czerwień cegły zostały zestawione z klimatyczną czernią przełamaną żółtymi akcentami nawiązującymi do logo klubu.

Przejście od surowości ścian do wysokiej jakości elementów wykończenia wnętrz symbolizuje drogę jaką pokonuje ćwiczący, realizując założone cele treningowe.

Dzięki takiemu podejściu powstały wnętrza zakomponowane powściągliwie, ale z pomysłem, w których wartością jest nie tylko forma, ale także jej wykonanie.

4. Formownia to prestiżowy klub klasy premium z wysokiej jakości sprzętem. Takiego miejsca brakowało w Pabianicach? Co Państwa wyróżni a na tle konkurencji?

Formownia nie jest tylko miejscem do ćwiczeń. Tworzymy społeczność, która spotyka się w klubie poza treningami z okazji różnych wydarzeń. Klubowicze dzielą się z nami swoimi sukcesami, świętują ważne wydarzenia ze swojego życia. My natomiast staramy się znaleźć sposób na rozwiązanie ich problemów, zarazić aktywnością i zmienić życie. Mamy na koncie kilka metamorfoz także osób, które pierwszy raz miały styczność w naszym klubie ze światem fitness.

Chcemy pokazywać, jak prowadzić zdrowy i aktywny tryb życia. Naszym celem jest udowodnienie, że siłownia to styl życia dla każdego. Chętnie wspieramy wydarzenia, które mają miejsce w naszym mieście i okolicach. Chcemy dotrzeć do każdego, aby pokazać ,że aktywność może być przyjemna.

Orientujemy się w trendach, natomiast nie zawsze wszystkie wdrażamy do naszego klubu. Wiemy, co lubią nasi klubowicze i na czym my znamy się najlepiej. Wszystko, co wprowadzamy jest przemyślane, zaplanowane i zawsze wiąże się z prozdrowotnymi działaniami.

Staramy się odpowiadać na potrzeby klubowiczów, cenimy sobie ich uwagi i cały czas szkolimy się dla nich.

Elementami, które nas wyróżniają są na pewno: powierzchnia, najwyższej jakości sprzęt, duża ilość zajęć fitness w grupach maksymalnie 20 osobowych, tematyczne wykłady, Fit Bar z bogata ofertą, profesjonalna kadra i z pewnością to, że będąc siłownią w hotelu 4 gwiazdkowym, jesteśmy otwarci we wszystkie święta oprócz 1 listopada.

Najważniejsi są jednak ludzie, którzy tworzą niepowtarzalną atmosferę 

5. Dlaczego zdecydowali się Państwo na sprzęt Life Fitness przy wyposażaniu klubu?

Otwierając klub od początku wyposażyliśmy go w sprzęt marki Life Fitness. Zależało nam na zachowaniu najwyższych standardów jakości, doskonałej biomechanice i unikatowym wzornictwie. Wszystko to zapewnia atrakcyjność i efektywność ćwiczeń.

Przez 5 lat nasi klubowicze intensywnie ćwiczyli na maszynach Life Fitness i docenili jego jakość. My także jesteśmy zadowoleni z serwisu i działania sprzętu. Dlatego, gdy miesiąc temu powiększyliśmy klub, to ponownie zdecydowaliśmy się na sprzęt tej marki. Kolejny raz otrzymaliśmy wiele wskazówek, jak rozdysponować zakupione maszyny i skorzystaliśmy z projektu Top-Gym. Liczymy na to, że przez kolejne lata maszyny będą nam służyć.

6. W ostatnim czasie poszerzyli państwo klub. Z czego wynikała taka decyzja? Co się zmieniło?

Chcieliśmy zwiększyć powierzchnię klubu i możliwości treningowe. Zależało nam na jeszcze większym komforcie ćwiczeń naszych klubowiczów. Dzięki temu uzyskaliśmy podział na dwie części. Jedna to nowa sala, gdzie znajduje się sprzęt do treningu siłowego, cardio i strefa treningu personalnego. Tutaj też wykonując trening cardio można podziwiać uroki pabianickiego parku.

W drugiej znajdziemy więcej ciężarów, maszyny z obciążeniami talerzowymi, strefę cross , a także treningu personalnego. Teraz każdy znajdzie swoje miejsce i przestrzeń, w której będzie czuć się najlepiej podczas treningu.

Dalej jak do tej pory dwa studia do zajęć fitness oraz dwa korty do squash’a.

7. Jaka była reakcja klientów na tę zmianę?

Zwiększona powierzchnia, dodatkowy sprzęt i nowy podział stref klubu zdecydowanie spodobały się klubowiczom, a także wzbudziły zainteresowanie w osobach, które nie trenowały do tej pory w Formowni.

Nowy sprzęt to także możliwość wprowadzenia innowacji w plan treningowy, co wiąże się z lepszymi efektami. Nasi klubowicze wiedzieli, że mamy dużą salę, która kiedyś może zostać zagospodarowana jako kolejna część Formowni. Do tej pory wykorzystywaliśmy ją na różne eventy, warsztaty, czy wykłady. Nie spodziewali się jednak, że stanie się to tak szybko.

Niektórzy powiedzieli nawet, że „spełniliśmy ich marzenia” i czekali właśnie na to.

8. Jakie Pani zdaniem aktualnie są największe wyzwania dla managera klubu fitness?

To na pewno czas, który trzeba odpowiednio rozdysponować na wszystkie zadania. Ja odczuwam, że ciągle jest go za mało.

Odpowiedzialność za pracowników i wyniki, motywowanie, uwzględniając indywidualne predyspozycje każdego z członków zespołu. Trzeba także radzić sobie z koniecznymi zmianami i oswajać z nimi załogę. Przy tym wszystkim trzeba wykazywać się empatią i bycie menagerem „człowiekiem”.

W Formowni dużo się dzieje i trzeba kierować kilkoma projektami jednocześnie. Czasami bywa to dużym wyzwaniem 😉

9. Jak Państwo widzą rozwój firmy w przeciągu najbliższych 5 lat?

Odpowiadając na zapotrzebowanie i rozwój branży, nie wykluczamy ekspansji.

Polecamy także:

Fryzjerstwo w branży fitness pomysłem na dochodowy biznes