źródło: materiały prasowe

Od kilku dni trwają zmasowane kontrole klubów fitness i siłowni. Sanepid w asyście policji lub wojska odwiedza niemal wszystkie obiekty, niezależnie jak i dla kogo świadczą usługi. Dotyczy to też obiektów, które zdecydowały się działać wyłącznie wg wyjątków podanych w rozporządzeniu. Nagonka na branżę fitness trwa

Jak informują właściciele klubów, którzy zdecydowali się tymczasowo zawiesić swoją działalność, działania służb kontrolujących w ich odczuciu mają uniemożliwić korzystanie z obiektów nawet osobom do tego uprawnionym.

“Podjęliśmy próbę udostępnienia naszych klubów zgodnie z obowiązującym prawem. Niestety organy Państwa zareagowały na to zmasowanymi – w naszej ocenie bezprawnymi – działaniami zmierzającymi do wymuszenia na nas uniemożliwienia członkom kadry narodowej polskich związków sportowych w sportach olimpijskich oraz uprawnionym uczestnikom zorganizowanych zajęć sportowych lub współzawodnictwa sportowego korzystania z naszych klubów. Z uwagi na to, że szykany te dotykają również Was zmuszeni jesteśmy do zamknięcia śluz klubów”- informowali wczoraj przedstawiciele Just Gym. Dodając: “Bezprawność działań służb względem Just GYM nie zwalnia nas z obowiązku zastosowania się do wydawanych przez te organy „decyzji administracyjnych” o natychmiastowym zamknięciu klubów”.

Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku sieci Total Fitness:

“Prowadzimy działalność na podstawie i w zakresie obowiązującego prawa. Zawsze tak czyniliśmy. I zawsze będziemy tak czynić. Niestety pod ciężarem represji ze strony Policji i Sanepidu chwilowo zamykamy nasze i Wasze ukochane Totale. Od dziś nasze kluby pozostają zamknięte”.

Niestety do tych sieci dołączyło Platinium Fitness oraz od dzisiaj także sieć Xtreme Fitness Gyms. W komunikacie udostępnionym przez kluby czytamy:

“Od 9 kwietnia klub tymczasowo nieczynny. Na okres zamknięcia wszystkie karnety zostały automatycznie i bezpłatnie zamrożone. Dlaczego?
Jako Xtreme od miesięcy byliśmy otwarci. Z naszych klubów legalnie korzystali sportowcy określeni w rozporządzeniu Rady Ministrów. Od kilku dni w naszych klubach oraz w całej branży fitness, pojawiły się zmasowane, a przede wszystkim bezprawne działania służb, uniemożliwiające nam funkcjonowanie zgodnie z prawem. Mogliście to odczuć osobiście, będąc świadkiem wizyt różnych organów państwowych w klubie. Dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie i liczne dobre słowa. Wierzymy, że wkrótce ponownie otworzymy dla Was drzwi naszych klubów. Będziemy o to walczyć i na bieżąco Was informować”.
Nagonka na branżę fitness trwa od dłuższego czasu, mimo że kluby działają zgodnie z rozporządzeniem i w obszarze wyjątków jakie ono określa. Zgodność tych działań potwierdzają także prawnicy. Niestety strona rządząca wydaje się, że za wszelką cenę chce uniemożliwić funkcjonowanie sektora, który i tak od pół roku jest dotknięty największymi obostrzeniami.
Mamy jedynie nadzieję, że wkrótce sytuacja się odmieni, a sieci które zapowiedziały odwołania i sprawy sądowe zaznają sprawiedliwości.