fot. materiały Forbis Group

Najnowsze trendy w aranżacji przestrzeni klubu fitness

Rozmowa z Agnieszką Sarwas, Forbis Group

Sprawdziliśmy jakie motywy, wzornictwo, kolory były i będą królowały w wykończeniu wnętrz obiektów sportowych. Czym charakteryzuje się nowoczesna przestrzeń klubu fitness? Jakie elementy wystroju wnętrza sprzyjają nawiązywaniu relacji oraz budowaniu lojalności Klubowiczów. Czy intonacja światłem może wpływać na komfort treningu? Jaki wpływ ma życie eko i czym jest design biofiliczny…? Od czego zacząć aranżację? Na czym można zaoszczędzić, a w co warto zainwestować? Na te pytania odpowiedziała nam Agnieszka Sarwas z Forbis Group.

Forbis Group zajmuje się projektowaniem wnętrz komercyjnych oraz ich kompleksowym wykonawstwem. Realizuje inwestycje dla branż Retail, Office, Wellness, i HoReCa.

Agnieszka Sarwas– Absolwentka Wydziału Architektury i Urbanistyki na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. W firmie Forbis Group pełni obowiązki starszego architekta, specjalisty w zakresie projektowania powierzchni fitness oraz biur. Współpracowała z wieloma uznanymi pracowniami architektonicznymi oraz firmami z branży budowlanej.

Jakie główne nurty oraz trendy aranżacyjne wnętrz klubów sportowych będą przeważały w 2018 roku ? Jednym słowem… jakie powinno być najmodniejsze wnętrze?

Zawsze podkreślamy, że w architekturze, podobnie jak w innych dziedzinach, istnieje tylko jeden niegasnący trend – oryginalność. Moda przechodzi i przemija. Ważne jest, aby wykreować własną tożsamość, która pozwoli nam wyróżnić się na tle konkurencji, przyciągnie Klientów i pozwoli zaskarbić sobie ich lojalność. Warto jednak wiedzieć, jakie tendencje panują na rynku, aby umiejętnie czerpać z nich inspiracje. Nieprzerwanie od kilku lat popularnością cieszy się styl industrialny. Jeżeli tylko mamy do dyspozycji poprzemysłową przestrzeń, lokal loftowy czy, np. piwnicę, użycie tego stylu i wykorzystanie zastanych form i materiałów wydaje się być naturalnym rozwiązaniem. Odkryte instalacje sufitowe, beton, cegła, surowe drewno czy siatka cięto ciągniona, doskonale pasują do nowoczesnych przestrzeni klubów fitness. Nie w każdej jednak powierzchni styl ten sprawdzi się, poza tym ze względu na jego popularność, trochę zaczyna się nudzić. W konsekwencji obserwujemy zwrot w kierunku „udomowienia” wnętrz, także w przypadku siłowni. Obok sprzętu do ćwiczeń pojawiają się miękkie kolorowe sofy, domowe lampy i regały. Wyposażenie siłowni w tego rodzaju atrybuty sprawi, że klienci poczują się tu swobodnie, ale także sprzyjać będzie nawiązywaniu relacji pomiędzy ćwiczącymi, a w konsekwencji budowaniu klubowej społeczności, a to z kolei przekłada się na lojalność klienta. Nastrojowe światło, przyciemnienie, dają poczucie intymności i poprawiają komfort ćwiczeń.

 

Na sile przybiera także kierunek zwany designem biofilicznym, czyli projektowanie odpowiedzialne ekologicznie. Nasza tęsknota za wszystkim, co zdrowe i naturalne wykreowała trend na użycie materiałów eko – drewna z podkreślonym usłojeniem, forniry, korek oraz czerpanie inspiracji z przyrody. Osoby korzystające z siłowni, to w dużej mierze pasjonaci zdrowego trybu życia, tego rodzaju rozwiązania z pewnością przypadną im do gustu. Kolorem roku 2017 był świeży, intensywny odcień zieleni a we wzornictwie królował motyw palmowych liści. W roku 2018 możemy spodziewać się fototapet i materiałów w duże egzotyczne kwiaty, a dominujące kolory to oceaniczny odcień błękitu oraz jego połączenie z energetyczną fuksją, żółcią czy pomarańczą.

Od jakiegoś czasu obserwujemy także powrót neonów i światłowodów, z pomocą których możemy bawić się formą i przestrzenią.

Ciekawym i praktycznym elementem wystroju klubu fitness może być też rozbudowana ikonografia przestrzenna, która zastąpi popularne do tej pory grafiki z napisami i fototapety z wytrenowanymi ludźmi. Oznaczenie nawigacyjne czy numerowanie sal i szafek w przebieralniach, nie musi być nudne i pełnić funkcji wyłącznie informacyjnej. Element ten pozostawia duże pole do popisu dla grafików i może być właśnie „tym czymś”, co pozwoli nam się wyróżnić.

Innym trendem, którego nie możemy przeoczyć, jest wkroczenie technologii digitalowych, znanych, np. z galerii handlowych również do klubów fitness. Multimedialne ekrany o spersonifikowanym przekazie, wirtualni trenerzy, interaktywne lustra – w przypadku tzw. digital signage ogranicza nas praktycznie tylko wyobraźnia.

Na co należy zwrócić swoją szczególną uwagę aranżując własny klub? Od czego zacząć?

Zaczynamy od wyznaczenia układu funkcjonalno – przestrzennego, czyli innymi słowy wyznaczenia poszczególnych pomieszczeń i stref oraz sposobu ich połączenia. Układ musi być logiczny i klarowny. Musimy być świadomi naszej przestrzeni. Na tym etapie trzeba zaplanować, ile docelowo chcemy przyjmować klientów, ile miejsca przeznaczyć na szatnie, łazienki itd. Należy uwzględnić także kwestie akustyczne. Nie chcemy, aby przykładowo do sali, w której odbywają się zajęcia relaksacyjne docierała głośna, intensywna muzyka z aerobiku prowadzonego w sali obok.

Warto także określić, do kogo skierowana ma być oferta naszego klubu, aby świadomie odpowiedzieć na zapotrzebowanie i trafić w gust naszej grupy docelowej. Kolorem powinniśmy nawiązywać do naszego logotypu, aby stworzyć spójną, identyfikację wizualną.

Jakie wymogi pod względem funkcjonalności powinna spełniać lokalizacja pod usługi fitness?

Warunki dotyczące lokalizacji, przeznaczonej pod tego rodzaju działalność są dosyć restrykcyjne. Fitness klub powinien stanowić wyodrębnioną część budynku, a jego wysokość nie może być mniejsza niż 3,3 m. Taki lokal musi mieć przede wszystkim odpowiednie zaplecze sanitarne, co podlega kontroli sanepidu. W każdym pomieszczeniu, w którym odbywać się będą ćwiczenia grupowe obowiązkowo musi znajdować się klimatyzacja lub wentylacja mechaniczna, zapewniająca odpowiednią ilość powietrza na każdą osobę i temperaturę komfortu.  Lokal powinien być przyłączony do instalacji wodociągowej lub korzystać z własnego ujęcia wody. Powierzchnia szatni  powinna być dostosowane do maksymalnej ilości osób i nie może być mniejsza niż 0,5 m2/os. Pomieszczenie sanitarne powinno być wyposażone w 1 natrysk, 1 umywalkę i 1 ustęp na 10 osób. Oprócz części treningowej i sanitarnej, musimy wydzielić także oddzielne pomieszczenie do przechowywania sprzętu oraz dla preparatów kosmetycznych i na odpady.

Na czym można zaoszczędzić, a w co warto zainwestować?

Dobry design i wysoka jakość sprzętu oraz materiałów wykończeniowych wpłyną na komfort naszych klientów oraz pozwolą nam osiągnąć odpowiedni standard. Z pewnością warto zainwestować w wytrzymałe podłogi, odporne na ścieranie, aby zbyt szybko nie wyglądały na zużyte, muszą być one również dostosowane do rodzaju treningu, który odbywać będzie się w danej strefie. Bardzo ważny jest też standard sanitariatów – klienci mają w tym temacie bardzo wysokie wymagania.

Jakość farb i okładzin ściennych też jest nie bez znaczenia, warto, aby były one łatwo zmywalne oraz odporne na zabrudzenia i wilgoć. Jeżeli na początek nie mamy dużego budżetu na otwarcie naszego klubu, a mimo wszystko zależy nam na ciekawym wystroju wnętrza, szukajmy inspiracji w powierzchni, którą mamy do dyspozycji. Moda na „surowiznę” jest tu naszym sprzymierzeńcem.  Możemy również rozważyć opcję leasingu maszyn. Pamiętajmy, że tańsze zamienniki materiałów wykończeniowych posłużą nam zdecydowanie krócej, a świeżość i czystość z pewnością są jednymi z ważniejszych czynników, decydujących o tym, czy Klienci z nami zostaną.

W jaki sposób stworzyć wnętrze, które motywuje? Czy są jakieś szczególne elementy, które oddziałują na gości, wspierające ich dążenie do wyznaczonego celu?

Jest wiele zabiegów, które można zastosować w aranżacji przestrzeni, aby wyzwalała ona w jej użytkownikach witalność i pozytywną energię. Przede wszystkim intensywne, energetyczne kolory. Nie bójmy się odważnych zestawień, siłownia jest miejscem, w którym możemy pozwolić sobie na więcej. Ma być wyraziście i radośnie. Nawet, jeśli stawiamy na surowe wnętrze, możemy je ożywić jakimś zdecydowanym akcentem kolorystycznym. Na komfort ćwiczeń i tym samym motywację duży wpływ ma także światło. Dobrze, jeśli nie podkreśla ono naszych mankamentów, nie jest męczące dla naszych oczu i zapewnia nam poczucie intymności. W strefie ćwiczeń siłowych warto zamontować lustra, które pomogą nam poprawić naszą technikę i podbudują ego. Wspomniane wcześniej neony i światłowody mogą wprowadzić ciekawy efekt dynamiki. Popularne są grafiki i fototapety afirmujące, możemy je zastąpić multimedialnymi ekranami z dynamicznie zmieniającym się kontentem. Nie zapominajmy o odpowiednim systemie nagłośnieniowym, bo muzyka jest tym, bez czego większość treningu sobie nie wyobraża.

Co decyduje o sukcesie obiektu sportowego?

Poza takimi oczywistymi czynnikami jak atrakcyjność oferty treningowej, cena czy lokalizacja, ogromne znaczenie ma właśnie wystrój wnętrza. Kiedyś siłownia kojarzyła się ze smutną kanciapą gdzieś w szkolnej przybudówce. Przy obecnej konkurencji siłownie prześcigają się w designerskich pomysłach. Zmienił się znacznie profil użytkowników fitnessu – dzisiaj korzysta z nich praktycznie każdy, niezależnie od wieku i płci. Należy w związku z tym stworzyć wnętrze, które odpowie na oczekiwania szerokiej grupy docelowej, chyba, że tworzymy klub dedykowany, np. dla kobiet. Poza tym, siłownie nie są już tylko miejscem do ćwiczeń! Są klubem, zrzeszającym społeczność osób, prowadzących wspólny, modny tryb życia. Jeśli chcemy przyciągnąć takich „fit freaków”, którzy będą promować nasz klub na swoich blogach i profilach społecznościowych, musimy stworzyć miejsce, które będzie spełniać najnowocześniejsze standardy. Zadbajmy o to, aby była w nim przestrzeń do odpoczynku, spożycia posiłku po treningu, nawiązania ciekawych znajomości, czy np. poprowadzenia spotkania z dietetykiem. Pamiętajmy o tych wszystkich, którzy robią sobie mnóstwo selfie po treningu, żeby pochwalić się formą. Zaprojektujmy naszą szatnię w jakiś ciekawy, charakterystyczny sposób, tak, aby ludzie od razu rozpoznali, gdzie zostało wykonane zdjęcie. Klienci z pewnością docenią oryginalność.

Czym charakteryzują się Wasze najlepsze realizacje oraz co decyduje o ich sukcesie?

Naszym najciekawszym konceptem, stworzonym we współpracy ze specjalistami marki Adidas, jest klub biegowy Adidas Runners na warszawskim Powiślu. Nie jest to typowa siłownia, a miejsce zrzeszające ludzi, których łączy pasja do biegania, którzy mogą się tu spotykać, wspólnie trenować i inspirować, uczestniczyć w różnego rodzaju eventach. Naszym zamysłem było zachowanie autentyczności miejsca. W tym celu wykorzystaliśmy wiele istniejących elementów wykończenia, np. surowe, betonowe słupy konstrukcyjne. Detale, takie jak poprowadzona natynkowo instalacja czy krany wykonane z rurek hydraulicznych, wydobyły industrialny styl wnętrza. Koncepcja wnętrza łączy nowoczesność z tradycyjnym polskim designem. Znajdziemy tu, np. fotele Chierowskiego – jedne z najpopularniejszych mebli w czasach PRL, a całość uzupełniają charakterystyczne dla Warszawy sprzed lat neony. Do dawnego klimatu nawiązaliśmy także w innych szczegółach wykończenia, np. poprzez zastosowanie okrągłych gniazdek Berker 1930, stylizowanych na okres przedwojennej Warszawy. Znajdziemy tu także stoliki kawowe, hokery, stoły, miękkie sofy – elementy „domowego” wystroju, które sprawiają, że miejsce sprzyja budowaniu klubowej wspólnoty. Strefa treningowa, o powierzchni 178 mkw., została zaprojektowana zarówno pod kątem organizowanych zajęć sportowych, jak i samodzielnych ćwiczeń. Całość utrzymana jest w odcieniach szarości. Dla komfortu i bezpieczeństwa, salę wyłożono matą sportową. Surowa, metaliczna przestrzeń przełamana została słoneczną, energetyczną żółcią w korytarzu.

Dziękuję za rozmowę.

Magdalena Szmidt

www.MagdalenaSzmidt.com/kontakt/