źródło: money.pl

Dzisiejsze posiedzenie Sejmu miało przynieść wyjaśnienie dla Klubów Fitness. Obrady jednak zostały przerwane przez posłów Platformy Obywatelskiej i przeniesione na dzień jutrzejszy.

Jeszcze przed rozpoczęciem, sektor sportowy obiegła wypowiedź wiceminister Olgi Semeniuk dot. domniemanej daty odmrożenia branży

“Chcę zdementować informacje, które pojawiały się wczoraj, że siłownie już od 24 października będą otwarte. To jeden z postulatów branży fitness, ale nie jest to postulat, który został ze strony rządowej wykazany. Chcę te emocje ostudzić. Stan epidemii i liczba zachorowań na tym etapie nie pozwala nam na otwarcie tej branży już od soboty. Ta decyzja uzależniona jest przede wszystkim od informacji ministra zdrowia i premiera Morawieckiego”

Poprosiliśmy Prezesa Polskiej Federacji Fitness, Tomasza Napiórkowskiego o komentarz:

Problemem dla branży fitness jest również ograniczona możliwość skorzystania z tarcz antykryzysowy. Obecna forma pomocy praktycznie uniemożliwia skorzystanie z dodatkowych świadczeń dla większości modeli biznesowych z ww. sektora. Dodatkowo przygotowywany jest nowy projekt ustawy. W myśl jej zapisu, firmy które zostały ukarane za niestosowanie się do obostrzeń i za naruszenie wymogów sanitarnych związanych z epidemią Covid-19, utracą w przyszłości możliwość korzystania z tarczy antykryzysowej.

Polecamy także:

Nieoficjalny przebieg rozmów z rządem – GIS bez argumentów?!