Odejście pracownika do konkurencji to sytuacja, która może wystąpić w każdej branży. Jeżeli pracownik był na wysokim stanowisku, może ze sobą zabrać również klientów. W branży fitness takie ryzyko jest jeszcze większe. Często zdarza się bowiem, że osoby ćwiczące znają przede wszystkim trenerów personalnych oraz menedżerów siłowni. Właściciela klubu fitness mogły nigdy nie widzieć na oczy. Zrozumiałe jest zatem to, że, gdy znajomy i lubiany trener (menedżer) otworzy własną siłownię, osoby go znające zmienią swój klub fitness.

Samo odejście pracownika, nawet do konkurencji, to nic złego pod kątem prawnym. Niestety zabranie przez niego Twoich klientów to poważna sprawa, przed którą należy się zabezpieczyć.

Nie tylko kradzież klientów, ale także pracowników i tajemnic przedsiębiorstwa mogą być bardzo dotkliwe w skutkach.

W artykule przedstawię kilka sposobów prawnych na to, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia takiej sytuacji. Wskażę także co można zrobić, jeżeli już padniemy ofiarą takiego działania.

Zastrzeżenie nazwy klubu

Jeżeli Twoja firma ma oryginalną nazwę, którą klienci dobrze kojarzą, warto zastrzec ją w Urzędzie Patentowym. Cena rejestracji wydaje się niewielka w porównaniu do potencjalnych strat, jakie może przynieść „zabranie” Twojej nazwy przez nieuczciwego pracownika. Więcej na ten temat możesz przeczytać w >> TYM << wpisie.

Prawo zabezpiecza interesy pracodawców

Zanim przejdę do konkretnych rozwiązań prawnych, które można wdrożyć, aby uchronić się przed nieuczciwym zachowaniem ex-pracownika, chcę wskazać jak prawo chroni pracodawców w tej kwestii.

Przepisy Kodeksu Pracy

W Kodeksie Pracy w art. 100 znajdują się obowiązki pracownika. Jednym ze wskazanych obowiązków jest: „… dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę”.

Działania sprzeczne z powyższą regulacją mogą skończyć się nawet natychmiastowym zwolnieniem pracownika. W tym przypadku tajemnica przedsiębiorstwa jest chroniona automatycznie, dzięki przepisom Kodeksu Pracy. Niestety powyższa regulacja ma zastosowanie tylko wtedy, gdy pracownik zatrudniony jest na umowę o pracę.

Umowa zlecenia, umowa o dzieło i współpraca B2B

W przypadku umów zlecenia, czy współpracy z osobą prowadzącą działalność gospodarczą zastosowanie znajdą przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
W kwestii ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa, czynem nieuczciwej konkurencji jest ujawnienie, wykorzystanie lub pozyskanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa.

Definicja tajemnicy przedsiębiorstwa składa się obecnie z 3 przesłanek, które muszą zostać spełnione łącznie. Przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się:
1. informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą,
2. które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji albo nie są łatwo dostępne dla takich osób,
3. o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności.

Warto podkreślić, że dana informacja jest tajemnicą przedsiębiorstwa, jeżeli właściciel podjął odpowiednie kroki, aby tę informację zabezpieczyć i utajnić. W przeciwnym razie (gdy jest ogólnodostępna) jej ujawnienie nie będzie czynem nieuczciwej konkurencji.
Art. 11 wspomnianej wyżej ustawy wymienia w dalszej części kilka przykładowych sytuacji, które stanowią naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa.

Warto dodać, że obowiązek nieujawniania tajemnicy przedsiębiorstwa jest nieograniczony w czasie. Nie ważne ile czasu minęło od końca współpracy z danym pracodawcą (względnie zleceniodawcą). Nigdy nie można ujawniać jego tajemnicy przedsiębiorstwa. Podkreślam ten aspekt, ponieważ do 2018 roku obowiązek ten trwał tylko 3 lata po ustaniu stosunku zatrudnienia.

W tej samej ustawie (art. 12) możemy przeczytać, że nakłanianie pracowników byłego pracodawcy do niewypełniania swoich obowiązków w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy również jest czynem nieuczciwej konkurencji. Tak samo sytuacja wygląda z nakłanianiem klientów klubu, w którym się pracowało, do przejścia do nowego, własnego klubu fitness.

Czyny nieuczciwej konkurencji – co może zrobić pracodawca?
Przedsiębiorca, wobec którego były pracownik dokonał czynów nieuczciwej konkurencji może żądać:

  • zaniechania niedozwolonych działań,
  • usunięcia skutków niedozwolonych działań,
  • złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie,
  • naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych,
  • wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych,
  • zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego – jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony.

Co ważne, działania byłego pracownika nie muszą odnieść żadnego skutku, aby były uznane za czyn nieuczciwej konkurencji. Wystarczy, że interes przedsiębiorcy zostanie zagrożony.

Dodatkowo, każdemu kto ujawnił tajemnicę przedsiębiorstwa, wyrządzając przy tym poważną szkodę przedsiębiorcy, grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do lat 2.

Umowa o zachowanie poufności

Teraz przejdę do konkretnych umów, które zawiera się z pracownikiem, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia nieuczciwego zachowania po jego stronie. Na początku, kontynuując tematykę tajemnicy przedsiębiorstwa, omówię umowę o zachowanie poufności.
Może ona przykładowo:

  • dokładnie wskazywać, jakie informacje posiada pracownik zatrudniony na danym stanowisku,
  • zawierać zasady bezpieczeństwa i ochrony tych danych, których pracownik musi przestrzegać,
  • wskazywać zakres lub przykłady sytuacji, kiedy pracownik może użyć tych danych,
  • zawierać konkretne kary za naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, itp.

Wszystko zależy od specyfiki danego stanowiska pracy i informacji przekazanych pracownikowi. Taką umowę można zawrzeć zarówno z pracownikiem, jak i zleceniobiorcą lub innym przedsiębiorcą. Umowę można zawrzeć na dowolny okres czasu. Obowiązuje tu swoboda umów.

Umowa o zakazie konkurencji – umowa o pracę

Pracodawcy decydują się często również na zawarcie dodatkowej umowy o zakazie prowadzenia działalności konkurencyjnej. Jej podstawowe, minimalne postanowienia są wskazane w art. 101 ze zn. 1 Kodeksu Pracy.

Zgodnie z Kodeksem Pracy taka umowa musi być zawarta na piśmie. W przeciwnym razie będzie nieważna. Może ona obejmować m.in.:

  1. zakaz prowadzenia działalności lub świadczenia pracy na rzecz innego podmiotu prowadzącego taką samą działalność jak pracodawca,
  2. konieczność informowania pracodawcy o podjęciu dodatkowej działalności,
  3. zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej również po zakończeniu współpracy z dotychczasowym pracodawcą (w tym przypadku należy się pracownikowi odszkodowanie w wysokości minimum 25% dotychczasowego wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji; odszkodowanie może być wypłacane w miesięcznych ratach).

Umowę o zakazie konkurencji warto zawrzeć z osobą, która sprawuje odpowiedzialne stanowisko w firmie, takie jak menedżer. Posiada on dostęp do ważnych informacji, a także ma kontakt z klientami i najczęściej zna know-how klubu fitness. Łatwiej bowiem dochodzić swoich praw, jeżeli posiadamy szczegółową umowę, aniżeli powołując się na ogólne, wymienione wyżej, przepisy. W umowie można zastrzec konkretną karę umowną za niewywiązanie się z niej.

Umowa o zakazie konkurencji – umowy cywilnoprawne i B2B

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taką umowę zawrzeć również w przypadku np. umów zlecenia, czy współpracy B2B. Wtedy ogranicza nas zasada swobody umów, tj. treść lub cel umowy nie mogą sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

Z powyższego ograniczenia, praktyka obrotu gospodarczego i orzecznictwa wysnuła pewne zasady dotyczące umowy o zakazie konkurencji w przypadku umów cywilnoprawnych.

Ustanowienie takiego zakazu na czas trwania zlecenia (wykonywania dzieła) jest jak najbardziej możliwe. Jednakże po wykonaniu zlecenia (względnie dzieła), zakaz może obowiązywać tylko wtedy, gdy zostało wskazane odpowiednie odszkodowanie dla osoby, która do takiego zakazu musi się stosować. W przypadku braku podania konkretnej kwoty, zapis o przedłużeniu zakazu konkurencji jest nieważny.

W przypadku zaś współpracy dwóch przedsiębiorców Sąd Najwyższy (SN) w wyroku z dnia 5 grudnia 2013 r., sygn. akt V CSK 30/13 wskazał, że brak ustalenia ekwiwalentu pieniężnego w umowie, nie sprawia, że regulacja ta nie obowiązuje. Wygląda to zatem inaczej, niż w przypadku umów cywilnoprawnych.

Trzeba jednak pamiętać, że to tylko pojedyncze wyroki SN, a nie ugruntowana linia orzecznicza. Każdą sprawę w kontekście zakazu konkurencji należy rozpatrywać indywidualnie, pamiętając, że nie może ona naruszać zasad współżycia społecznego oraz zasady swobody umów.

Odejście pracownika do konkurencji – podsumowanie

Odejście pracownika do konkurencji może nieść za sobą przykry skutki. Na szczęście przedsiębiorca jest w takiej sytuacji chroniony licznymi przepisami. Trzeba jednak pamiętać, że samo otwarcie konkurencyjnego biznesu (jeżeli nie mamy zawartej odpowiedniej umowy) po zakończeniu współpracy z dotychczasowym pracodawcą, nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji. Mamy bowiem swobodę działalności gospodarczej. Były pracownik nie może jednak wykorzystać informacji o byłym pracodawcy do budowania swojej siatki klientów i pracowników.

 

Artykuł eksperta

Kamil Wasilewski

kamil-wasilewski

Kamil Wasilewski –  prawnik branży fitness – adwokat. Prowadzi bloga prawniczego Prawo dla Fitnessu poświęconego branży fitness  Autor wielu publikacji o tematyce prawnej dla branży fitness, które można odnaleźć w  czasopismach takich jak Body Life, Trainer czy Perfect Body.  Jest uczestnikiem i prelegentem największych branżowych konferencji w kraju takich jak  Kongres Bodylife, Kongres FEM, FIWE czy Kongres Fit-Expo Trendy i Innowacje.

Polecamy również:

Rola managera klubu fitness a retencja