Od stycznia 2020 w Oracz Mroczek Training Center klienci będą mogli skorzystać z treningów, wykorzystujących rozwiązania i technologie, których dostarcza sieć Dream Body EMS. Na tym współpraca się nie zakończy – OMTC i Dream Body EMS zapowiadają kolejną niespodziankę dla polskiej branży fitness. Na etapie przygotowań jest stworzony przez nich program szkoleniowy, który bazował będzie na wykorzystaniu w treningach personalnych systemu EMS. Michał Solarz podkreśla, że zna i docenia projekty, realizowane przez Pawła Oracza, Marka Mroczka i Agnieszkę Mroczek. Jak przyznaje, wrażenie wywiera na nim sposób prowadzenia przez nich studia i pasja, z którą wykonują swój zawód. Zwraca uwagę na kompetencje właścicieli OMTC oraz ich warsztat.

Nasza współpraca to naturalna kolej rzeczy ponieważ mamy podobne podejście do dobrego treningu personalnego, a także wierzymy, że należy się uczyć i rozwijać – wyjaśnia Michał Solarz

Współpraca między Dream Body EMS i OMTC nie jest przypadkowa. Michał Solarz, Paweł Oracz i Marek Mroczek znają się od dłuższego czasu i pracowali razem przy innych projektach. W kontekście branży EMS, właściciele OMTC podkreślają, że cenią doświadczenie, które zdobyła na rynku franczyzowa sieć Dream Body EMS.

Marek Mroczek: Dream Body EMS jest nam bardzo bliskie ideowo, bo nie szukaliśmy technologii, która zastąpi ćwiczenia, ale takiej, która uzupełni trening klasyczny.

W jaki sposób oferta Dream Body EMS będzie wykorzystywana przez OMTC?

Marek Mroczek: Postrzegamy EMS jako formę wzbogacenia naszej oferty. Chcemy używać rozwiązań Dream Body EMS na przykład jako uzupełnienia treningu sportowców, których mamy wielu w studiu. W OMTC posiadamy także rozwiniętą ofertę fizjoterapii i dostrzegamy potencjał wykorzystania systemu elektrostymulacji mięśniowej w procesie regeneracji po kontuzjach czy urazach. Trening Dream Body EMS będzie również dobrym dopełnieniem grafiku tygodniowego naszych klientów i oczywiście dla tych, którzy pojawią się w naszym studiu właśnie ze względu na ten rodzaj treningu.

Marek Mroczek i Paweł Oracz we wtorek przetestowali sprzęt myoFX, którym posługuje się sieć Dream Body EMS. Poprosiliśmy ich o opisanie wrażeń z treningu.

Paweł Oracz: Przyznam, że byłem dość sceptycznie nastawiony i trening pozytywnie mnie zaskoczył. Odczucie było takie samo, jakbym przeprowadził trening siłowy, mocno się zmęczył, ale pod względem oddechowym było bardzo stabilnie. Czułem się po treningu bardzo dobrze, byłem zmęczony, wiedziałem, że odczuję to kolejnego dnia, ale byłem w stanie zrobić kolejny trening. Natomiast dziś, dzień po treningu, czuję, że potrzebuję regeneracji.

Marek Mroczek: Samo prowadzenie treningu jest intuicyjne, system jest bardzo przejrzysty, niekomplikowany. Aplikacja jest prosta i bardzo szybko udało mi się ją opanować i sprawnie przeprowadzić trening. Sprzęt charakteryzuje się wysokim poziomem ergonomii. Nie miałem kłopotu z prowadzeniem treningu, bo rozumiem działanie elektrostymulacji. Przy użyciu sprzętu Dream Body EMS trening wygląda tak, jak trening podstawowy, ale urozmaicony impulsem. To sprawiło, że Paweł popracował ciężko. On jest wytrenowanym człowiekiem, z dużym doświadczeniem, bardzo sprawnym. Miło było patrzeć jak można go dodatkowo zmęczyć i dobodźcować takim systemem. Na głębsze wnioski od strony praktyki treningowej przyjdzie jeszcze czas, ale pierwsze przemyślenia już są. Dostrzegłem poprawę aktywności mięśni stabilizujących tułów. Jakość ruchu osoby wytrenowanej przy ćwiczeniach wykorzystujących te mięśnie jako wiodące, rośnie. Podejrzewam, że u osoby, która jest mniej wytrenowana, będzie to forma pomocy i zabezpieczenia przed kontuzją, a finalnie pomoże przyspieszyć wzmacnianie mięśni. Trening Dream Body EMS w samej formule nie różni się niczym od treningu klasycznego, kamizelka nie ogranicza ruchów, ale może przyspieszyć proces. Sama technologia nie zastąpi klasycznego treningu.

Dream Body EMS według zapowiedzi właścicieli OMTC, będzie funkcjonować jako studio w studiu. Zaplanowana jest oferta skoncentrowana wyłącznie na treningach Dream Body EMS, ale głównym celem studia jest wykorzystywanie elektrostymulacji jako uzupełnienia klasycznych programów. Jak zdradza Agnieszka Mroczek, trening jeszcze przed wprowadzeniem cieszy się dużym zainteresowaniem:

Agnieszka Mroczek: Moje podopieczne już pytają od kiedy ruszamy z EMS, bo gdzieś już się dowiedziały, że to planujemy. Myślę, że to fajnie, płynnie wejdzie w naszą ofertę. Oczywiście jest jeszcze kilka rzeczy do dopięcia.

Zapytana o to, co najbardziej odpowiada jej w Dream Body EMS, szczególnie podkreśla bezprzewodowość.

Agnieszka Mroczek: System bezkablowy w 100% mnie przekonuje, bo w ogóle nas nie ogranicza. Dzięki bezprzewodowości możemy robić wszystko to, co do tej pory z klientami oraz wzbogacać to o nowe bodźce. Ktoś może się zdecydować w obrębie pakietu nie na godzinny trening np. na TRX tylko na 20 minutowy trening na TRX z wykorzystaniem elektrostymulacji. To może dawać spektakularne efekty zwłaszcza u tych, którzy natrafili na tzw. ścianę i potrzebują nowego bodźca.

Na czym polegać będą zaplanowane przez zespół Dream Body EMS i OMTC szkolenia?

Marek Mroczek: Nieśmiało myślimy o tym, by prowadzić szkolenie warsztatowe dla trenerów. Dream Body EMS z naszą pomocą chce sprzedawać gotową edukację dla osób, które będą z ich systemu korzystały, a to spowoduje, że usługa i jej jakość wzrosną. Będziemy się starali te szkolenia urozmaicić swoją wiedzą trenerską uzyskaną przez lata praktyki. Myślę, że w przyszłym roku coś się na pewno pojawi.

Paweł Oracz: Wspólnie z Good Moov. i ekspertfitness.com chcemy stworzyć moduł poświęcony EMS, który będzie dostępny podczas szkolenia ‘trening personalny’ w Good Moov.

Michał Solarz: Będziemy wspólnie opracowywać projekty szkoleniowe dla trenerów, którzy chcą wykorzystywać elektrostymulację w swojej pracy. Chcemy pokazać, że treningi z wykorzystaniem EMS to nie tylko zajęcia statyczne, ale bardzo dynamiczne, dopasowane do oczekiwać i celów klienta. Należy również podkreślić, że w bezprzewodowym treningu EMS można wykorzystywać lekki sprzęt fitness.

Studio treningowe Oracz Mroczek Training Center znajduje się w Krakowie na ulicy Przemysłowej 12.

Team OMTC:

Paweł Oracz o sobie: Jestem trenerem przygotowania motorycznego wielu sportowców na poziomie mistrzostw świata i olimpijskim. Pracuję jako trener przygotowania motorycznego reprezentacji Polski koszykarek juniorek i koszykarskiej drużyny Wisły Kraków.

Agnieszka Mroczek o sobie: Zajmuję się w swojej pracy przede wszystkim kobietami. Dużą satysfakcję sprawia mi zmiana myślenia moich podopiecznych, o treningu, o życiu, o postrzeganiu samej siebie. Uskrzydla mnie fakt, że mogę zmienić ich życie, zwiększać poczucie własnej wartości właśnie dzięki treningowi! Po tym jak sama zostałam mamą, coraz chętniej koncentruje się na pracy z kobietami po ciąży. Jestem nastawiona na trening w 100% bezpieczny. Ukończyłam psychologię i to zdecydowanie pomaga w prowadzeniu treningów, bo finalnie często nie o sam trening chodzi- choć to zawsze jest na pierwszym miejscu, bo jak wiadomo najgorszy trening to ten który się nie odbył. Uważam, że każdy śmiertelnik jest w stanie trenować mocno i ciężko a niekoniecznie tylko sportowiec.

Marek Mroczek o sobie: wierzę w prostotę, w ciężką pracę. Nie szukamy złotych środków tylko uzupełnienia klasycznych metod. Trening klasyczny bazuje na cierpliwości, pokorze. Wierzymy, że to daje efekty. Musimy w ludziach zbudować cierpliwość i to jest nasza misja. Próbujemy taką dyscyplinę przekazać klientom. Nic nie dzieje się szybko, na skróty. Efekty to zapłata za cierpliwość, pokorę i lata pracy z trenerem.

Właściciele Dream Body EMS

Michał i Magdalena Solarz – Michał to doświadczony dziennikarz, który razem z żoną Magdaleną zajmuje się aktywną promocją sportu i zdrowego stylu życia. Michał i Magdalena angażują się również w organizację i promocję wydarzeń sportowych: biegów, turniejów tenisowych, festiwali fitness, itp. Michał i Magda są wyłącznymi dystrybutorami urządzeń myoFX w Polsce i na Litwie. Stworzyli razem franczyzową sieć studiów treningowych Dream Body EMS. Magdalena zajmuje się zarządzaniem klubami własnymi sieci. Michał jest wieloletnim organizatorem turniejów darterskich na poziomie mistrzostw Polski. Prywatnie Michał jest fanem żużla i przyjacielem Łódzkiego Klubu Żużlowego, który wspiera treningowo w studiach Dream Body EMS.

Polecamy także:

Podsumowanie III kwartału w Benefit Systems S.A.