Drodzy Państwo, zapraszamy na rozmowę z Damianem Bednarkiem – instruktorem fitness oraz międzynarodowym instruktorem Pilates. W branży fitness jest od 2007r. Przebył liczne szkolenia w Polsce i zagranicą, a dziś udzieli wywiadu w którym przedstawi zakres swoich działań oraz opowie o gościnnych występach w TV.

Damian jak długo pracujesz w branży fitness? Czy mógłbyś przybliżyć naszym czytelnikom Twoje doświadczenie?

Jestem w branży około 13 lat. Zacząłem jako nastolatek, mając 16 lat w klubiku osiedlowym w Łodzi. Bardziej było to studio urody i fitness, ale zaowocowało tym, że zacząłem się interesować aerobikiem. W szkole, zamiast na W-F, chodziłem do grupy dziewcząt na zajęcia. Chciałem więcej, więc po szkole szukałem miejsca, w którym mógłbym być uczestnikiem zajęć. Uczyć się, poznawać co znaczą dane zajęcia.

Kiedyś nie wiedziałem co to jest TBC, STEP, FAT KILLER. itp. Tak bardzo mnie to interesowało, że zacząłem być członkiem klubu- za zgodą rodziców. Pewnego dnia przyjechałem na zajęcia STEP DANCE. Instruktorka nie dojechała, więc recepcjonistka, teraz już moja dobra koleżanka zapytała mnie, czy mogę poprowadzić zajęcia. Nie miałem muzyki, nie miałem przygotowanych zajęć, a grupa była zaawansowana. Poleciałem na żywioł i udało się! Po kilku dniach odezwała się do mnie właścicielka STUDIA URODY SKARABEUSZ i zaproponowała mi współpracę. Dodam, że nie miałem zrobionych żadnych szkoleń, byłem samoukiem.

Gdy skończyłem 18 lat, pojechałem wysłany przez firmę na szkolenia i to wszystko szło już łańcuszkiem dalej. Bardzo jestem wdzięczny tej kobicie za dużą pomoc. Za to, że udało mi się, chociaż tego nie planowałem. Na obecną chwilę jestem międzynarodowym instruktorem oraz szkoleniowcem i ogromnie jestem za to wdzięczny paru osobom, napewno one bedą wiedziały. Nie pozostaje w tyle i idę dalej, bo uwielbiam swój zawód. Uwielbiam ludzi, lubię salę, adrenalinę przed każdą lekcją. Lubie nieść swoim podopiecznym pomoc.

W ostatnim czasie pojawiłeś się w kilku telewizjach w programach dedykowanych zajęciom online. Dlaczego postanowiłeś nagłośnić temat darmowych treningów?

Po wprowadzeniu zaostrzeń nie mogłem siedzieć bezczynnie, zacząłem działać. Moi koledzy i koleżanki również. Mamy wspólny cel, trzymać swoich podopiecznych razem. Każdy z Nas ma grono swoich ludzi, którzy Nas uwielbiają, są za nami i nie można ich tak po prostu zostawić. Darmowe treningi uważam w Naszym instruktorskim przypadku nie są dobre, ponieważ 90% instruktorów utrzymuje się z tego latami, tak jak ja. Mam pewne zobowiązania.

Gdy zauważyłem, że większość ludzi robi darmowe treningi nie krytykowałem, bo nigdy nie należy krytykować, tylko stwierdziłem, że ja będę działał odwrotnie. Będę pobierał za swoje lekcje pieniądze, bo uważam to za stosowne. Po kilku dniach jak napisałem i ogłaszałem, że moje treningi są płatne, kilkoro instruktorów podjęło ten sam schemat i bardzo im wszystkim z całego serca mocno kibicuję, bo musimy wspólnie przetrwać ten kryzys.

Wpadłem również na pomysł, że chce udzielać wywiadu. Chcę po prostu pokazać się swoim podopiecznym obecnym i tym, którzy zaraz u mnie będą. Dziś przybyło mi nowych około 50 osób, którzy dostaną ode mnie wersję darmowego treningu, aby zobaczyli za co później będą mi płacić. To jest jak to  nazywam INWESTYCJA W SWOJE CIAŁO. W obecnych czasach jest to każdemu potrzebne. Cieszę się, że udzielam Wam wywiadu i innym, bo chce pokazać swoim kolegom, managerom, prezesom, że fitness i my instruktorzy dzielnie walczymy. Postuluję tym samym, aby Nas nie zwalniali i dali Nam szanse na powrót do swoich klubów, podopiecznych i całego zespołu.

Skąd inicjatywa zajęć online odpłatnych?

Buduję swoje imię i nazwisko. Chcę budować swoją „markę zajęć fitness”. Zbudowałem i nadal buduje stacjonarnie w klubach, ale gdy wszystko wróci do normy i będziemy już w klubach, chcą zostać przy on-line również, bo to jest przyszłościowe. Budujesz inną relację ze swoim podopiecznym. Inicjatywa powstała i zostanie z racji tego, że dużo moich nowych podopiecznych jest nie tylko z Warszawy, ale z innych regionów Polski. Jest to budujące. Poznajesz nowych ludzi, a później realizujesz dalszy plan, który mam w głowie ale tego na tę chwilę nie zdradzę. Na pewno w kolejnym artykule chce również poopowiadać o swoim projekcie.

Niesienie pomocy w tej chwili swoim podopiecznym jest główną moją inicjatywą. Lubię bardzo pomagać ludziom, bo wierzę mocno w karmę – dobra za dobro. Mój przekaz do ludzi to SERCE ZA SERCE. Brzmi tak szczerze, miło i oddanie.

Pomimo sytuacji w jakiej się znalazłeś podczas pandemii, nie poddajesz się tylko działasz..

Od 13 marca br. z racji PANDEMII jesteśmy mocno ograniczeni, nie prowadzimy zajęć w fitness clubach. Mam przy sobie mnóstwo podopiecznych, którzy mi zaufali, są ze mną. Nie mogę ich zostawić tak po prostu, trzeba im pomóc w stanach psychofizycznych. Podopieczni pracują w dużych korporacjach. Dzieją się tam różne rzeczy, np. terminy na nowy projekt, spotkania biznesowe, księgowanie itp. Ja i Moi koledzy/koleżanki jesteśmy od tego, aby ich zrelaksować, odprężyć, pomóc w walce o dobry stan psychiczny.

Każdemu jest ciężko. My instruktorzy też jesteśmy ludźmi, też miewamy różne stany i to jest normalne. Też działamy jako ludzie, ale ja raczej jestem z tych osób, które myślą optymistycznie. Kiedyś bardzo dużo straciłem, chociażby moje studio – STUDIO FITNESS DAMIAN BEDNAREK, którego obecnie już nie ma. Nauczyło mnie to pokory, samodyscypliny, wdzięczności, wyrozumiałości oraz tego, że dziś jesteś na stanowisku zarządzającym, a jutro nie wiesz kim możesz zostać. Ja chyba działam już trochę inaczej, jestem na innym etapie.

Wielu instruktorów fitness pomimo możliwości załamało się i nie podejmują żadnych działań. Czy mógłbyś dać im jakąś radę?

Chciałbym, aby moi koledzy i koleżanki nie załamali się, bo to nikomu nie pomoże. Zdrowie jest najważniejsze, dlatego zaciskamy zęby i działamy. My się urodziliśmy z tym talentem, talentem do bycia instruktorami. Spędziliśmy szmat godzin na szkoleniach, na sali, na rozmowach z klientami – nie traćmy tego. Już nie raz upadłem i nie jedni upadli, ale i powstali. Życzę sobie i Wam dużo samozaparcia, na spokojnie przemyślcie sobie w czym jesteście dobrzy, co Was wyróżnia i do dzieła! Ja za Was trzymam mocno kciuki i oddaje Wam dużo serducha ode siebie.

W jaki sposób pandemia wpłynie na branżę fitness?

Epidemia/pandemia wpłynie bardzo i to bardzo na całą gospodarkę. Wiadomo, kluby fitness strasznie ucierpią, ale i nie tylko one, bo wiele innych branż na całym świecie albo będą ciężko przędli, albo po prostu się zamkną. Najważniejsze w tej chwili jest to, aby podjeść do tego bardzo biznesowo. Niestety pasja pasją, ale tutaj chodzi o liczne straty, które kluby muszą po prostu odbić. Myślę, że w 2021r. można liczyć na to, że kluby fitness wrócą do pełnego funkcjonowania. Jesteśmy przed sezonem letnim, to też jest bardzo ciężkii etap dla Prezesów/Właścicieli. Będzie mniej ludzi i to również dodatkowo wpłynie na wszystko, ale bądźmy dobrej myśli. Nasi podopieczni do nas wrócą, a my wrócimy do swoich ulubionych klubów.

Dziękujemy za rozmowę!

***

Damian prowadzi zajęcia w największej sieci fitness Zdrofit, jak i działa prężnie w sieci pod swoim własnym projektem Twoje Zdrowe Plecy 24/7. Ukierunkowany w chwili obecnej na zajęciach z nurtu BODY&MIND – (Pilates, Zdrowe Plecy, Stretching, Aktywny Senior i inne).

Facebook:

https://www.facebook.com/Zdrowe-Plecy-247-105901257732780/notifications/

Instagram:

https://www.instagram.com/zdroweplecy247/

Polecamy także:

Jak sieć 1Rebel walczy o utrzymanie zespołu instruktorów?