Rok 2019 w wielu sieciach fitness był bardzo dynamiczny. Wprowadzano zmiany, innowacje, podnoszono kwalifikacje pracowników i poziom usług. Portal postanowił przedstawić sylwetki niektórych sieci, aby pokazać jakie zmiany zaszły w funkcjonowaniu klubów. W pierwszej kolejności zapraszamy na podsumowanie i rozmowę z Pawłem Ciszkiem – Prezesem Zarządu Spółki Just GYM.

Rok 2019 w Just GYM był bardzo dynamiczny. Czy mógłby Pan przybliżyć najważniejsze wydarzenia, które wpisały się w rozwój sieci?

Rok 2019, choć jeszcze się nie skończył, jest dla naszej sieci bardzo pracowity, zarówno pod względem dynamicznego rozwoju kolejnych klubów jak i dalszej ekspansji na następne lata. Tylko w tym roku dzięki rozwojowi organicznemu pojawiliśmy się już w 8 nowych miastach, a na przełomie roku będziemy zarządzać 14 klubami na terenie całej Polski, zajmując powierzchnię blisko 30 tysięcy m2. Tak energiczne wzrosty wiążą się z rozbudową struktury organizacyjnej, gdzie stawiamy wysoki nacisk na indywidualny rozwój naszych pracowników. W połowie tego roku, odpowiadając na potrzeby naszych Klientów, zawarliśmy umowę współpracy ze spółką Benefit Systems, oferując nasze usługi użytkownikom kart sportowych Multisport. Także w tym roku udało nam się również zakończyć integrację systemową z OK System, dzięki której posiadacze kart tego operatora mogą odwiedzać nasze kluby w systemie 24 godzinnym.

Jakimi ważnymi projektami możecie się pochwalić?

Stawiamy na rozwój zrównoważony, gdzie poszczególne elementy organizacji łączą się ze sobą. Dlatego też nie chciałbym wyróżniać żadnego z projektów w szczególności. Nasze działania traktujemy w bardzo powiązany sposób na zasadzie łańcucha mikroprojektów, często szukając synergii pomiędzy nimi. W efekcie takiego podejścia każdy taki mikroprojekt dokłada swoją wartość dla spółki, ale efektywność pracy całej organizacji jest znacznie wyższa, niż w tradycyjnym podejściu, gdzie separuje się poszczególne projekty.

Co było dla Was największym wyzwaniem w tym roku?

Do największych wyzwań w tym roku możemy zaliczyć dynamiczny rozwój naszego projektu. Otwarcie każdego klubu to zawsze żmudna praca operacyjna, wymagająca wysokich nakładów i zaangażowania kadry. Z pewnością otwarcie na przestrzeni roku 8 placówek można uznać za największe wyzwanie, a zarazem wielki sukces całego zespołu.

Branża Fitness stale ulega transformacji. Jakie nowe trendy będą istotne Pana zdaniem w 2020?

Nowy rok myślę, że nie przyniesie nam wielkiej rewolucji, ale na pewno 2020 będzie kolejnym rokiem w rozwoju i umacnianiu pozycji obecnych sieciowych podmiotów na rynku, a co za tym idzie w parze myślę, że konsolidacja rynku będzie nadal postępować. W 2020 zobaczymy też mocniejszy proces specjalizacji poszczególnych placówek, która to jest tak bardzo widoczna na rynkach zagranicznych. Myślę, że pojawią się też nowi gracze w zakresie systemów świadczeń pozapłacowych dla pracowników, co z pewnością ożywi ten sektor.

Jakie Pana zdaniem są najważniejsze problemy widoczne w branży fitness? Jak sobie z nimi radzić?

W mojej opinii najważniejszym problem jest zbyt duża sezonowość w aktywności fizycznej Polaków. Aby sobie z tym poradzić cała branża musi systematycznie pracować nad promowaniem i utrwalaniem pozytywnych nawyków ćwiczeń, tak aby uświadamiać społeczeństwo, co do potrzeby aktywności fizycznej i pozytywnych jej skutków przez cały rok, a nie jedynie w sezonie „noworocznych postanowień”.

Dziękujemy za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów!

***

Sieć klubów JustGYM została również doceniona przez swoich klubowiczów i otrzymała nagrodę w konkursie Branża Fitness Awards II, zdobywając tytuł Sieci Przyjaznej Klubowiczom.

Polecamy także:

Współpraca Just GYM z OK System dla większych udogodnień klubowiczów