Wydarzenie, które co roku gromadzi największą liczbę słuchaczy, dzisiaj odbyło się w nurcie ekonomiczno-finansowo-gospodarczym. Uczestnicy debaty wzięli na tapet politykę cenową klubów w ostatniej dekadzie oraz powiązanie fitnessu z branżą medyczną, w tym przekształcenie obiektów sportowych w podmioty lecznicze.

Uczestnicy debaty:
Sebastian Gazda, UP-FIT
Tomasz Gać, TI HEALTH CLUB
Tomasz Napiórkowski, Orangetheory Fitness / PFF
Michał Lachowicz, Benefit Systems oddział Fitness
Wiktor Wesołowski, Mecenas Kancelarii LWW

„Głęboko wierzymy, że  wydarzenie pozwoli wielu właścicielom, managerom oraz inwestorom odbudować nadzieję na powrót do normalności i sprowokuje otwartą dyskusję na temat sytuacji w branży”. Tymi słowami rozpoczęła się dyskusja między uczestnikami, którą poprowadził Krzysztof Pakulec – wieloletni ekspert branżowy.

Jeśli rząd będzie chciał zamykać kluby, które działają jako podmioty lecznicze, będzie musiał zamknąć inne gabinety, np. stomatologiczne, bo to ten sam podmiot gospodarczy. Taką konkluzję możemy wysnuć po pierwszej części debaty, która niewątpliwe podkreśliła kierunek zdrowie, jako jedyną słuszną drogę rozwoju dla branży fitness. Nie uroda i kształtowanie sylwetki, a dbanie o dobre samopoczucie fizyczne i psychiczne to także hasła, które eksperci zalecili stosować w swoich działaniach marketingowych.

Czy zdrowie się sprzedaje?

To pytanie pokazało, że branża fitness uczy się i testuje najlepsze rozwiązania, aby być atrakcyjną w ofercie świadczeń zdrowotnych. Nie ma jednego złotego rozwiązania, które zagwarantuje sukces w tym obszarze – usłyszeliśmy. Kluby fitness i siłownie są na etapie nauki i próby kreowania takich produktów, które staną się korzystne dla klientów.

Polityka cenowa

Druga część debaty skupiła się wokół liczb i cen. I o ile w temacie kierunku zdrowia dla branży fitness wszyscy byli zgodni, to wokół cen rozgorzała gorąca dyskusja. Podniesienie cen karnetów to temat zaproponowany przez ekspertów. Jak zrobić to skutecznie? Obudować karnet w wartość lub rozszerzyć usługi, za które płaci klient, to rada od prelegentów.

Właściciele klubów, będący na widowni nie podzielili tego zdania, uważając, że nie można narzucić jednego kierunku dla całej branży. Są kluby, których model biznesowy sprawdza się zachowując tą samą cenę karnetów. Podobnie w obszarze marketingu, kampanie, które sprawdzą się w jednej sieci, niekoniecznie będą skuteczne w innej. Zwłaszcza jeśli chcemy porównać małe miejscowości do dużych miast, a operatorzy najlepiej znają potrzeby swoich potencjalnych klientów.

Pozew zbiorowy

Obecny na debacie Wiktor Wesołowski, Mecenas Kancelarii LWW zabrał głos w sprawie pozwu zbiorowego branży fitness, który został złożony w lipcu br. Może on utorować drogę dla wielu podmiotów z branży fitness w kwestii odszkodowań. Obecna sytuacja polityczna pokazała także, że decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego można podjąć w tydzień, podczas gdy przeszło przez rok pandemii władza nie mogła wprowadzić stanu klęski żywiołowej, co pomogłoby przetrwać wielu biznesom.