Redakcja Portalu Branża Fitness została zaproszona na trening z Qczajem do Orangetheory Fitness w Wilanowie. Mieliśmy okazję zobaczyć nowy klub oraz przetestować flagowe zajęcia.

Klub zlokalizowany w galerii Street Mall Vis a Vis Wilanów, od samego wejścia zachęca do odwiedzenia. Klatka schodowa w energetycznym kolorze, doskonałe wyposażenie, idea eko, przestronne szatnie to tylko niektóre atuty tego miejsca. Jako osoba regularnie uprawiająca sport, a także mająca doświadczenie w prowadzeniu klubów fitness, jestem bardzo wymagającym konsumentem. Zwracam uwagę na porządek, jakość sprzętu, szatnie, asortyment, zapach, a także na atmosferę. Orangetheory zdało test na 5.

Pomaranczowy trening z Qczajem był bardzo energiczny. Ambasador marki złapał doskonały kontakt z uczestnikami. Również asystujący trener wyróżniał się osobowością, energią i charyzmą. To właśnie stanowi atut studiów butikowych – doskonale dobrana kadra, od której bije energia oraz motywacja. Na treningu przekroczyłam swoje możliwości, podobnie uczestnicy.
To moja druga przygoda z Orangetheory i już nie mogę się doczekać kiedy powstanie nowe studio w centrum Warszawy. Plany ekspansji są ambitne. Poleciłabym trening w Orangetheory wszystkim, którzy liczą na efekty, a także dobrą zabawę. To nie są zwykłe zajęcia grupowe. Porównałabym je z treningiem personalnym, ponieważ instruktorzy zwracają dużą uwagę na poprawność wykonywania ćwiczeń. Tablica pokazująca w której strefie się znajdujemy na tle innych uczestników, a także ile kalorii spaliliśmy, dodatkowo motywuje do podkręcania tempa. Daje to poczucie, że daliśmy z siebie wszystko!

Na PLUS:
– 
przestrzeń,
– duże szafki,
– czystość,
– dynamiczny trening dający efekty,
– atmosfera,
– podejście trenerów – czułam się jak podczas treningu personalnego,
– koncentracja

Przy okazji wizyty w Orangetheory Fitness, udało nam się porozmawiać z Danielem Qczajem na temat jego pasji.

Polecamy także:

Rozwój Orangetheory Fitness w Polsce – wywiad z Radosławem Jarmułą