źródło: informacja prasowa

Pomiędzy kortem trzecim a czwartym, przechodząc przez zupełnie niepozorny i niczego nie zapowiadający korytarz dochodzimy do sali, która niegdyś gościła pasjonatów badmintona. Niczego nieświadomi gracze squasha już niebawem będą mogli się dowiedzieć o miejscu, które stanowi spełnienie marzeń właściciela klubu; stanowi przestrzeń dla wszystkich tych, którzy wybrali biegi z przeszkodami jako coś, co zajmować im będzie czas, stając się największą pasją. 

Razem z wszystkimi „konsekwencjami” tego wyboru – stale regenerującymi się dłońmi – chcącymi jeszcze, jeszcze wyżej, jeszcze więcej. Ludzie, którzy chcą (a wielu z nich potrafi) latać, skakać szybko, wbiegać i pokonywać wysokie ścianki. Bariery. Także te w głowie, bo o ile ciało nasze skłonne jest latać – trzeba to wszystko dokładnie przepracować w głowie i dać temu czas. Niewinne ćwiczenia wzmacniające chwyt, kilkusekundowe zwisy na drążku, bieganie interwałów to dopiero początek. Jedno jest jednak pewne – przepadniesz w czeluściach tej wciągającej dyscypliny. Tak twierdzą Ci, którzy w nią wpadli – jak w błoto (a błoto stanowi przecież często część tej całej zabawy), i ani myślą zakładać kalosze

Rodzinne Centrum Sportu D.I. Sport to miejsce, które posiada swoją misję. Pierwszą z nich będzie – zaznaczona w nazwie – oferta skierowana dla rodzin. Dla dorosłych, dla dzieci. Dla rodzin, które szukają sposobu na aktywny czas. Dla zbudowania rodzinnych więzi opartych na trwałym fundamencie – na sporcie, a co za tym idzie: odporności, kondycji, lepszym samopoczuciu. RCS D.I. to klub, który zlokalizowany jest równie niepozornie co sala ninja – niedaleko urokliwego Lasu Wolskiego, Kopca Kościuszki, nieopodal dzielnicy Salwator. Kto by przypuszczał, że w takiej właśnie lokalizacji powstanie jedyne takie w Krakowie miejsce, w którym urośnie nowe pokolenie sprawnych ninja?

RCS D.I. Sport wraz z Ninja Clubem to pomysł Darka Ilnickiego – pasjonata życia, sportu, wiecznego optymisty, trenera i założyciela funkcjonującej na rynku krakowskim już prawie dziesięć lat firmy Dzieciaki w formie. Darek ma wielkie marzenia i nigdy nie cofa się, gdy przychodzi czas, aby je spełnić. Co prawda obecna sytuacja epidemiologiczna nie jest tą z najlepszych chwil, aby „robić wielkie rzeczy”, ale każdego dnia pracuje na swój sukces. Utrudnione warunki, ograniczenia i bezpieczeństwo, które stanowi obecnie clue wszelkich działań sprawiają, że Klub Ninja nie może działać w takim zakresie, jak mógłby. Mamy nadzieję, że za jakiś czas będziemy wspominać początki działalności klubu „w czasach zarazy” tylko jako fragment historii, a do lamusa odejdą wszystkie problemy, z którymi zmagają się obecnie przedsiębiorcy z branży. Do historii mamy nadzieję przejdziemy również i my – jako propagatorzy aktywności ruchowej, jako miejsce, w którym uczymy latania, pewności siebie, świadomości ciała i przygotowania do najbardziej wymagających i wymarzonych przez naszych klientów – zawodów, sportowych wydarzeń etc.

Darek wystartował w pierwszym swoim biegu w Warszawie w 2015 r., kiedy skrót OCR (obstacle course running) jeszcze niewiele znaczył, a w zasadzie w ogóle nie funkcjonował w obiegu. Biegi z przeszkodami wkroczyły na polską arenę dość nieśmiało, a utrzymują się na niej nadal z wielkim przytupem – ilość oraz różnorodność tego rodzaju biegów rośnie z roku na rok. Jest to dyscyplina młoda, jednak mocno rozwijająca się – trendy, koncepcje, sprzęt treningowy, przeszkody i skomplikowane konstrukcje – oto w jakim miejscu jesteśmy, wychodząc od przeszkód, które skupiały się na „wrzuceniu” zawodników w błoto. Kierunek biegów w Polsce i Europie nie jest jednoznaczny, ciągle ewoluuje – jako czynni zawodnicy i trenerzy jesteśmy czujni, koncentrujemy się na zdrowym, bezpiecznym przygotowaniu do zawodów, na unikaniu kontuzji, technice, harmonijnym i holistycznym podejściu do tego tematu.

Bilet do przygody pod tytułem „biegi z przeszkodami” jest często biletem w jedną stronę, a amatorzy niejednokrotnie poświęcają dyscyplinie tej tyle czasu, energii, zapału, środków finansowych, że stają się niemal pół-profesjonalistami. Właściciel RCS D.I. Sport to trener z wieloletnim doświadczeniem, a obecnie również trener przygotowania motorycznego polskiej kadry szpadzistek. Biega od 12 roku życia, współpracował ze sportowcami (tenis, sporty motoryzacyjne, sztuki walki), koordynował pracę trenerów w sieci krakowskich siłowni, właściciel sportowej firmy Dzieciaki w formie, która od 10 lat oferuje dzieciakom z Krakowa zajęcia na basenie, rolkach, łyżwach nartach. Od pięciu lat właściciel sportowego biura podróży, platformy treningowej ocrtraining.pl, a dzisiaj – głównodowodzący, właściciel i trener – w Rodzinnym Centrum Sportu D.I. Sport.

Klub Ninja to miejsce obfitujące w niezliczoną ilość „zabawek” – zabawek dla dużych i małych. Z radością i nieukrywaną dumą patrzymy z jaką lekkością, łatwością i sprytem pokonują nasze przeszkody dzieci. Te mniejsze, trzyletnie uczą się koordynacji, przewrotów, pracy i zabawy w zespole oraz współpracy z rówieśnikami. Te starsze w zależności od możliwości fizycznych uczą się przechodzenia przez znane dorosłym z popularnych biegów przeszkody. Cieszą się, że z każdymi zajęciami nauczyły się czegoś nowego, spróbowały, wytrzymały dłużej; widzą swój progres, nabywając pewności siebie – wielokrotnie nie chcą opuszczać Sali – wołają rodziców, pokazują swoje sztuczki, chcą oglądać filmiki – siebie – widząc jak dobre są w tym, czego się nauczyły. Są szybkie, sprawne, odważne. Onieśmielają i przynoszą na salę ninja energię, która jest nam wszystkim bardzo potrzebna. Są odpowiedzią dla właściciela klubu na pytanie, które zadał sobie, gdy wymyślił sobie takie miejsce. Odpowiedź brzmi: tak, takie miejsce jest nam potrzebne, chcemy tu być, cieszyć się i wracać.

A co mówią dorośli, którzy wypróbowali już przeszkód? Pomimo tego, że funkcjonujemy na rynku zaledwie dwa miesiące (a funkcjonowanie w warunkach niemal całościowego lockdownu), a nasza sala ninja została oddana do użytku w połowie października – zdołaliśmy zgromadzić pod swoim adresem całkiem pokaźną ilość komplementów. Ilość oraz jakość, bo nasi goście – pół-profesjonaliści, pasjonaci, debiutanci, drużyny sportowe, trenerzy biegów z przeszkodami, „ciekawscy”, grający w squasha – którzy natrafili na ten wspomniany we wstępie – niepozorny – korytarz do naszego raju

Ci właśnie, wymienieni, nieprzypadkowi, wyczekujący naszej Sali niemal tak samo jak my – przychodzą po to, by wrócić. To dla nas najważniejsza informacja, najlepszy feedback i pewność dla wariata-pomysłodawcy, że było warto. Stworzyliśmy miejsce treningu, którego bardzo brakowało. Daliśmy dostęp do przeszkód, z którymi walczymy na zawodach, a których odtworzenie w warunkach siłowni czy we flow parkach było niemożliwe. Zapewniliśmy przeszkody – zabawki, dla osób, które oprócz udziału w biegach w Polsce i za granicą nie straciły w sobie tego, co staramy w sobie pielęgnować – otwartego na świat, głodnego przygód i zawsze odważnego dziecka.

Oferta RCS D.I. Sport:

– sauna w szatniach damskiej oraz męskiej

– 4 korty do squasha (umiejscowione na 960 metrach kwadratowych)

– możliwość gry w tenisa stołowego (2 stoły do tenisa, umiejscawiane na kortach)

– zniżki dla studentów (promocyjne ceny oraz darmowe wypożyczenie sprzętu)

– turnieje sygnowane Polskim Związkiem Squasha

– zajęcia squashowe dla dorosłych z trenerem (ABC, doskonalenie), zajęcia grupowe dla dzieci (przedszkole na korcie).

– misja wiosna: joga/pilates na naszym tarasie

– eventy tematyczne dla dzieci (współpraca z Dzieciakami w formie, Decathlon Kraków Plaza)

Oferta NINJA CLUB:

– zajęcia ninja dla dzieci z podziałem na grupy wiekowe (lion ninja, tiger ninja, little ninja, warrior ninja), które organizujemy codziennie od poniedziałku do niedzieli

– zajęcia ninja dla dorosłych czyli OCR. Zajęcia z doświadczonymi trenerami (Darek Ilnicki, Artur Surus, Jakub Pluciński) – dwie grupy zaawansowania.

– zajęcia OCR Challange czyli namiastka zawodów i adrenaliny na torze przeszkód

– treningi biegowe (plener)

– ninja urodziny (także dla dorosłych).

Więcej o Rodzinnym Centrum Sportu D.I. Sport znajdziecie:

www.disport.fun

https://www.facebook.com/rodzinnecentrumsportukrakow

https://www.facebook.com/ninjagymkrakow