źródło: TLDB

Firma The Leisure Database Company (TLDB) opublikowała coroczny raport State of the Fitness Industry Report UK, określający aktualną sytuację sektora fitness na terenie Wielkiej Brytanii. Z uwagi na zakłócenia wywołane pandemią, tegoroczny raport jest pierwszym od 2019r.  i wskazuje na wyjątkowo dobrą kondycję sektora fitness.

Badacze stwierdzili, że rynek jest w wyjątkowo dobrej kondycji, biorąc pod uwagę przeciwności wywołane pandemią. Wyniki pokazały, że część kluczowych wskaźników działa na tym samym poziomie, co w 2018 r., a część na poziomach z 2019 r., kiedy branża przeżywała swój „złoty moment”, notując rekordowe wyniki we wszystkich dziedzinach.

Liczba członków spadła o 4,7 procent z 10,4 miliona w 2019 roku do 9,9 miliona (9 890 985) w 2022 roku, a wartość rynkowa obniżyła się o 4,3 procent z 5,1 miliarda funtów w 2019 roku.

W 2019 r. wartość rynkowa sektora wzrosła o 4,2 proc. w porównaniu z poprzednim raportem State of the Fitness Industry Report (2018 r.), więc obecny stan branży przenosi nas z powrotem do poziomów z 2018 r.

Wskaźnik penetracji spadł o jeden punkt procentowy do 14,6 procent po przekroczeniu bariery 15 procent po raz pierwszy w 2019 roku. Badanie nie uwzględnia aktywności konsumenckich klubów zdrowia przy użyciu agregatorów, takich jak Classpass i Hussle.

Od czasu poprzedniego raportu State of the Fitness Industry Report (2019) zamknięto 631 klubów, jednak w tym samym okresie otwarto 455 nowych obiektów, co oznacza, że ​​ogólna liczba klubów spadła tylko o 2,43 procent z 7239 w 2019 r. do 7063 w 2022 r., co stanowi różnicę 176.

Połowa zamkniętych biznesów upadła w pierwszym roku pandemii, następnie tempo malało.

Po pandemii David Minton, dyrektor The Leisure Database Company przyznał, że większa przejrzystość w branży jest konieczna, jeśli ma być zbieranych więcej wskaźników branżowych, które potencjalnie mogą następnie wykazać związek między członkostwem w klubach, aktywnością na siłowni i zdrowiem społeczeństwa.

„Jako branża mamy bardzo małą wiedzę i nie mamy zagregowanych twardych danych na temat całego mnóstwa istotnych wskaźników branżowych, z którymi rząd i inne agencje mogły się powiązać w najgorszych dniach pandemii” – powiedział Minton. „W ciągu ostatnich dwóch lat – w których zrozumienie liczb stało się dla operatorów kwestią życia i śmierci – branża miała ogromne luki w danych, którymi musiała się dzielić.

„Rząd miał twarde dane dotyczące standaryzowanych wiekowo wskaźników śmiertelności według wieku i statusu szczepień, ale poziom sprawności, członkostwo i częstotliwość wizyt w placówkach sportowych nie były z tym powiązane – nie bez powodu – liczby byłyby rozpaczliwie niewiarygodne”.