źródło: materiały prasowe

Chcąc się wyróżnić, warto postawić na nieszablonowe działania. Pomysł, który zdaje się być niszowym, często okazuje się świetnym rozwiązaniem. Siłownia dla naturystów, chociaż może dla wielu brzmieć abstrakcyjnie, to biznes który sprawdza się i funkcjonuje już od wielu lat.

Powrót do natury

Nagość w sporcie ma swoje początki w starożytnej Grecji. To wówczas w licznych greckich gimnazjonach, młodzi mężczyźni kształtowali ciało i celebrowali nagość jako dar natury. Starożytni Grecy przywiązywali bardzo dużą wagę do sprawności fizycznej wiedząc, że zapewnia ona zdrowie i świadczy o doskonałości człowieka. Szeroko szerzona idea kalokagatii zakładała harmonię piękna umysłu oraz ciała. 

W przeszłości, nie tylko trenowano nago, ale także rywalizowano między sobą podczas starożytnych igrzysk olimpijskich. Zawodnicy występowali nago z wyjątkiem wyścigów rydwanów oraz hoplites – wyścigu w pełnym uzbrojeniu. 

Należy też dodać, że grecka nazwa gimnazjonów wywodząca się od słowa “γυμνός”, w tłumaczeniu na język polski oznacza “nagi”. Właśnie przez wgląd na to, że w miejscach tych trenowano bez ubrań. 

Naturyzm wraca do łask

Chociaż w Stanach Zjednoczonych terminem naturyści oraz nudyści określa się dzisiaj tę samą grupę społeczną, to w Europie terminy te oddziela widoczna granica. O ile w obu przypadkach chodzi o funkcjonowanie bez ubrań, to nudyści robią to głównie z przyjemności jaką daje im nagość, natomiast naturyści dołączają do tego swoją ideologię.  Nurt ten rozwija się najmocniej we Francji, w Niemczech oraz w Holandii. Nikogo już nie dziwią plaże dla nudystów, a obecnie coraz łatwiej można znaleźć także siłownie czy kluby fitness.

Biznes, który się opłaca

Pierwsza siłownia, która powstała z myślą o trenowaniu nago jest zlokalizowana w Hiszpanii. Easy Gym w Arrigorriaga została otwarta w 2011 roku jako pierwszy taki ośrodek zarówno w kraju Basków jak i w całej Europie. Zanim właściciele Easy Gym zdecydowali się na ten krok, przeprowadzili ankietę na grupie nudystów i naturystów. Krok ten miał być odpowiedzią na spadającą frekwencję. 

„Zawsze interesują nas nowe zajęcia”, wyjaśniała Maite Vicuna, prezes Baskijskiego Stowarzyszenia Naturystów, która sama wzięła udział w treningu. Ankieta przeprowadzona wśród członków grupy wykazała 90% poparcie dla obiektu oferującego pełen zakres ćwiczeń nago.

„Uprawianie sportu bez ubrania jest naturalne – i o wiele wygodniejsze” – przekonuje Vicuna.

Powodzeniem cieszy się także otwarta po Hiszpanii, siłownia zlokalizowana w Londynie. NKD Training w przeciwieństwie do Easy Gym została dedykowana wyłącznie mężczyznom. Oferuje oprócz samodzielnych treningów, także sesje z trenerem personalnym, zajęcia grupowe oraz masaże. Zachęca do korzystania z usług wszystkich, bez względu na poziom wytrenowania. Treningi nago, mają bowiem także wpływać pozytywnie na poczucie własnej wartości. Siłownia prężnie działa także w okresie pandemii, przenosząc swoje zajęcia do świata wirtualnego.

Na nieco inny pomysł wpadli natomiast Francuzi. Paryska siłownia zezwoliła na korzystanie z usług przez naturystów kilka dni w tygodniu w określonych godzinach. Siłownia znajduje się w 12. dzielnicy, w tym samym budynku, co basen Roger Le Gall, który wieczorami także przyjmuje naturystów. Z siłowni nago można skorzystać od poniedziałku do piątku między 21.00 a 23.00. Są też godziny zarezerwowane tylko dla członków Paryskiego Stowarzyszenia Naturystów.

We Francji pomysł nie spotkał się jednak z aprobatą. Duża część Francuzów uznała, że jest to niesprawiedliwe, aby siłownia dla naturystów mogła działać, gdy tymczasem w części miast zakazano działalności siłowni wyłącznie dla kobiet. 

W mediach społecznościowych można spotkać się z takimi opiniami:

„Nie mogę uwierzyć, że siłownie dla kobiet (różnych wyznań) otwarte przez muzułmanów zostały zamknięte z powodu presji wywieranej przez niektórych polityków”. 

“Właśnie o tym myślałem. Świat stoi do góry nogami. Nie można uprawiać sportu tylko wśród kobiet, ale można uprawiać sport nago. To okropne!”

Z wiadomych względów, wspomniane obiekty bardzo mocno dbają o czystość oraz higienę podczas zajęć. Obowiązkowym jest ręcznik, a także dla bezpieczeństwa noszenie obuwia. Francuska siłownia oferuje także specjalne jednorazowe pokrowce na siedziska maszyn do ćwiczeń. To także temat, który wzbudza najwięcej kontrowersji wśród użytkowników klubów fitness.

Innowacyjny pomysł dla właścicieli opisanych siłowni opłacił się, bo jak sami mówią klientów nie brakuje. Czy doczekamy się podobnych rozwiązań także w Polsce?