Od 6 czerwca zostały znów otwarte kluby fitness i studia treningu. Część z nich już prężnie działa, część jeszcze postanowiła poczekać. Postanowiliśmy dowiedzieć się jak wygląda sytuacja z perspektywy właściciela studia treningu. Zapraszamy na wypowiedź Roberta Łady ze studia ROBiMy Fitness.

***

Tak działa! I jest to super wiadomość dla mnie oraz dla uczestniczek zajęć. W moim przypadku ma to szczególne znaczenie.

Od wielu lat jestem częścią korporacji, która zajmuje się zupełnie inną niż sport dyscypliną. Ale od zawsze aktywny sport i gimnastyka przyciągały mnie podświadomie tak aby ostatecznie uzależnić (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) od regularnych zajęć na bydgoskich i mogileńskiej salach klubów fitness.

Po latach uczestniczenia w różnorodnych zajęciach postanowiłem przekroczyć linie komfortu osobistego i stanąć przed grupą prowadząc zajęcia samodzielnie. Muszę przyznać, że jak się okazało nie było to najłatwiejsze zadanie.

Jednak wola przekazywania zdrowych nawyków oraz dobra współpraca z OSiR Trzemeszno dało efekt rozpoczęciem działalności w lutym 2020 co spotkało się z zainteresowaniem uczestniczek (tak, tak kilka tygodni przed oficjalnym rozpoczęciem epidemii).

Spędziliśmy kilka wyśmienitych tygodni na sali ćwicząc i nadając wspólnie rozpędu temu nowemu projektowi. Sport w miejscu takim jak moja obecna lokalizacja (Trzemeszno z niespełna 8 tysiącami mieszkańców) jest specyficzny. Zastałem tu entuzjastów prowadzących aktywne już drużyny piłkarskie, grupę uprawiającą nordic walking, entuzjastów siłowni, ZUMBĘ oraz zajęcia tenisa i tańca głównie skierowane dla dzieci i młodzieży oraz sport dla seniorów. Zainicjowane przeze mnie od lutego 2020 zajęcia formacji ROBiMy Fitness są kolejna opcją dla lokalnych mieszkańców.

Niestety od marca musieliśmy zawiesić swoje aktywności.

Jednak ROBiMy Fitness wróciło na halę OSiRu Trzemeszno od zaraz jak to było możliwe czyli 20 maja 2020.

Wstępne, medialne zainteresowanie było imponujące jednak, okazuje się, że epidemia Covid – 19 odcisnęła pewne piętno i niepokoje związane z izolacją społeczną powodują, że na zajęciach uczestniczy ograniczona liczebnie grupa (choć wzrastająca z każdymi kolejnymi zajęciami). Jednak jest to grupa wyśmienita, pełna energii i woli walki o swoje cele. Nie ustajemy więc.

Jesteśmy regularnie dostępni dla każdego kto chce powrócić na zajęcia pomimo obaw związanych ze skutkami epidemii oraz dla tych wszystkich, którzy dopiero rozpoczną swą przygodę z fitnessem. Każdy ma swoje tempo i swój czas.

Tak sytuacja wygląda tutaj, z dala od wielkich aglomeracjami i skupisk, ale z wspaniałą społecznością, która pomimo przeszkód dba grupowo o indywidualne cele każdego z nas, uczestniczących w zajęciach ROBiMy Fitness.

Zajrzyj do NAS i zostań aby wspólnie wzmacniać NASZE zdrowie.

Polecamy także:

Nowe studio treningu personalnego w Krakowie już otwarte!