źródło: www.lesmills.com

To, jak zaopiekuje się każdym nowym klubowiczem, jest absolutnie kluczowe dla przyszłości całego klubu. Wiele ośrodków robi jeden, podstawowy błąd, mianowicie, gdy nowa osoba stanie się klubowiczem, zostaje niejako pozostawiona bez opieki. Klub skoncentrowany na sprzedaży i pozyskaniu kolejnego członka zapomina, że bardzo istotne jest, aby taką osobę otoczyć opieką, by została w klubie na dłużej.

Oczywiście, sprzedaż jest bardzo ważna, ale również należałoby się skupić na tworzeniu owocnej relacji: klub – klubowicz. Poniżej przedstawiono kilka przykładów takich działań.

Dobra kadra

Należy zatrudniać ludzi, którzy oprócz dużego doświadczenia i imponującej historii treningowej, posiadają umiejętność rozmowy z ludźmi i budowania z nimi długofalowej relacji. Nie jest istotne, czy np. trener personalny jest młodą osoba czy jest świetnie zbudowany. Liczy się to, jakie relacje buduje z podopiecznymi, czy czują się dzięki niemu związani z klubem fitness i uczęszczają na zajęcia z ochota i pasją. Trenerzy powinni na własnym przykładzie ukazywać, jak oni zaczynali, jak się motywowali. Co sprawiło, że zaczęli trenować, kto im pomógł w ćwiczeniach.

Pomoc klubowiczom od samego początku

Bardzo często jest tak, ze jeśli klubowicz od samego początku nie poczuje się dobrze w klubie, zrazi się, to taką więź bardzo trudno na nowo odbudować. Dlatego tak ważne jest, aby każdy członek społeczności w klubie otrzymał od samego początku wskazówki i pomoc, aby czuł, że jego obecność jest bardzo ważna. Nowego klubowicza trzeba stopniowo wprowadzać w realia członkostwa, nie popychać go od samego początku do wymagających treningów personalnych czy zajęć w grupach zaawansowanych. Programy treningowe powinny być personalizowane, dostosowane do każdego klubowicza z osobna. Przykładem może być Les Mills w Nowej Zelandii, który opracowuje zautomatyzowany e-mail powitalny z filmem Great Ways to Start at Gym, zawierającym wskazówki i porady dla nowego członka.

Dlaczego klubowicze do nas dołączają

Dla efektywnego członkostwa klubowicza niezbędna jest wiedza dlaczego pojawili się na siłowni? Nie chodzi tutaj o zebranie informacji o tym, że chcą schudnąć ale dlaczego tego chcą? Co ich do tego skłoniło. Jaki był punkt zwrotny – wydarzenie, które spowodowało nagłą determinację do działania? Bardzo ważne jest również ustalenie, ile razy próbowali osiągnąć ten cel przed i na ilu siłowniach. Jeśli odpowiedź brzmi „wiele razy”, należy dowiedzieć się, co robili wcześniej – i upewnić się, że tym razem pomagasz im robić to inaczej.

Zadania powinny być przydzielane odpowiednim osobom

Każda osoba pracująca w klubie fitness powinna być odpowiednio przeszkolona i wykonywać pracę w obrębie własnego stanowiska. I tak przykładowo, sprzedawcy nie będą osobami, które budują relacje z klubowiczami, więc nie powinno się ich do tej roli przymuszać, bo nie będą tak skuteczni w swojej roli sprzedażowej. Jednak sprzedawca powinien zobowiązać się do tego, aby zapewnić nowemu członkowi świetne przekazanie instruktorowi. Taka powinna być rola sprzedawcy w procesie wdrażania.

Przeprowadzanie klubowicza przez cały etap wdrażania

Przede wszystkim należy sprawić, aby klubowicz chciał pojawiać się w naszym klubie. Należy wówczas pomóc mu wytyczyć realne cele treningowe, aby zaczął widzieć efekty. Aby te efekty były widoczne, należy klubowicza uaktywnić i sprawić, aby czerpał przyjemność z ćwiczeń. Można zatem dodawać nowe rodzaje ćwiczeń, plany żywieniowe, zachęcać go do wypróbowywania nowych rzeczy. Gdy zostaną przygotowani do określonej aktywności, będą cieszyć się nią o wiele bardziej. Nie chodzi tylko o osiągnięcie jednego konkretnego celu ale o osiąganie jednych i wyznaczanie sobie kolejnych.

Polecamy także:

Aktywny dorosły i aktywny sportowiec – czy mogą osiągnąć takie same wyniki treningowe?