źródło: www.lesmills.com

https://www.linkedin.com/pulse/10-tips-designing-great-group-fitness-studio-rudy-fabiano-aia/?fbclid=IwAR1CXQq0iey3xt3vT3ga41za5EZf_Y5Z1lYUp_LF72sM85gwVGuic1Ny_dY

Studia fitness a raczej ich design przechodzą z dekady na dekadę ogromną zmianę. Projektanci i architekci prześcigają się w tworzeniu nowych wnętrz, nowych przestrzeni. Obiekty te mają być jednocześnie funkcjonalne ale również “cieszyć oko”, aby klubowicze czuli się w nich jak najlepiej. Gdzie tkwi zatem złoty przepis na idealne wnętrza?

    1.Inspirację należy czerpać z zupełnie innych dziedzin

Studio fitness nie należy traktować jako wyłącznie obiektu sportowego. Pomysły i inspirację na projekt można czerpać z wielu, często dość nieoczywistych dziedzin. Projektanci np. klubów butikowych bardzo często swoje inspiracje czerpią z teatru czy nawet klubów muzycznych. Należy mieć otwarty umysł.

    2. Trzeba trzymać się trendów 

Branża fitness jest mocno ukierunkowana na trendy, dlatego też należy mieć w nich aktualne rozeznanie. Obecne kluby sportowe, kluby fitness w dużej mierze stawiają na wnętrza proste, o czystej, okrojonej estetyce. Wygrywają wnętrza funkcjonalne o zminimalizowanej formie.

    3. Tworząc wnętrze klubu myśl o współczesności

Media społecznościowe to obecnie potęga. Każda osoba korzysta z Facebooka, Instagrama, Snapchata etc. Zatem, tworząc przestrzeń klubową projektanci powinni brać pod uwagę, że wnętrza powinny być idealnym “tłem” do tworzenia relacji, zdjęć, stories, które staja się jednocześnie ich idealną reklamą.

    4. Rozmiar ma znaczenie

W momencie projektowania studia fitness trzeba przede wszystkim wziąć pod uwagę, czy będzie wystarczająco miejsca dla wszystkich. Przestrzeń musi zarówno sprostać wymogom pojedynczych jednostek jak i również grupom zorganizowanym, które są zdecydowanie bardziej ekonomiczne. Jednocześnie trzeba brać pod uwagę odpowiednie oświetlenie i nagłośnienie, które w ogromnej mierze przekłada się na komfort.

Innym, często pomijanym aspektem w klubach fitness, jest element tzw. “przechowywania”. Pomieszczenia muszą być na tyle dobrze rozplanowane, aby każda osoba poruszała się po nich swobodnie, mogła bez problemu dotrzeć do urządzeń jak również wychodząc odłożyć go bez problemu.

    5. Należy patrzeć na klub całościowo

Ogromnym pułapką dla właścicieli klubów fitness jest fakt, iż często nie mają sprecyzowanej wizji swojego klubu. Objawia się to często tzw. krótkowzrocznością, która powoduje, że bardzo często ulepszane są tylko elementy najbardziej widoczne, typu wejściowe lobby czy recepcja. Zapomina się przy tym np. o strefach wolnych ciężarów lub salkach ćwiczeń, które to powinny być dopracowane, bo to w nich najwięcej czasu spędza klubowicz. Nieumiejętność spojrzenia na klub całościowo jest ogromnym błędem, którego należy unikać.

    6. Kolor jest przereklamowany

Stwierdzenie to może wydać się dziwne, ale aktualne trendy kolorystyczne nie sprawdzają się w przestrzeni klubowej. Wybierając kolor pomieszczeń w klubach nie należy absolutnie kierować się trendami czy modnymi paletami, ponieważ one zmieniają się co sezon.

Wiele tzw. tańszych klubów sportowych ma tendencję do bycia kolorowymi zapominając, że zbyt duża ilość kolorów może być przytłaczająca.

Świetnym przykładem na dobre wykorzystanie kolorów w projektowaniu mogą być producenci samochodów, którzy wybierając kolory wiedzą, że muszą one być odpowiednie przez następne 10 lat, aby ten samochód zachował wartość odsprzedaży, podczas gdy moda trwa tylko około dwóch lat.

   

Polecamy także:

Bieżnia – zapomniany sprzęt czy elitarny?