W jaki sposób wybrać trenera, aby zaufali mu klienci?

 

W rozmowie z Tomaszem Pukowskim – trenerem z wieloletnim doświadczeniem poruszyłam kwestie dotyczące rozróżnienia profesjonalisty od amatora. Tomasz obecnie pracuje w klubie Fabryka Formy w Warszawie.

1. Wyobraźmy sobie taką sytuację: Jestem laikiem na siłowni, ale w końcu dojrzewam do decyzji, aby zainwestować pieniądze w dobrego trenera personalnego. No właśnie: kluczowe słowo ”dobrego”. Jak będąc nieświadomym konsumentem oraz amatorem treningu siłowego rozpoznać, że oddaję się w ręce specjalisty?

Zanim zrobisz pierwszy krok i umówisz się z trenerem dobrze będzie wyznaczyć sobie samemu przybliżone cele, ponieważ to Ty sama wiesz najlepiej czego oczekujesz. Dobrze jest określić dlaczego zdecydowałaś się na pomoc trenera, kiedy ostatni raz robiłaś badania, czy masz jakieś problemy zdrowotne, dolegliwości lub kontuzje, jak wygląda Twoja obecna dieta etc. To będą główne pytania, które usłyszysz od trenera (przynajmniej powinien Cię o to zapytać). Podkreśliłaś w pytaniu stwierdzenie „nieświadomy konsument” – w dzisiejszym świecie mamy dostęp do każdej informacji i mimo, iż wydaje nam się, że wiemy wszystko, finalnie może okazać się, że nie wiemy nic. Tak też jest w przypadku wyboru usług. Przytoczę przykład. Szukałem kiedyś dobrego fryzjera, który ostrzyże mnie dokładnie tak, jak go o to poproszę. Przeglądałem opinie w Internecie, chodziłem do droższych fryzjerów, którzy mieli super reklamy etc. I zgadnij co się stało? Nie byłem zadowolony z jego usług. W końcu mój dobry znajomy polecił mi kogoś, do kogo sam chodzi. Poszedłem, sprawdziłem i nie rozczarowałem się. Pan Leszek jest profesjonalistą, który mówiąc krótko, przerasta wszystkich, u których byłem wcześniej, ponieważ przykłada się do tego, co robi w 100%. Dodam również, że ciężko będzie go znaleźć w Internecie, mimo to ustawiają się do niego kolejki. Do czego zmierzam opowiadając tę historię ? Do tego, że wizerunek w Internecie nie odzwierciedla wiedzy i doświadczenia. Jedynie opinia drugiej osoby, która poleca Ci specjalistę sprawdza się moim zdaniem najlepiej. Wszystko inne jest małym ryzykiem niepotrzebnego wydatku.

2. Jak powinien wyglądać pierwszy wywiad z nowym podopiecznym? O co powinien zapytać „dobry trener”?

Pierwszym elementem spotkania powinno być przeprowadzenie konsultacji w postaci wywiadu, który w głównej mierze składa się z pytań otwartych. Dzięki temu będziesz miała możliwość się otworzyć a trener pozna Cię lepiej. Na pewno większość pytań powinna dotyczyć Twojego stanu zdrowia, tego kiedy ostatni raz robiłaś badania, przebyte kontuzje, problemy zdrowotne. Kolejnym etapem spotkania powinno być przeprowadzenie testów sprawnościowych (funkcjonalnych). To pokaże trenerowi jaki jest Twój stopień wytrenowania, jakie należy wyznaczyć cele, co będzie Waszym priorytetem. Pytałaś mnie wcześniej o profesjonalistę – no właśnie , profesjonalista będzie w stanie dostrzec najmniejszy szczegół, o którym mogłaś zapomnieć tj. wadę postawy, schorzenia budowy ciała czy np. brak ruchomości w stawach etc. Można śmiało powiedzieć, że pierwsze spotkanie z trenerem to jak pierwsza randka z nowo poznanym mężczyzną – po prostu wiesz, że to on.

3. Spójrzmy teraz na temat z innej strony. W jaki sposób osoba, która rekrutuje trenera, zazwyczaj jest to manager, rozpozna iż rozmawia z osobą kompetentną, która na pewno zna się na rzeczy?

Moim zdaniem najlepsza jest praktyka. Teoria (tj. ukończone kursy i szkoły) nie odzwierciedla umiejętności oraz charakteru trenera. Najlepszą opcją będzie odegranie scenki aktorskiej. Menadżer będzie udawał klienta, a trener ma się wykazać wiedzą i profesjonalizmem– czyli przeprowadzić konsultację oraz testy. Następnie w podsumowaniu powinien uwzględnić wszystkie aspekty, które poruszyłby w rzeczywistej pracy z klientem. Dopiero po przeprowadzeniu takiego rodzaju rozmowy kwalifikacyjnej można ocenić czy mamy do czynienia z osobą kompetentną.

4. W świecie, w którym wystarczy weekendowy kurs i każdy może nazwać się trenerem personalnym, co wyróżnia osobę profesjonalną?

Czasy poszły do przodu i dzisiaj wszystko można kupić za pieniądze. Oczywiste, aby zdobyć duży poziom wiedzy oraz doświadczenia potrzeba czasu. Mianem profesjonalisty na ogół określa się osobę, która ma wszystko zaplanowane, jest punktualna, dotrzymuje słowa i dobrze się prezentuje. Jednak w tym zawodzie to nie wystarczy, ponieważ nie mówimy o korporacji, a o wykonywaniu usług dla innej osoby. Praca nie zaczyna się od 8.00 i kończy o 16.00. Nie skłamię mówiąc, że żyjesz pracą. To nie zawód, a styl życia. Tylko w ten sposób można dojść do naprawdę wysokiego poziomu wiedzy jak i doświadczenia, aby jednocześnie sprawiało nam to wielka frajdę. A jak znaleźć profesjonalistę i odróżnić go od osoby, która po kilku treningach nagle postanowiła, że będzie trenerem? Czas weryfikuje wszystko – uwierz, że po kilku spotkaniach z trenerami na pewno będziesz wiedzieć, kto się do tego nadaje a kto nie.

5. Wielu trenerów aktywnie działa w social media. Czasem mam wrażenie, że zależy im bardziej na własnej promocji, niż na opiece nad klientami. Jak wśród tych głośnych haseł motywacyjnych odnaleźć kogoś wartościowego?

Masz prawo tak myśleć. Na świecie jest mnóstwo osób, które mają wiedzę i wkładają w to co robią serce. Ale są też osoby, które wkładają serce w to, że chcą Cię oszukać. Tak jest wszędzie, w każdej dziedzinie, dlatego trzeba mieć oczy szeroko otwarte. „Zawód” trenera jest odpowiedzialny i dotyczy żywej istoty – naszego podopiecznego. Trzeba mieć się na baczności i uważnie obserwować oraz słuchać, ponieważ czasem można trafić na „bajeranta” a nieładnie mówiąc „lansera”, który nie ma pojęcia o tym, co robi, ale jednak to robi, bo potrafi się sprzedać. Dzisiaj każdy może być tym, kim tylko zechce – wystarczy, że ma na to odpowiednie środki. Myślę, że ciężko mi odpowiedzieć w pełni na to pytanie, aby dać satysfakcjonującą odpowiedź. Moim zdaniem należy szukaj osób z polecenia i pytać znajomych, którzy współpracują/współpracowali z trenerami – wtedy będzie najmniejsze prawdopodobieństwo tego, że się rozczarujesz.

6. Proszę pokrótce opisać dzień pracy trenera personalnego.

Trener pracuje kiedy większość osób ma wolne. Mimo, że jest to bardzo ciekawy i atrakcyjny zawód to jednak trzeba liczyć się z tym, że ciężko o unormowany tryb pracy. Dlaczego? Ponieważ treningi odbywają się najczęściej rano i po południu. Zdarzają się również „hardkorowcy”, którzy potrafią przeprowadzić 15 treningów dziennie. Moim zdaniem nie wpływa to jednak korzystnie na efektywność ich pracy z podopiecznymi, gdyż najczęściej prowadzi to do przemęczenia (co skutkuje wypaleniem). Oprócz treningów personalnych do obowiązków trenera włączyć należy oczywiście kontakt online z klientami, odpisywanie na emaile, korekta planów dietetycznych oraz treningowych i przeprowadzanie nowych konsultacji.

7. Działasz na rynku już kilka lat i przez ten czas doświadczyłeś zarówno pozytywnych, jak i tych negatywnych sytuacji. Opowiedz proszę o zaletach i wadach pracy trenera personalnego.

To prawda, czas szybko leci. Mogę śmiało powiedzieć, że wraz z upływem lat zmniejsza się ilość wad, a zwiększa się ilość zalet. Dlaczego ? Początki zawsze są ciężkie że względu na brak doświadczenia. “Młody” trener musi przejść początkowo długą drogę stosując metodę prób i błędów, wykorzystując posiadana wiedzę i umiejętności. Wiadomo, że z biegiem czasu wszystko się zmienia. Człowiek jest coraz bardziej dojrzały, dostrzega rzeczy, których wcześniej nie dostrzegał, wie więcej i przede wszystkim potrafi lepiej dotrzeć do ludzi. Jeśli miałbym wymieniać wady powiedziałbym śmiało – mała ilość snu i ograniczona ilość wolnego czasu. A jeśli chodzi o zalety – jest ich całe multum. Aż strach wymieniać, bo pewnie musiałbym napisać kolejnego “Pana Tadeusza”, jeśli chodzi o grubość materiału.

8. Jak przez kilka ostatnich lat ewoluował ten zawód?

Bardzo! Kiedyś na hasło trener personalny wszyscy wyobrażali sobie napakowanego „typka” lub kulturystę. Dzisiaj wreszcie ludzie dostrzegają, że to bardzo wszechstronny zawód i nie wiąże się on (na całe szczęście!) tylko z jedną dyscypliną sportu. Rozwinęła się również dziedzina dietetyki. Wszyscy jesteśmy coraz lepiej wyedukowani jeśli chodzi o dbałość o zdrowie, żywność etc. Wzrosły możliwości rozwoju dla trenerów, powstaje coraz więcej klubów fitness, więcej osób zaczęło dbać o swoje zdrowie i o swój rozwój. Generalnie wszystko zmierza w dobrą stronę. Ludzie zaczęli o siebie dbać a ja cieszę się (tak jak pewnie każdy trener), że mogę im w tym pomagać.

Dziękuję za rozmowę.

Agnieszka Kania