photo: pixabay.com

Trening personalny w mieszkaniu u klienta.  Rozważania.

Domowy trener freelancer ?

Poza klubem fitness, miejscem gdzie można cały rok trenować, bez względu na pogodę, może być też własne mieszkanie podopiecznego. Szczególnie jest to preferowane wśród klientów bardziej zamożnych, mieszkających w dużych domach, czasem nawet posiadających swoją domową siłownię oraz przez tych którzy mieszkają na peryferiach miasta, gdzie logistycznie dojazd do obiektu tylko po to, aby się zmęczyć nie jest dla nich preferowanym rozwiązaniem.

Do najważniejszych zalet z perspektywy klienta należy zaliczyć:

Oszczędność czasu – brak „rytuału” szykowania się i dojazdu na miejsce, niesamowicie wygodna opcja, gdyż to właśnie „siłownia”, czyli trener przyjeżdża na godzinę którą podopieczny sobie zażyczy;

Komfort psychiczny dla osób introwertycznych czy po prostu jeszcze wstydzących się wyjść do klubu pełnego obcych ludzi i specyficznych spojrzeń; szczególnie osoby będące dopiero na początku swojej ścieżki treningowej, mocno otyłe czy posiadające jakieś choroby, np. skórne.

Brak czynników rozpraszających i irytujących, tj. zapach potu, niekoniecznie trafiająca w gust muzyka, brud czy tłumy nie zawsze miłych osób walczących z nami o każdy cm2 powierzchni;

Oszczędność pieniędzy – odchodzą koszty członkostwa w klubie (które ponosimy nawet jak z niego nie korzystamy), ale także dojazdu czy kupowania wody do picia po 4zł.

A co oznacza to dla trenera…?

Kwestie logistyczne. Osobiście dostrzegam w tym największą wadę, ponieważ dodatkowym wydatkiem będzie samochód i paliwo oraz stracony czas na przejazdy między klientami, który może wynosić nawet godzinę, jeśli będziemy się przebijać przez duże miasto w popołudniowych godzinach szczytu. Tracimy czas również na przebieranie/ubieranie się. Jak wszyscy wiemy. Czas to pieniądz. Stracony czas na czynności, które moglibyśmy ograniczyć płynie to również na to że nie będziemy mieli szans zrobić tak dużej ilości treningów personalnych jak osoba wykonująca je jeden za drugim w jednym klubie, co na pewno również warto uwzględnić przy ustalaniu ceny z klientem;

–  Własny sprzęt treningowy – prawie zawsze trener sam musi zadbać o swój sprzęt treningowy, który będzie mu niezbędny do wykonania usługi. Na pewno należy wybierać narzędzia lekkie, poręczne i o maksymalnie uniwersalnym zastosowaniu, niezastąpionym akcesorium do domowych treningów będzie z pewnością produkt typu TRX. Jeżeli klient nie posiada na miejscu własnego sprzętu czy też żadnych ciężarów, sztang czy sztangielek, to nigdy z taką osobą nie wykonamy typowego treningu oporowego, którego zalety są nie do przecenienia; poza tym musimy mocno wytężyć naszą kreatywność;

Brak pośrednictwa finansowego i jakiejkolwiek prowizji ze strony klubu, która może znacznie uszczuplić wpływy trenerów. O tym, jakie są to koszty pisałem [TUTAJ]. Jest to zdecydowanie główna zaleta.

Znacznie mniejsza konkurencja, miażdżąca większość treningów personalnych odbywa się w klubach fitness.

Spokój trenera – nikt trenerowi nie przeszkadza: żaden współpracownik, przełożony czy setna znajoma osoba z klubu witająca się z nami czy próbująca zamienić parę słów – ponieważ nie wszyscy są w stanie zrozumieć, że podczas treningu indywidualnego trener jest do absolutnie pełnej dyspozycji wyłącznie dla osoby, która w danym momencie płaci za każdą minutę jego czasu.

W dobie fitness klubów (coraz częściej o wielkich powierzchniach i otwartych całodobowo), pełnych mnóstwa potencjalnych klientów mających motywację, aby wyjść z domu na trening – a w dodatku, których pozyskanie może nie kosztować nas złotówki –  rozważając ścieżkę „domowego trenera freelancera” warto wziąć pod uwagę powyższe „za” i „przeciw”. Uważam, że jest to „ciężki kawałek chleba” tylko dla trenerów bardziej doświadczonych, gotowych na inwestycje (np. w sprzęt), posiadających swoją własną bazę klientów.

Jakub Undra – Szkoleniowiec, trener, instruktor wielu dyscyplin treningowych. Założyciel Instytutu Kształcenia Trenerów. Pasjonat zarażania uśmiechem, czerpie nieustanną satysfakcję z pracy z ludźmi.

www.MagdalenaSzmidt.com/kontakt/