źródło: www.lesmills.com

Treningi sztuk walki wkraczają do głównego nurtu treningowego klubów, gdyż popyt ze strony Millennialsów i Gen Z jest mocno ukierunkowany na zajęcia inspirowane boksem, kick-boxingiem, muay thai i MMA. Oto kilka powodów, dla których sztuki walki są świetnym sposobem na zwiększenie dochodów klubu.

Sporty walki stale rosną w siłę

Do niedawna sport MMA ograniczał się wyłącznie do „The Octagon” i niszowych zakątków Internetu. Obecnie sporty walki, takie jak MMA, stały się głównym nurtem, a boks cieszy się ‘globalnym odrodzeniem’, napędzanym napływem najlepszych talentów (m.in. Deontaya Wildera, Anthony’ego Joshua i Tysona Fury’ego). Ćwiczenia o tematyce walki zyskują na popularności, zarówno u mężczyzn, jak i kobiet. Raport Fitness in America z 2019 roku, zamieszczony na platformie technologicznej MINDBODY wykazał, że ćwiczenia inspirowane walką stają się bardzo popularne, a 20% Amerykanów ćwiczy w grupie co najmniej raz w tygodniu, uczestnicząc w takich zajęciach, jak kick-boxing, sztuki walki lub „delikatne sztuki walki”, czyli Tai Chi.

Coraz młodsze pokolenie interesuje się sportami walki

W ostatnich latach ćwiczenia o tematyce walk to trend, który nie wykazuje oznak spowolnienia. Chociaż w raporcie MINDBODY  zauważamy takie proporcje, jak: joga (25%), trening siłowy (17%) i fitness taneczny (15%), tak zajęcia o tematyce sztuk walki zostały uznane za najpopularniejszy rodzaj sprawności grupowej. Młodsi konsumenci są spragnieni czegoś nowego i stanowiącego wyzwanie. W szczególności zajęcia tematyczne związane z kick-boxingiem są przedstawiane jako treningi, które ludzie chcieliby wypróbować zarówno w grupie wiekowej 18–25 lat, jak i 26–45 lat. Obecnie konsumenci z grupy Millenialsów i Gen Z garną się do walki.

Innowacyjne studia butikowe to przyszłość rynku fitness

Butikowe studia fitness bardzo szybko zauważyły zyski z wprowadzenia ćwiczeń grupowych o tematyce walki. Przykładowo, koncepcja Everybody Fights George’a Foremana III rozprzestrzeniła się na 7 kolejnych lokalizacji – mieszankę niezależnych butików i rezydencji w prestiżowych klubach, takich jak Midtown Athletic Club. W Londynie butik 1Rebel od 2014 roku może poszczycić się zajęciami boksu cardio Rumble.

Według raportu konsumenckiego IHRSA 2018 Health Club, studia butikowe mają największy odsetek klientów w młodym wieku. Posiadają również ok. 90% użytkowników mających członkostwo w innych klubach, w których nie ma zajęć sztuk walki, co sugeruje, że są one niezwykle istotne dla dużej ilości klubowiczów.

Wprowadzenie w swojej ofercie zajęć bazujących na sztukach walki zapobiegnie retencji klubowiczów i pozwoli na podniesienie jakości klubu.

Uczestnicy zajęć sztuk walki są lojalnymi klubowiczami

Według badań Les Mills 86% członków, którzy biorą udział w zajęciach związanych ze sztukami walki, uczęszcza na siłownię 3 razy w tygodniu, a kolejno plasują się: kolarstwo halowe (82%) i HIIT (81%). Co zatem wpływa na tak duże zainteresowanie tymi zajęciami? Na pewno będą to pozytywne wyniki, które członkowie zazwyczaj czerpią z treningu. Przykładowo 55-minutowy trening BODYCOMBAT, czyli inspirowany walką program Les Mills, który obejmuje ruchy z Karate, Taekwondo, Boksu, Muay Thai, Capoeira i Kung Fu – okazał się spalić do 740 kalorii i zapewnia korzyści równoważne ze zrobieniem 1700 brzuszków! Tymczasem,  kombinacje kopania i uderzania stymulują silne poczucie wzmocnienia, szczególnie wśród kobiet.

Polecamy także:

W jaki sposób radzić sobie z SAMOTNOŚCIĄ SZEFA? – artykuł eksperta