Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, zakaz przyjmowania w klubach naszych klientów, podważa fundamenty ekonomiczne istnienia wielu klubów fitness, czy miejsc treningu personalnego. O odpowiedź na pytania, mające na celu ocenę aktualnej sytuacji w branży fitness oraz prognozy, poprosiliśmy naszego eksperta – Sebastiana Goszcza. Zapraszamy na 1 część wypowiedzi.

Użyję bardzo drastycznego i wymownego porównania. Obecną sytuację można porównać do ustania funkcji życiowych u pacjenta. Podłączamy go pod urządzenia podtrzymujące te funkcje życiowe, (to są nasze działania w zakresie prowadzenia płatnych zajęć online, wypożyczania sprzętu, konsultacji i porad online) ale nie prowadzi to do tego, że pacjent może funkcjonować samodzielnie, ani nie pozwala mu prowadzić normalnego życia. Taka jest obecnie sytuacja branży fitness. Dodam, że to wszystko dzieje się w momencie, kiedy powinniśmy obserwować szczyt sezonu na tego rodzaju usługi.

Jak długo to może potrwać? Jak długo nie będziemy mogli zaprosić klientów do klubów? Tego nie wie nikt. Nie da się w obecnej sytuacji wyrokować, stawiać konkretnych dat, terminów. Jeśli to robisz, to jest to astrologia a nie nauka, gdyż potrzebne jest nam prognozowanie.

Mamy do czynienia ze zjawiskiem tzw. Czarnego Łabędzia (odsyłam do książki Nassima Nicholasa Taleba “The Black Swan: The impact of the highly improbable”) czyli sytuacji, która jest niespodziewana, nagle zaskakuje wszystkich. Jest dynamiczna, a której ogromny wpływ trudno dziś trafnie przewidzieć. Problem polega na tym, że Czarny Łabędź, zwykle dotyczy jednej branży, jednego sektora a my mamy do czynienia z sytuacją która uderza w gospodarkę, jako całość.

I właśnie teraz, kiedy już się to zdarzyło, kiedy już sporo wiemy, wykorzystajmy tzw. metodę scenariuszy. To metoda wspierająca proces podejmowania odpowiednich decyzji. Opiera się na założeniu, że zdarzeń w przyszłości nie da się przewidzieć z całą pewnością, należy więc przewidzieć i opracować różne “scenariusze” rozwoju obecnej sytuacji. Do każdego wariantu opracowywany jest sposób zachowania w przypadku, gdyby okazał się prawdziwy. To planowanie przyszłości i działań które pomogą nam osiągnąć zamierzone efekty, niezależnie od przebiegu sytuacji. Metoda ta jest niesamowicie pomocna w zarządzaniu.

W skrócie, tworzy się trzy scenariusze biegu zdarzeń:

  • czarny (pesymistyczny w którym wszystko idzie bardzo źle),
  • biały (najbardziej realny, wydarzenia toczą się zgodnie z planem),
  • różowy (bardzo optymistyczny, jest lepiej niż się spodziewaliśmy).

Do każdego z nich, dopasowuje się odpowiednie działania i każdego dnia wobec zmieniających się okoliczności, nanosi się poprawki. To jest biznes a nie hazard. Nawet w kasynie niektórzy obstawiają różne opcje. W zarządzaniu nierozsądne jest wybieranie jednej opcji. Tu się tworzy scenariusze i reaguje na bieżąco. Chodzi o biznesowe życie wielu z Was.

To jednak tylko scenariusze i do pewnego momentu każdy jest tak samo prawdopodobny. To jak z przewidywaniem pogody na weekendowy wyjazd na trzy dni w maju. Prognoza pogody pokazuje, że ma być słonecznie i ciepło. Jeśli jesteś hazardzistą: zabierasz tylko ubrania na ciepłą pogodę – koszulki, spodenki, żadnych swetrów, kurtek, w tym nieprzemakalnych na wypadek deszczu.

Jeśli jesteś człowiekiem zakładającym różny rozwój wydarzeń: zakładasz, że pogoda może się zmienić i zabierasz także te ciepłe i przeciwdeszczowe. Może ich nie użyjesz, ale jeśli będzie trzeba, będziesz gotowy.

W biznesie, hazard kończy się źle. To nie oznacza, że nie warto ryzykować. Warto, z odpowiedzialnością i zabezpieczeniem podstaw swojego biznesu.
Hazard to postawienie wszystkiego na jedna kartę, albo się uda, albo przegram wszystko. Obecne liczenie, że wszystko skończy się po czterech tygodniach, zawieszenie klientom karnetów i dawanie treningów online ZA DARMO to według mnie hazard. W biznesie ryzykujemy, ale tworzymy scenariusze, by być gotowym na różne sytuacje.

Poświęciliśmy bardzo wiele czasu na analizę dostępnych danych, nie z sieci społecznościowych, ani nie z telewizji. To artykuły lekarzy, wirusologów, dane i opisy sytuacji z Chin, Japonii, Tajwanu, Hiszpanii, Włoch.

W oparciu o nie stworzyliśmy trzy scenariusze i regularnie poddajemy je ocenie:

  • różowy 2-6 tygodni zamkniętych klubów, (naprawdę, chciałbym bardzo by on się ziścił)
  • biały 7-12 tygodni zamkniętych klubów,
  • czarny 13-20 tygodni zamkniętych klubów,

Weźmy pod uwagę również, iż otwarcie naszych klubów może odbyć się pod pewnymi warunkami, które w tej nowej rzeczywistości kluby będą musiały spełnić. Zaliczyć do nich możemy m.in. limity dotyczące ilości klientów na obiekcie w danej godzinie, czy na danej powierzchni w ciągu dnia, odstępy pomiędzy ćwiczącymi, zapewnienie dodatkowych środków bezpieczeństwa, maseczki, rękawiczki dla każdego wchodzącego, ogromna ilość środków odkażających, niezbędne odkażanie pomieszczeń w odpowiedniej częstotliwości np. 2 razy dziennie.

Rozważmy także scenariusz najbardziej czarny, że wirus w różnej postaci będzie powracał regularnie i ograniczenia których część powyżej opisałem, staną się nie czymś czasowym, ale stałym. Jaki to będzie miało wpływ na kluby wielkopowierzchniowe? Jaki będzie miało wpływ na rynek fitness w ogóle?

Spodziewajmy się wszystkiego co najlepsze, ale bądźmy przygotowani na wszystko co najgorsze. Dlaczego może to w naszym przypadku potrwać długo?
Nie chcę o tym dyskutować tutaj, możemy w innym miejscu, ale pamiętajmy proszę, jak niewiele nasza branża wnosi do budżetu państwa w aspekcie finansowym tu i teraz, oraz jakie stanowi zagrożenie ze względu na skupianie w jednym miejscu tak wielkiej ilości ludzi.

Kluby fitness, szkoły, restauracje mogą poczekać. Dlatego dziś przygotowujmy plany na wypadek, jeśli potrwa to dłużej niż 2-6 tygodni.

***

Sebastian Goszcz

Z branżą fitness związany od 1997 r., przez 20 lat jako Dyrektor Zarządzający odpowiadał za strategię i sprzedaż w sieci Fitness Klubów Rytm oraz Atmosfera Fitness&Wellness w Łodzi. Współzałożyciel, szkoleniowiec oraz partner zarządzający firmy doradczo-szkoleniowej Espresso Fitness Business Solutions.
Studiował Zarządzanie i Marketing, uczestniczył w licznych kursach, szkoleniach i konferencjach w kraju i za granicą min. największych imprezach edukacyjnych branży fitness Kongresach IFAA w Heidelbergu i Berlinie, Kongresach IHRSA w San Diego (2010r.),San Francisco (2011r.), Los Angeles (2012), Las Vegas (2013), San Diego (2014), Los Angeles (2015), Marsylia (2015), Orlando (2016), Los Angeles (2017), San Diego (2018). Absolwent dwóch rocznych programów rozwoju i edukacji menedżerów Executive Education – “Management” i Advanced Executive Education “Strategic Leadership Academy” ICAN Institute i Harvard Business School.

 

Polecamy także:

Duże zmiany w grupie Sodexo! Co dalej z projektem Andjoy?