W marcu Branża Fitness z wizytą odwiedziła pierwsze w Polsce studio Power Plate. Na temat inicjatywy, koncepcie, planach rozwoju rozmawiamy z Pawłem Łydą – założycielem.
Paweł, jesteś właścicielem pierwszego w Polsce studia Power Plate. Powiedz proszę co zainspirowało Ciebie do otworzenia tego konceptu?

Tak. Jest to pierwsze oficjalne Studio Power Plate w naszym kraju. Jest już kilka miejsc z platformami Power Plate, co mnie bardzo cieszy, jednak wciąż podchodzi się do nich sceptycznie, co wynika z braku wiedzy na ich temat. Moim zadaniem jest to zmienić oraz pomóc i wesprzeć te miejsca.
Jak to się zaczęło? W życiu zawsze inspirowało mnie przekraczanie własnych barier, progres i innowacja. Kiedy na siłowni przybywało coraz więcej instruktorów, zapisałem się na kurs by zostać trenerem. Kiedy siłownię zaczęły przekształcać się w “kluby fitness”, z trenera “ewoluowałem” na trenera personalnego ( mobilnego). Następnie doszło do pierwszego kontaktu z platformą wibracyjną, która mnie zafascynowała. Los sprawił, że kupiłem jedną z nich do własnego użytku. Przyjmując podopiecznych na konsultacje, wzbudzała ogromne zainteresowanie. Do jednej osoby, która zdecydowała się na trening personalny z wykorzystaniem oscylacji cyklicznych, bardzo szybko zaczęły dołączać kolejne. Tak zrodził się w głowie cel, aby stworzyć własne studio z platformami wibracyjnymi.

Czym charakteryzuje się koncept? Jak wyglądają zajęcia?

Ze względu na aktywację całej tkanki miękkiej, w trzech płaszczyznach, działamy globalnie. Możemy powiedzieć, że jednostka treningowa: rozgrzewka, trening czy regeneracja jest szybsza, efektywniejsza  i krótsza. Dzieje się tak poprzez cyrkulację układu krążenia (krew i limfa) aktywację mięśni, powięzi ścięgien, wiązadeł i receptorów czucia głębokiego, a także lepsze nawodnienie komórek. Jeżeli osoba nie wymaga indywidualnego podejścia, zajęcia odbywają się w małych grupach (do 5 osób), które trwają 30-40 min. Podczas zajęć, maksymalnie koncentruję się na każdej osobie:  koryguję postawę, pomagam w aktywacji mięśni zadaniowych, zmianie biomechaniki i oczywiście motywuję wszystkich do pracy. Za każdym razem urozmaicam trening, by zajęcia były ciekawe. Treningi można podzielić na kilka kategorii, tj.: BURN (spalanie), GLADIATOR (HIT), ZEN (joga), STRONG (ABW) i RZEŹNIK (wytrzymałościowo- wydolnościowy) oraz  trening sylwetkowy, łączący Power Plate z wolnymi cìężarami.

W Polsce nie wszyscy wierzą w efekty Power Plate. Jak to jest zagranicą ?

Z Power Plate korzystają profesjonalne drużyny sportowe i zawodowcy na całym świecie. Są to m.in.:

  • drużyny piłki nożnej takie jak: Arsenal FC, Chelsea FC, Manchester United FC , narodowa drużyna Niemiec;  

  • prawie cała liga NBA:  Chicago Bulls, Los Angeles Lakers, Boston Celtics;

  • 80% drużyn futbolu amerykańskiego;

  • większość  amerykańskich szkół wyższych;

  • narodowe drużyny: kolarstwa USA, Francuska drużyna narciarska, Turecka drużyna pływacka, Chińska drużyna Tae Kwon Do;

  • mistrzyni świata w tenisie ziemnym Serena Williams;

  • gwiazdy mieszanych sztuk walk jak Robbie Lawler (mistrz UFC) czy Bas Rutten (mistrz i legenda MMA);  

  • gwiazdy Hollywood takie jak: Clint Eastwood, Mark Wahlberg, Cindy Crawford, Madonna czy Joanna Krupa.

Jakie masz dalsze plany związane ze Studiem? Planujesz ekspansję?

Plany to przede wszystkim rozwijanie dalej Studia oraz Power Plate . W moim rozumieniu, Studio to nie tylko miejsce do treningu to przede wszystkim ludzie, którzy tworzą to miejsce. Każdy klub, siłownia czy trener to indywidualne miejsce i osobowość i każdy na swój sposób tworzy integralną część, jedyną w swoim rodzaju. Osoby, które chodzą na zajęcia to “Powerplaters”. Mam już pokaźną grupę zwolenników tego rodzaju ćwiczeń. Chciałbym w tym miejscu serdecznie im podziękować, za tworzenie nowej społeczności, wsparcie i fantastyczną atmosferę na zajęciach, jesteście duszą Studia i motorem napędowym tego co robię. Jako  ambasador marki, moim celem jest wprowadzenie i propagowanie Power Plate na Polskim rynku. Mocno wierzę w skuteczność i efektywność platformy wibracyjnej. Power Plate posiada książkę walidacyjną, certyfikaty medyczne, używają go najbardziej elitarni sportowcy i celebryci na świecie. Moi podopieczni również rekomendują Power Plate i zapraszają kolejne osoby. Tak naprawdę nikogo nie muszę przekonywać do pozytywnego oddziaływania Power Plate, moim zadaniem jest edukować i  pokazywać jak można go wykorzystać.

Serdecznie dziękuję za rozmowę, życzę pozytywnych wibracji.

Master Trener Power Plate

Paweł Łyda

Polecamy także:

Sieć franczyzowych klubów butikowych – Harder wprowadza zmiany w modelu biznesowym