Rząd wczoraj,  13.03.2020r. wydał oficjalny komunikat, którego wszyscy się spodziewali. Po zamknięciu szkół, restauracji, pubów, basenów, przyszedł czas na obiekty sportowo – rekreacyjne: kluby fitness, siłownie.

Jak podaje oficjalny komunikat (gov.pl):

Najbliższe dwa tygodnie to czas szeroko zakrojonych działań, które mają zapobiec szybkiemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa w Polsce. Działamy prewencyjnie. Ponieważ duże skupiska ludzi to środowisko sprzyjające rozprzestrzenianiu się koronawirusa, zdecydowaliśmy się: 

  • zamknąć siłownie, baseny, klub taneczne, kluby fitness, muzea, biblioteki, kina.

Wcześniej zawiesiliśmy już zajęcia w szkołach, przedszkolach, żłobkach, a także na uczelniach. Wszystkie powyższe działania są możliwe dzięki tzw. specustawie – ustawie dotyczącej szczególnych rozwiązań w walce z epidemią koronawirusa. 
Wszystkie niezbędne i bieżące informacje można znaleźć na: gov.pl/koronawirus.

Jest to ciężki czas dla przedsiębiorców, właścicieli, osób zarządzających klubem fitness, który spowoduje duże straty finansowe. Jesteśmy w okresie sezonu w branży fitness, kiedy obiekty sportowo-rekreacyjne notują jedne z najwyższych zysków. Klubowicze przygotowując się do lata, okupowali kluby fitness. Był to czas żniw i przygotowywania się do sezonu niskiej rentowności. Aktualnie sezon w branży się przesuwa i ciężko jest przewidzieć co będzie dalej. Wiele firm innych branż pracuje normalnie, mogąc prowadzić swoje działania zdalnie. Ucierpią, ale nie w tak dużym stopniu jak właściciele w branży fitness. Czynsz oraz wynagrodzenia pracowników trzeba zapłacić.

Problem nie tyczy się tylko właścicieli, ale także trenerów, instruktorów fitness, którzy pracując na umowę zlecenie, zostali odcięci od źródła zarobków. Kilka ostatnich dni pokazuje mi jednak, że przedstawiciele naszej branży przewidując rozwój sytuacji, zaczęli iść w kierunku nowych trendów. W social mediach obserwuję wysyp komunikatów o bezpłatnych treningach online. Dostęp do tych bardziej profesjonalnych jest odpłatny. Trenerzy personalni deklarują działalność mobilną, świadcząc możliwość indywidualnej pracy z klientem. Wielu z nich dodatkowo świadczy usługi online, rozpisując dietę i treningi w warunkach domowych.

Co mogą w tej sytuacji zrobić właściciele klubów fitness?

  1. Zachować spokój – to sytuacja, która dotyczy wszystkich, nie tylko pojedynczego klubu. Pomimo chęci, wysiłków, nie mamy na nią wpływu. Takie rzeczy dzieją się często i stanowią ryzyko prowadzenia biznesu. Pierwszym krokiem jest zrozumienie sytuacji, a także jej akceptacja,
  2. Podejmij rozmowy z zarządcą budynku, wynajmowanego lokalu – sprawdź czy w umowie najmu są zabezpieczenia dla Ciebie na wypadek sytuacji losowych? Jeśli nie, podejmij dialog. Aktualna sytuacja jest wyjątkowa, wszyscy jesteśmy ludźmi, jesteśmy w stanie się porozumieć na określonych zasadach – zmniejszenie czynszu, odwleczenie terminu płatności w czasie,
  3. Przygotuj plan – pamiętaj, że to co ma miejsce aktualnie kiedyś minie. To stan na 2-4 tygodnie, który ma zapewnić wszystkim bezpieczeństwo oraz ochronę przed sytuacją, która ma miejsce aktualnie we Włoszech. W końcu wszystko wróci do normy, ale żeby zachować płynność finansową aktualny czas, zamiast czekać, powinieneś przeznaczyć na działanie. Zaplanuj swój budżet oraz ułóż plan działania. Sprawdź jakie koszta możesz optymalizować. Czy jesteś w stanie dać coś swoim klientom w aktualnym momencie, żeby wrócili do Ciebie po okresie pandemii? Trening online, rozpiski do ćwiczeń w domu? Może przedłużenie, bądź wydłużenie karnetu?
  4. Postaw na marketing – wiem, ze chcesz maksymalnie optymalizować koszty, ale rezygnacja z działań marketingowych nie jest dobre. Obmyśl strategię, jak przy małym nakładzie finansowym w czasie kryzysu budować pozytywną renomę klubu, w taki sposób, żeby po czasie pandemii dodatkowo zyskać potencjalnych klubowiczów. Ważna jest płynność działań.
  5. Zaangażuj swoich pracowników – klub fitness nie działa tak jak inne firmy, ciężko jest zorganizować wszystkim pracownikom działania zdalne, mimo wszystko zaangażuj ich w formę aktywności, która wpłynie na zwiększenie zysków w czasie pandemii:
    • zaangażuj w prowadzenie fanpage,
    • zreaktywuj bloga na stronie www – niech Twoi eksperci podzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nie mieli na to do tej pory czasu,
    • zaangażuj w drobne działania marketingowe – udostępnianie ofert w konkurencyjnych grupach, research stron konkurencji, zapoznawanie się z ofertami innych klubów – być może przyczyni się to do innowacyjnych pomysłów, które wzbogacą klub fitness,
    • poświeć czas na edukacje pracowników, bądź onboarding – do tej pory nie było na to czasu – podeślij im materiały szkoleniowe, ciekawe artykuły, wyznacz zadania,
    • poproś o przygotowanie indywidualnych pomysłów działań: co każdy z działów, lub pojedynczych pracowników może wnieść od siebie. Być może to czas na opracowanie planów eventowych, nowych autorskich programów zajęć grupowych, zajęć dla klientów korporacyjnych, nowej oferty sprzedażowej?
    • stwórz oceny okresowe swoich pracowników, bądź zaangażuj ich samych do stworzenia oceny
    • pamiętaj, ze czas pandemii to nie urlop od pracy. Zmotywuj zespół aby Cię wspierał w tym ciężkim okresie. Niech będą świadomi powagi biznesowej sytuacji jaka ma miejsce dla Ciebie.

Już na ten moment wiele klubów fitness walcząc z kryzysem organizuje szereg ciekawych inicjatyw:

– zajęcia online – niektórzy wprowadzają płatne zajęcia. Inni chcąc utrzymać kontakt z klientami – organizują treningi live z ulubionymi instruktorami. Sieć klubów fitness Xtreme Fitness Gyms – dostosowała grafik zajęć online do dyspozycji członków klubu,
– aplikacje – specjalne zestawy treningowe do zrobienia w domu,
challange – popularne wyzwania treningowe w social mediach służące utrzymaniu aktywności fizycznej,
– komunikacja klubowa – AKTYWNE KARNETY zachęcająca do utrzymania aktywnego karnetu przez klubowiczów.
wypożyczalnia sprzętu fitness,

Interesującą propozycje walki z pandemią opracował jeden z lokalnych klubów fitness – przekształcając siłownie w wypożyczalnię. Poniżej treść znaleziona na social mediach.

Staramy się podchodzić realnie do sytuacji z jaką się mierzymy. Na ten moment nie wiemy jak długo kluby będą zamknięte. Szacujemy jednak, że może być to kilka tygodni, a nawet miesięcy. Dostajemy od Was wiele zapytań o możliwość pożyczenia sprzętu do domowych treningów.
Z tego względu postanowiliśmy otworzyć tymczasową wypożyczalnię sprzętu.

Cennik w przeliczeniu na kilogramy jest symboliczny, dla jednych będzie to nie wiele, dla innych sporo, pamiętajcie jednak, że każde wsparcie z waszej strony pozwoli nam przetrwać ten trudny okres kiedy nie mamy żadnych przychodów, a jednocześnie mamy większość kosztów, które klub ponosi na co dzień. W tych trudnych dla nas chwilach będziemy wdzięczni za wsparcie jakie możecie nam udzielić pożyczając od nas sprzęt.

Ceny liczone są w tygodniówkach, przelicznik:

– 1 kg = 1 zł sztangi (kaucja zwrotna 500 zł),
– 1 kg = 1 zł kettle/hantle, (kaucja zwrotna 300 zł),
– 1 kg = 0,50 zł bumpery do 100 kg,
– 1 kg = 0,35 zł bumpery ponad 100 kg,
(kaucja za bumpery ustalona proporcjonalnie do wagi),
– 2 zł x 1 szt zaciski (kaucja 50 zł),
– stojaki regulowane pod sztangę 25 zł/tydzień (kaucja 400 zł)

– 50 zł/tydzień wioślarz Concept 2 (kaucja 1000 zł),
– 50 zł/tydzień air bike (kaucja 1000 zł),

– ab mata 10 zł/tydzień (kaucja 50 zł),
– skakanka 5 zł/tydzień (kaucja 50 zł),
– mata fitness 10 zł/tydzień (kaucja 50 zł)
– guma power/tera band 10 zł/tydzień (kaucja 100 zł),
– kółka gimnastyczne 20 zł/tydzień (kaucja 200 zł).

Przykłady:
kettel 24 kg = 24 zł/tydzień.
sztanga 15 kg = 15 zł/tydzień.

60 kg bumperów = 30 zł/tydzień
100 kg bumperów = 35 zł/tydzień

Zwrot sprzętu powinien nastąpić do klubu, z którego był zabierany najpóźniej na 1 dzień przed otwarciem klubu po wcześniejszej informacji mailowej w tej sprawie.

Sprzęt przed wydaniem zostanie dokładnie zdezynfekowany środkiem, który możecie zobaczyć na zdjęciu.

I na koniec, nie zostawiamy Was samych. Kilku aktywnych managerów, postanowiło w aktualnym czasie założyć Federację Fitness, która będzie walczyć o przedsiębiorców w czasach kryzysu. Branzafitness.com będzie patronem oraz promotorem inicjatywy. W poniedziałek opublikujemy artykuł na ten temat oraz roześlemy mailing do wszystkich zainteresowanych dołączeniem.
Zdajemy sobie sprawę, że to ciężki czas dla nas wszystkim, ale to moment kiedy podmioty się jednoczą i wspierają w trudnych momentach.

Polecamy także:


Warszawskie obiekty miejskie zamknięte